Więcej informacji: Lizergamidy w Narkopedii [H]yperreala
10 marca 2015Akhe pisze: LSD niszczy komórki mózgowe ( nie w takim stopniu jak Budapren ale nie można powiedzieć , że tego nie robi ) . Może powodować psychoze ( nawet zapalenie papierosa może ją spowodować ) .
W ogóle zestawienie LSD z butaprenem to jakiś żart, z resztą czego się spodziewać po gościu który tej drugiej nazwy nawet napisać nie umie poprawnie. Widać kto jaki z tych dwóch związków zarzucał.
serotoninowy pisze: a może ankieta powinna brzmieć czy vetulani po kolejenej dawce odłączy swój mózg od ciała i już na zawsze będzie frywolnie dryfowal na latającym dywanie i odbywac podróże międzygwiezdne zapięty w pasy na oddziale psychiatrii dożywotnio.
11 stycznia 2021pawoleh666 pisze:Lol, chyba takie informacje ogarnales albo z tvp albo z JtO razem z info, że marihuana to zawsze gateway drug i ogólnie jednego dnia jarasz weed, mrugasz i otwierasz oczy już jako full helupiarz. Czemu nikt takiego fałszu tu nie usuwa ani nie daje warnów?10 marca 2015Akhe pisze: LSD niszczy komórki mózgowe ( nie w takim stopniu jak Budapren ale nie można powiedzieć , że tego nie robi ) . Może powodować psychoze ( nawet zapalenie papierosa może ją spowodować ) .
W ogóle zestawienie LSD z butaprenem to jakiś żart, z resztą czego się spodziewać po gościu który tej drugiej nazwy nawet napisać nie umie poprawnie. Widać kto jaki z tych dwóch związków zarzucał.![]()
- trudności z zaśnięciem po tripie
- lekki ból serca i to raczej nie wkręta na tle nerwicowym, chociaż kto wie
Niedawno przeżyłem pierwszy psychodeliczny trip w życiu.
Na względnie mocnym kwasie (ok. 150 mikrogramów).
Na mnie zadziałał zaskakująco delikatnie i nie odczułem w sobie szczególnych zmian.
Natomiast z moim przyjacielem to już całkowicie inna historia.
Nie tylko przeżył podróż bardzo intensywnie, odczuwając całe spektrum efektów, ale cała akcja wywołała w nim długotrwałe zmiany.
Poza znacznie polepszonym nastrojem i poziomami energii,
widzi kolory bardziej intensywnie
oraz wyraźnie wyostrzył mu się wzrok!
Wcześniej, z wyraźną krótkowzrocznością, widział ostro najwyżej na 30cm.
Teraz jest w stanie czytać drobne napisy z odległości pół metra.
Oczywiście to drobnostka względem całego doświadczenia,
mimo wszystko ciekawa.
Czy oddawanie moczu na kwasie też jest dla was uciążliwe, czy tylko ja mam zawsze z tym problem? Może zabrzmi to absurdalnie, ale skwaszony nie potrafię okiełznać swojego członka
Problem pojawia się tylko w trakcie peaku, przy zejściu już jest spoko.
16 października 2023Stteetart pisze: "mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands
Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.
Polak zatrzymany na granicy. Próbował wwieźć do Rosji 40 kg haszyszu
Na przejściu granicznym w Grzechotkach polskie służby zatrzymały mężczyznę, który próbował wjechać do Rosji z ponad 40 kg haszyszu o czarnorynkowej wartości ponad 2 mln zł - poinformowała Krajowa Administracja Skarbowa w Olsztynie.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
