Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala
jacok pisze: Przenoszę tu pytanie z innego tematu, gdyż tam spotkało się z zerowym odzewem, a ten temat chyba pasuje.
Ja mam pytanie do tej części osób co biorą/brały. W jaki sposób wyszło że grzejecie? Chodzi mi o rodziców, znajomych. Zauważyli ślady/przyłapali was z pompką w łapie/inne ?
Wyglądało to tak, że wstawałem rano, szedłem kupić brauna, potem do pracy na 8-10h, paliłem brauna w pracy jeszcze no i potem do domu spać. I tak poleciały 2 albo 3 miesiące.
Nikt nic nie wiedział. Mimo, że zawsze miałem rolkę folii alu w plecaku :) Do dziś nikt nic nie wie. Odtrułem się po cichu na metadonie i klonach i nie biorę w ciągu od kilku miechów.
i moi znajomi jak ktos pizga hel albo pizga pop okablowaniu to przekreslony
wiec sie niewyswietlam
taka wiedze to nie wiedza dla mas
lepiej nie wyswietlac sie kto mniej wie ten lepiej spi
....kto mniej wie ten lepiej spi
niewiedza moze byc twoja szansa na spokojna smierc ...
a za duzo wiedzy i mozesz wyladowac w miedzy...
nie widzales,nie slyszales ,nie bylo ,nic nie wiem i tyle...
Beginer pisze:Część z was na pewno próbowała już morfiny lub heroiny.
I mam pytanie czy po tym doświadczeniu inne drugi stały się jakieś takie bardziej "hujowe", nie dają wam już tyle satysfakcji i przyjemności co kiedyś ??
Trudno powiedzieć, bo zaczynałam właśnie od opiatów więc inne substancje jakich próbowałam były później, ale muszę przyznać, że opiaty nadal są na pierwszym miejscu i wszystko inne już nie jest (i nigdy nie było) właśnie "tym czymś" co dają opiaty, tak więc sądzę, że kontakt z opio zmienia pogląd na inne substancje - przynajmniej w moim przypadku. Mam świadomość, że nic innego nie da mi tego co daje mi morfina/heroina, można powiedzieć że przypisałam do siebie konkretną grupę substancji, która daje mi ukojenie - cała reszta to jedynie rozrywka lub po prostu kaprys.
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
Logika Valium, a nie LSD: narkotyki, artyści, mieszczaństwo i codzienność do znieczulenia [WYWIAD]
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
Leki z Poznania jechały do Ukrainy. Tam produkowano z nich narkotyki
26 stycznia 2026 roku do Sądu Okręgowego w Poznaniu trafił akt oskarżenia przeciwko siedmiu osobom podejrzanym o udział w zorganizowanej grupie przestępczej działającej na terenie Polski i Ukrainy. Sprawę opisała Prokuratura Okręgowa w Poznaniu.
CBŚP i Policja Ukrainy rozbiły międzynarodową siatkę producentów narkotyków syntetycznych
36 zlikwidowanych laboratoriów, setki przeszukań i tony zabezpieczonych substancji – to bilans skoordynowanej operacji przeprowadzonej przez Centralne Biuro Śledcze Policji oraz Policję Ukrainy przy wsparciu Europolu. To jedno z największych uderzeń w podziemie syntetycznych narkotyków w Europie Wschodniej.
