Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala
Pusta skorupa to też życie, pracoholizm to też życie, wiele używek, wiele uzależnień, jedno zycie. Każdy jedzie jak mu się podoba i na co go stać w tym żywocie.
A jeśli mam iść tokiem myślenia DRAGI FAŁSZYWE ŻYCIE (każdy typ...) to jedyne rozwiązanie to bieszczady, dom własnoręcznie ciosany, owce dla relaksu. Ma weekendy nakręcanie paranoi turystom bieganiem z chujem na wierzchu po tych 'latwych" szlakach i dziesiony z wody mineralnej i batoników.
o nie... batoniki, cukier --> uzaleznienie, pierdolona "skorupa"
Yam, tak, takie życie bezmyślne praca, DOM itd. też może zrobić z człowieka skorupkę. Ale chyba nie do końca wiesz co robi z człowiekiem heroina, to jest niesamowite zobojętnienie. Odcinasz się w bardzo silnym stopniu od większości emocji. Cały czas jesteś zgrzany, każdy dzień jest taki sam, wszystko to jest zlane w jedną, pozbawioną głębszego czegoś masę. Egzystujesz, na pewno ale nie wiem czy można to nazwać prawdziwym życiem. Batoniki nie czyszczą Ci uczuć.
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
a jedzie sie cale zycie jak sie nie jedzie to sie mysli o ty zeby pojachac jak sie jedzie to nie mysli sie o niczym innym
grzanie jechanie kmininienie pukanie zjazd oby nie ciagle jeszcze chce
Kurwik pisze: Jakbym był chujem to bym to pociągnął i powiedział "Jakie morale u grzejnika"![]()
Yam, tak, takie życie bezmyślne praca, dom itd. też może zrobić z człowieka skorupkę. Ale chyba nie do końca wiesz co robi z człowiekiem heroina, to jest niesamowite zobojętnienie. Odcinasz się w bardzo silnym stopniu od większości emocji. Cały czas jesteś zgrzany, każdy dzień jest taki sam, wszystko to jest zlane w jedną, pozbawioną głębszego czegoś masę. Egzystujesz, na pewno ale nie wiem czy można to nazwać prawdziwym życiem. Batoniki nie czyszczą Ci uczuć.
Piszcie kiedykolwiek
Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
Kurwik pisze: Ale jak jesteś zgrzany to też? Bo ja o tym mówię =P Chociaż pewnie po długim czasie to nawet na trzeźwo ma się przygłuszone uczucia.
A tak serio - teraz nie biorę, najdłuższa przerwa w tym roku - 12 dni, i nadal jestem człowiekiem.
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
CBŚP i Policja Ukrainy rozbiły międzynarodową siatkę producentów narkotyków syntetycznych
36 zlikwidowanych laboratoriów, setki przeszukań i tony zabezpieczonych substancji – to bilans skoordynowanej operacji przeprowadzonej przez Centralne Biuro Śledcze Policji oraz Policję Ukrainy przy wsparciu Europolu. To jedno z największych uderzeń w podziemie syntetycznych narkotyków w Europie Wschodniej.
Alkohol znika ze stacji paliw, a jednak... nadal tam będzie. To nie zakaz, a zmiana reguł
Czy alkohol zniknie ze stacji paliw? Na razie nic na to nie wskazuje. Napoje procentowe jedynie mogą przestać być widoczne, a chętni na taki asortyment wciąż będą mogli zrobić zakupy. Za tak zwaną sprzedażą bezwitrynową opowiada się branża paliwowa. Rozwiązanie to miałoby wpłynąć na ograniczenie zakupów impulsywnych i zmniejszyć społeczne koszty nadużywania alkoholu.
Długie trzymanie dymu z marihuany – czy zwiększa fazę? Fakty o wchłanianiu THC
To widok znany z każdego filmu o stonerach i wielu imprez. Ktoś bierze potężnego bucha z bonga lub jointa. Zaciska usta, robi się czerwony na twarzy. Wierzy, że trzymanie dymu w płucach sprawi, że marihuana zadziała mocniej.