Dyskusja o głównym alkaloidzie opium, oraz jego półsyntetycznej pochodnej.
Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 146 • Strona 8 z 15
  • 286 / 3 / 0
jestem na programie poltora roku i na poczatku testy mialem co dwa tygodnie czyli za kazdym razem jak przychodzilem po recepte oczywiscie zawsze w prywatnym kibelku bez zadnej asysty !!! juz nie mowiac o patrzenie jak szczam .... to bym sie nie wyszczal jak by ktos patrzyl haha ;)
po roku kontole zaczely byc coraz rzadziej az w pewnym momecie przestali mnie testowac wogole obecnie to juz mija z dobrych 4-5 miechow od ostatniego testu (oczywiscie wszystkie testy czysciutkie bo cpalem w systemie tydzien cpania tydzien oczyszczania przed testami boze jakie to bylo meczoce i glupie ale nie bylem w stanie wytrzymac na subutexie jak zarzucalem dawke to odrazu lapala mnie taka chcica na cpanie ze lazilem w kolko majac w glowie tylko towar i jak go zdobyc itd... kiedy przeszedlem na metadon to byla prawdziwa ulga bo te cisnienia byly nakoszmarniejsza czescia w calej mojej karierze cpackiej).

I ja tez nigdy nie podmienialem moczu 1 raz tylko - panienka mnie poprosila zeby jej psiknac bo ona strzerlila kilka h wczesniej i nie chciala miec problemow z keyworkerem - to jej psiknalem w kubek a potem sie zastanowilem ze przeciez mnie nie zapytala co biore i ona stara grzalka pewnie byla na metadonie a ja na subutexie wtedy ale spotykalem ja pozniej i nic nie mowila wrecz dziekowala mi a pozniej pomagala w zakupach... ciekawa historyjka nie ? niestety sie nigdy nie zapytalem bo do glowy mi to przyszlo dopiero jak sie kontakt urwal :P
  • 2120 / 266 / 0
Motor niczyj pisze:
Np na sto procent wiem, że cała Ameryka Południowa traktuje mak jako coś strasznego i tam już sama propozycja zjedzenia pieczywa z makiem wywołuje tam szok
Też o tym slyszałem, skrajny przyklad narkofobii. Przecież nasiona maku są bardzo pożywne, wystarczy dobrze wyplukać przed zrobieniem np. masy makowej i jest ok.
  • 1542 / 213 / 0
Ktoś wam jakąś głupotę sprzedał, siedziałem parę miesięcy w Kostaryce i widziałem ciasto, rodzaj babki w której był mak, nie za wiele, ale był.
  • 286 / 3 / 0
czy ktos sie orientuje czy zolopidem wyjdzie w testach jako benzo czy test bedzie czysty po zolopidemie
  • 381 / 12 / 0
Odkopuje temat. Schodze z kody ( dzis 3 dzien nic). Wspomagam sie klonami, niestety w dosc duzych iloscicach. Dzis sie szef przyjebal i stwierdzil ze mnie na narkotesty do przychodni wezmie. Wczoraj palilem trawke, o uzyciu klonow wie. Czy jak mnie do takiej poradni zaprowadzi to raczej zrobia standardowe na mocz? Czy mozna zlecic badania krwii takie pelne? Czy da rade wyprzec sie jak cos wyjdzie ze czasem uzywam srodkow z kodeina na bol lba, czy raczej sa na tyle dokladne ze to wyplynie? Sezenie klona tez pewnie bedzie dosc dokladne, jezeli chodzi o krew? Obawiam sie ze jest powalony i moze sobie pelnych zaliczyc, mimo iz pewniw to droga sprawa. Bede wdzieczny za odpowiedz.
  • 2120 / 266 / 0
Pewnie będzie z moczu, można zrobic takie z dokładnym oznaczeniem stężenia. Opio nie wyjdzie jak od 3 dni nie ćpasz kody. A na przyszosc to jak wyjdzie jakos mało (na pewno poniżej 2000ng/ml) to spokojnie możesz gadac o kodzie na ból zęba, ale teraz luz. No i THC może wyjść.

A głody po kodzie właśnie mijają (albo już minęły), jak będziesz dalej napierdalał klony to po prostu zamienisz uzależnienia. Na początku świat troche przytłacza, pojawiają się lęki, ale to szybciej minie bez klonów.
Ostatnio zmieniony 24 lipca 2013 przez gazyfikacja plazmy, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 381 / 12 / 0
Oj wiem i nie mam zamiaru, glodu juz mijaja, dzisiaj ostatna tabbsta, ew jakis nasen ogarne tylko na wieczor. Chce sie tak zupelnie wyzerowac, zaczac cwiczyc itd. Ja to nie wiem jak moze sie komus klon podobac rekreacyjnie, tylko zamula i 0 frajdy
  • 84 / 4 / 0
warmshade pisze:
czy ktos sie orientuje czy zolopidem wyjdzie w testach jako benzo czy test bedzie czysty po zolopidemie
"Na chlopski rozum" powinien byc czysty, bo to nie jest benzo. Ale nie znam niestety dokladnej konstrukcji tych testow, tzn. na jakie metabolity czy inne wskazniki konkretnie maja reagowac etc, wiec glowy nie dam.

A co do klonow, to obca jest mi po nich jakakolwiek zamula, jak sadze nie tylko mi. Oczywiscie trzeba tu wziac pod uwage wieloletnie doswiadczenie z roznymi benzosami, no i przyjac, ze mowimy o rozsadnych dawkach. Dla mnie dzialanie raczej relaksujaco-przeciwlekowe, troche jak alprazolam, ale o dluzszym dzialaniu. Jeszcze inna sprawa, ze w pewnym sensie trzeba miec najpierw konkretne zaburzenie/dyskomfort, zeby odczuc sensownosc dzialania danego srodka, nawet jesli zamierzamy go naduzywac dla "przyjemnosci". Ale czysta "rekreacja" w zasadzie nie istnieje.
  • 2120 / 266 / 0
schecter pisze:
A co do klonow, to obca jest mi po nich jakakolwiek zamula, jak sadze nie tylko mi. Oczywiscie trzeba tu wziac pod uwage wieloletnie doswiadczenie z roznymi benzosami, no i przyjac, ze mowimy o rozsadnych dawkach. Dla mnie dzialanie raczej relaksujaco-przeciwlekowe, troche jak alprazolam, ale o dluzszym dzialaniu.
Nie zgodzę sie, wystarczy mi pól mg alpry żeby sie fajnie rozluźnic, jak mi źle to alpra mogłaby byc zamiennikim opio, przynajmniej sporadycznie, z braku wyboru. Za to klona nie czuje, pierwszego dnia nic, tylko z 15 miunut odpreżenia na wejściu a nastepnego dnia jestem spiący. 2mg praktycznie żadnego dzialania nie daje, najwięcej wziałem 14mg po stymulantach, nie zasnąłem, nie mialem amnezji, jakbym nic nie bral. Z roklą mam podobnie, nie dziala czyli, ale brałem max 20mg. Za to alpry czuję już 0,25mg. jakbym sobie czasem na alprę pozwalal mógłbym sie wjebać, szczególnie jak odstawiam opio albo schodze z dawek. Jestem też niemal pewien, że jaibym od psychiatry dostał alprę do doraxnego stosowania na początku leczenia depresji, mógłbym sie nigdy nie wjebać w opio, a z benzo łatwiej zrezygnować niż z opio, mówię o rezygnacji przed wjebaniem. A tak to potrzebowałem leku dajacego natychmiastowe efekty i z pomocą przyszły opio. Co prawda chyba lepiej na tym wyszedłem, nawet nie chcę myślec o ewentualnym wjebaniu w benzo, opio nałóg wystarczy, nie jestem zachłanny :)

Majka, hera, testy, testy
  • 261 / 7 / 0
Kurcze, kwasek cytrynowy JEST NIESKUTECZNY w testach na opiaty! ! Czy jest jakaś skuteczna metoda, aby oszukać testy na opiaty? Interesują mnie tylko testy na opiaty.
Uwaga! Użytkownik Kredaguma jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 146 • Strona 8 z 15
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?

Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.

[img]
Najgroźniejsza tajemnica starożytnej Grecji? Napój z Eleusis mógł zawierać halucynogen spokrewniony

Toksyczny sporysz, pasożytniczy grzyb wytwarzający alkaloidy powiązane chemicznie z LSD, mógł po odpowiedniej obróbce stać się halucynogenem używanym podczas misteriów eleuzyjskich – wynika z badania opublikowanego 13 lutego 2026 roku w „Scientific Reports”.

[img]
Długie trzymanie dymu z marihuany – czy zwiększa fazę? Fakty o wchłanianiu THC

To widok znany z każdego filmu o stonerach i wielu imprez. Ktoś bierze potężnego bucha z bonga lub jointa. Zaciska usta, robi się czerwony na twarzy. Wierzy, że trzymanie dymu w płucach sprawi, że marihuana zadziała mocniej.