Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala
Słuchaj, jeśli brałeś benzo w celu wyciszenia zaburzeń lękowych to po odstawieniu leków choroba wraca z potrójną siłą. Idź do dobrego psychiatry da ci leki, które wspomogą lęki. Masz teraz combo bo efekty odstawienie benzo i nawrót choroby. Jak masz kasę to terapia psychoterapia poznawczo-behawioralna żebyś nauczył się żyć z zaburzeniem lękowym bez leków ale efekty odstawienne będą trochę trwały pół roku może więcej. Myślę że ssri będą tutaj niezbędne zacznij od escitalopramu ale wszystko wg zaleceń lekarza i podkreślę dobrego bo wielu jest takich co chuja wiedzą ja jak schodziłem z Clonazepamum po pół roku 2mg to 1 kazała mi odstawić i zamienić na ssri ponoć miało to oszukać organizm chuja a poszedłem do 2 to mi powiedział że jestem uzależniony od benzo i lęki będę miał do roku mam ciąć o 25% tygodniowo bo pół roku to nie jest dużo przy tych pacjentach co do niego przychodzą włączył mi Escitalopram i pregabaline na miesiąc odstawienia wg praktycznie nie odczułem tylko pierwszy tydzień był gorszy bo organizm musiał zaadoptować się do leków. Po miesiącu odstawiałem pregabalina z 150-0-150 co 3 dni o 75 i nadal się czułem dobrze odstawiłem ssri i funkcjonowałem dobrze. Myślę że bez tej osłony lękowej do roboty bym nie chodził a pracować trzeba. Ludzie hejtuja benzo a to są bardzo dobre leki tylko kto by czytał ulotkę i 2 sprawa one są stworzone to brania doraźnego a jak ktoś bierze je latami to już problem jest po stronie pacjenta a nie leku i trzeba odpokutować.
U mnie jest problem tego typu, iż 10 lat temu zachorowałem na chorobę autoimmunologiczną, przez którą nie mogę przyjmować już żadnych leków z grupy SSRI i SNRI. Wcześniej funkcjonowałem dzięki tej grupie leków, ale odkąd zachorowałem, nie miałem innego wyjścia, jak branie benzodiazepin, aby normalnie funkcjonować i dlatego przyjmowanie ich trwa już 10 lat. Żaden lekarz mnie nie namawiał na odstawienie, był to mój własny pomysł, aby spróbować żyć bez leków.
Zdecydowanie łatwiej byłoby je odstawić, gdybym mógł przyjmować inne leki redukujące lęk jak np citalopram czy sertralina, jednak w moim przypadku lekarze rozkładają ręce, ponieważ przez inne dolegliwości nie za bardzo jest mi ktokolwiek w stanie dobrać jakieś sensowne leczenie poza benzodiazepinami. Pregabalina źle na mnie działa. Z tego powodu jestem w kropce i nie wiem, czy dalej szarpać się z próbą odstawienia benzodiazepin, czy po prostu zaakceptować fakt, że w moim przypadku nie ma innego wyjścia, jak brać je dalej w rozsądnych, jak najmniejszych dawkach...
Lekarze generalnie twierdzą, że w idealnym świecie najlepiej byłoby odstawić benzodiazepiny, ale sami nie mają pomysłu, jakie inne leczenie można by u mnie zastosować, więc dopóki nie wyjdą nowe leki, które będę mógł przyjmować lub ktoś nie wymyśli magicznej kombinacji już znanych, to zostają mi benzodiazepiny. Chociaż sam dla siebie jakoś chciałbym spróbować z nich wyjść, jednak obecnie to przynosi coraz więcej szkody, a coraz mniej pożytku...
03 kwietnia 2026CloneserSztuki pisze: @Brick
Słuchaj, jeśli brałeś benzo w celu wyciszenia zaburzeń lękowych to po odstawieniu leków choroba wraca z potrójną siłą.
wczorajserotoninowy pisze: Trzymaj się szacun, załatw sobie pregabaline powinna trochę pomóc dawkę 300mg 2x150mg można brać długo a ryzyko uzależnienia niemal zerowe. Ja brałem ponad 3 miechy dawki dochodzące do 2g i odstawka to był pryszcz, jedynie nie miałem siły wstac z łóżka i się czymś zająć taki total len był jedynym efektem ubocznym przy odstawieniu takich dużych dawkę na zimnego indyka. Kiedys pierwsza odstawka 600mg 2x300mg przez pół roku była przejebana nie mogłem odejść od kibla bo się ze mnie lało i miałem podobne objawy jak Ty które opisałeś wyżej. Chyba już uodporniłem się na to i teraz odstawia to luz. Pozdrawiam, trzymam kciuki wyjście z benzo długoterminowo zażywanych to walka ale wygrasz i objawy powoli będę ustępować wrócisz do siebie na pewno tylko trzeba czasu.
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę
Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.
Holenderski eksperyment z regulowaną uprawą marihuany okazał się sukcesem
Minął dokładnie rok, odkąd holenderskie coffeeshopy w wybranych gminach zaczęły sprzedawać wyłącznie legalnie uprawianą marihuanę. Eksperyment, który miał uderzyć w czarny rynek, przynosi pierwsze wymierne efekty. Choć nie obyło się bez kar finansowych, ogólny bilans jest zaskakująco pozytywny.
Badanie ścieków 2025: Marihuana dominuje w europejskich miastach, kokaina i ketamina w górę
Badanie ścieków to dynamicznie rozwijająca się dziedzina nauki. Pozwala ona naukowcom bardzo dokładnie oszacować, jakie narkotyki i w jakich ilościach spożywają mieszkańcy. Najnowsze badanie z 2025 roku miało ogromną skalę. Badacze sprawdzili ścieki w około 115 miastach na terenie Europy.