Pochodne kwasu lizergowego, jak na przykład LSD, czy LSA.
Więcej informacji: Lizergamidy w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 152 • Strona 2 z 16
  • 130 / 6 / 0
Post autor: Gomez »
Owszem, mozna. Tylko zwroc uwage na to, w jaki sposob przepompujesz ow hel z balonika do jakiegos szczelnego naczynia, w ktorym umiescisz kartoniki. Jak to zrobisz nie marnujac co najmniej 90% gazu. Hel jest duzo lzejszy od powietrza wiec przy probie przepompowania go z balonika do jakiegos pojemnika ogromna wiekszosc ulotni sie. Druga sprawa jest uprzednie wypompowanie powietrza z pojemnika, bo jesli hel zmiesza sie z powietrzem to straci swoje wlasciwosci i nie bedzie chronil przed rozkladem LSD lub bedzie chronil mniej skutecznie.
z brzegu-na-brzeg
  • 130 / 6 / 0
Post autor: Gomez »
Jedyna opcja jest umieszczenie pojemnika do gory nogami i otworzenie balonika bezposrednio pod nim, wtedy hel zbierze sie w gornej partii naczynia. Tylko pozostaje jeszcze sprawa usuniecia powietrza z pojemnika, na to juz nie mam pomyslu.
z brzegu-na-brzeg
  • 130 / 6 / 0
Post autor: Gomez »
Czesc wyprze, ale napewno nie calosc, wszystko jeszcze zalezy od tego ile gazu bedziesz posiadal. Jednak nawet jesli bedziesz mial go wystarczajaco aby wyprzec calosc to przy nakladaniu porkywy wtloczysz do wnetrza troche powietrza (minimalna ilosc, ale zawsze). A jesli chodzi o umieszczenie kwasa w odwroconym pojemniku to wlasnie myslalem o przyklejeniu do dna naczynia :] Wiesz, w zasadzie jest to wykonalne, przekonales mnie :]
z brzegu-na-brzeg
  • 654 / 14 / 0
Post autor: Gum@ »
Duzo zależy też od naczynia które mamy do dyspozycji. Na przykład pojemniki próżniowe które reklanowali w telezakupach miały pewną dziurke lub kratke (nie pamiętam) przez którą po wypompowaniu powietrza można było spowrotem je wpuścić za pomocą guzika. Dzięki temu wystarczyłoby przyłożyć dość szczelnie szyjke balona do takiej dziurki i próżnia sama zassałaby hel do środka i moglibyśmy momentalnie zakleić ów dziurkęOdwracając przy tym pojemnik minimalizując wpadanie powietrza). Myśle że jeżeli dysponowalibyśmy takimi pojemnikami to do środka nie dostałoby się więcej niż......ja iwem.....promil powietrza??
  • 130 / 6 / 0
Post autor: Gomez »
Zawsze mozna odwrocic naczynie, wtedy mamy pewnosc, ze kwas znajdzie sie tylko w otoczeniu helu. Oczywisicie jest uprzednio przykleilismy papierek do dna pojemnika :]
z brzegu-na-brzeg
  • 176 / 5 / 0
Post autor: AquaSky »
Sloik a nie mozna uzyc do tego wytrzymalej torebki foliowej??
ja bym sie nie martwil zbytnio tym ze zostana jakies wmiare drobne resztki powietrza.
Im mniej powietrza tym lepiej i nawet jesli w polowie pozbedziesz sie tego powietrza to bedzie tez dobrze.
wystraczy tylko zmniejszyc stezenie tlenu.
W koncu kawsu foforowego uzywa sie w cocacoli wodrdzewiaczach do metalu tylko w innym stezeniu,
2 przyklad to ze kwas solny w zeladku ma 0,1% stezony 35-38% ten stezony wypala metal w oka mgnieniu i moze wywolac powazne oparzenia w kontakcie ze skora.
stezenie ma duzy wplyw na reaktywnasc przypuszcalnie bedzie dobrze jak sie pozbedziecie w 90% teo powietrza wtedy stezenie telnu spadnie z 20% do 2% ( tak przypuszcalnie da sie to osiagnac domowym sposobem )
mozna napelnic np napelnic jakas folie/rekalmowke helem gdzie do niej wbedzie juz wlozonabuteleczka z papierkiem w srodku, na ujsciu balonika montujesz gumowy wezyk i potem tym wezykiem wdmuchojesz hel do pojemniczka z papierkiema gdy calosc(no moze z wyj balona :D) znajduje sie wenatrz reklamowki, nastepnie zakrecasz pojemniczek przez reklamowke(ktora przy okazji tez jest napelniona helem)i koniec w pojemniczku powinno sie znajdowac w 99% hel


pozatym wg mnie ow iele grozniejsze dla plapierkow jest swiatlo dla leniuchowpowinno wystraczyc ochrona przed swiatlem to jest o wiele latwiej zrobic :)
Wszytko co tu napisałem to prawda... Z przymrożeniem oka :P
  • 130 / 6 / 0
Post autor: Gomez »
Tylko wydaje mi sie, ze zadna reklamowka nie jest na tyle szczelna zeby przez wiecej niz 5 sekund utrzymac hel w swoim wnetrzu. Czasteczki helu sa duzo mniejsze od tlenu, beda latwiej i szybciej przedostawac sie przez sciany reklamowki... Mysle, ze w ogole nie warto bawic sie w takie rzeczy, wystarczy w miare szczelnie owinac kartonik folia i umiescic go zdala od wilgoci i swiatla.
z brzegu-na-brzeg
  • 176 / 5 / 0
Post autor: AquaSky »
musial bys uzyc albo dziurawej foli albo robic to z godzne jesli zrobisz to szybko i sprawnie masz gwarancje ze nie bedzie tam wiecej powietrza niz 10% a pewnie mniej (wiem to z wlasnego dosaiwdczenia-chociaz to nie bylo tak jak opisalem ale wiem ze wystrczylo by przedmuchac ten pojeminczek gazem i juz tu jest tylko jeden problem ze hel ucieka do gory)
Wszytko co tu napisałem to prawda... Z przymrożeniem oka :P
  • 130 / 6 / 0
Post autor: Gomez »
Tylko musisz uzyc torebki szczelnej w 100%, zwykla reklamowka czy torebka strunowa zupelnie sie nie nada, po bardzo krotkim czasie caly gaz sie ulotni...
z brzegu-na-brzeg
  • 382 / 8 / 0
Post autor: zewsząd i znikąd »
Łatwo sprawdzić, czy hel jeszcze jest w torebce - jeżeli go będą jakieś porządne ilości, torebka powinna unosić się do góry...
Boooże, jaka technologia... :-D
Ja mam z helem doświadczenia głównie takie, że niegdyś z moim wujecznym bratem kupiłam balona na hel i poszliśmy do eleganckiego centrum handlowego robić sobie jaja z byznesmenów (czyli gadać do nich cienkim głosem). ;-)
Tak, wykonałam ten krok.
Wracam na forum?...
ODPOWIEDZ
Posty: 152 • Strona 2 z 16
Artykuły
Newsy
[img]
Alkohol znika ze stacji paliw, a jednak... nadal tam będzie. To nie zakaz, a zmiana reguł

Czy alkohol zniknie ze stacji paliw? Na razie nic na to nie wskazuje. Napoje procentowe jedynie mogą przestać być widoczne, a chętni na taki asortyment wciąż będą mogli zrobić zakupy. Za tak zwaną sprzedażą bezwitrynową opowiada się branża paliwowa. Rozwiązanie to miałoby wpłynąć na ograniczenie zakupów impulsywnych i zmniejszyć społeczne koszty nadużywania alkoholu.

[img]
Sprawa biznesu „Króla dopalaczy”. Na ławie oskarżonych 13 osób

Biznes „Króla dopalaczy” znów na łódzkiej wokandzie. Tym razem chodzi o sprzedaż w internecie.

[img]
„Narkowaluta” w Warszawie. Za podwózkę zapłacili bezdomnemu... marihuaną

To historia, w której dramat życiowy przeplata się z dość absurdalnym paragrafem. Policjanci z warszawskiego Żoliborza, kontrolując zaparkowaną Kię, nie spodziewali się, że trafią na „mobilne mieszkanie” z bardzo nietypowym systemem rozliczeń za usługi transportowe.