Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala
Nie wierzę, że jedyną sensowną metodą palenia jest gonienie kropli, ktoś próbował po prostu powoli podgrzewać? Mi to nawet szło, ale miałem za mało materiału poprzednio.
O sniffie krążą raczej niepochlebne opinie, ale może warto sprawdzić spray donosowy?
Na bluelightcie sobie chwalą...
Fuzja - D5
Czy miód może na mnie nie działać?
Spaliłem ~150 mg goniąc kroplę - najpierw na srebrze, potem w dzidce, bardzo mało uleciało (nie przypaliłem, bo krople płynęły ładnie). Potem sniff, nos wyczyszczony super, rura wciśnięta głęboko. Część też poszła pod język. Razem koło 300 mg, efekty bardzo delikatne. Sort załatwiany przez herbaciarza z niezłym stażem (na odwyku obecnie), polecanego mi przez innych.
Podobnie morfina działa na mnie bardzo słabo (110 mg PR ledwo kopnęło, mimo dobrego przygotowania się do podania).
Poprzednio też bardzo słabo działało, ale spaliłem ćwiarę na pół i to mogło być za mało. Koleżanka puknęła i była zadowolona. Cały czas coś czuję, ale to jest bardzo delikatne i wcale się nie wzmaga, mimo dorzucania.
Nie działa też na mnie kodeina, czy to może być jakaś ogólna odporność?
tramadol nawet działa, bupra mocno, Ula też koncertowo (ale to inne substancje jednak).
(Proszę o niescalanie, to są dwa różne posty o czym innym, to tylko wprowadzi chaos).
(Było mi się ciężko wysikać, mam tak czasem po dużych dawkach opiatów).
To wskazuje na to, że towar był dobry, ale z jakiegoś powodu na mnie nie działał.
Czy ktoś z Was miał podobny przypadek? Czy możliwa jest odporność na pochodne morfiny?
19 sierpnia 2017Scone pisze: Co dziwne mimo braku efekty psychoaktywnego, helena ścisnęła mi dziobaka :D.
(Było mi się ciężko wysikać, mam tak czasem po dużych dawkach opiatów).
To wskazuje na to, że towar był dobry, ale z jakiegoś powodu na mnie nie działał.
Czy ktoś z Was miał podobny przypadek? Czy możliwa jest odporność na pochodne morfiny?
19 sierpnia 2017Scone pisze: Co dziwne mimo braku efekty psychoaktywnego, helena ścisnęła mi dziobaka :D.
(Było mi się ciężko wysikać, mam tak czasem po dużych dawkach opiatów).
To wskazuje na to, że towar był dobry, ale z jakiegoś powodu na mnie nie działał.
Czy ktoś z Was miał podobny przypadek? Czy możliwa jest odporność na pochodne morfiny?
heroina najbardziej cyz tam najmocniej przeszkadza w wysikiwaniu się z wszystkich opioidów (przynajmniej u mnie), ale to ogólnie częste (w różnym stopniu) pośród tej grupy związków.
A co do kolegi Paki84 to BlueAlarm, oopisałem co o nim myśle tutaj: post2808664.html#p2808664
Jak weźmiesz 5mg bupry, to jeszcze tego samego dnia helupą metodą lotniskową ją przebijesz.
Natomiast następnego dnia actavisy 100 już nie dają rady i powodują wkurw, albo uspokojenie(metoda palona).
"Uuuuh, yea-e-yeah!" ~ Robert Plant
Pisząc na hexankova@yahoo.com, masz pewność, że odczytam wiadomość/odpiszę.
11 grudnia 2017GG Allin pisze: Nie i nie. Jeśli żarłeś bupre tak jak to kolega wyżej wspomniał to masz wyjaśnienie.
Nie idźcie na łatwiznę, jestem prosem
Naprawdę wykluczyłem proste rozwiązania.
Ponawiam pytanie: czy ktoś jest odporny na morfinę i helę? (nie mówię o tolerancji)
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
15 grudnia 2017Scone pisze:Żarłem. Jakieś trzy lata wcześniej.11 grudnia 2017GG Allin pisze: Nie i nie. Jeśli żarłeś bupre tak jak to kolega wyżej wspomniał to masz wyjaśnienie.
Nie idźcie na łatwiznę, jestem prosem.
Naprawdę wykluczyłem proste rozwiązania.
Ponawiam pytanie: czy ktoś jest odporny na morfinę i helę? (nie mówię o tolerancji)
Winnym jest najprawdopodobniej anafranil w dużej dawce zjedzony za dzieciaka.
Kolega coś takiego sugerował (oczywiście wtedy dziąsła wchodzą w rachubę).
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
