Heterocykliczne substancje modulujące potencjał neurotransmisji GABA, będące pochodnymi dwuazepiny – np. diazepam, czy klonazepam.
Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 7789 • Strona 779 z 779
  • 211 / 13 / 0
@Brick
Słuchaj, jeśli brałeś benzo w celu wyciszenia zaburzeń lękowych to po odstawieniu leków choroba wraca z potrójną siłą. Idź do dobrego psychiatry da ci leki, które wspomogą lęki. Masz teraz combo bo efekty odstawienie benzo i nawrót choroby. Jak masz kasę to terapia psychoterapia poznawczo-behawioralna żebyś nauczył się żyć z zaburzeniem lękowym bez leków ale efekty odstawienne będą trochę trwały pół roku może więcej. Myślę że ssri będą tutaj niezbędne zacznij od escitalopramu ale wszystko wg zaleceń lekarza i podkreślę dobrego bo wielu jest takich co chuja wiedzą ja jak schodziłem z Clonazepamum po pół roku 2mg to 1 kazała mi odstawić i zamienić na ssri ponoć miało to oszukać organizm chuja a poszedłem do 2 to mi powiedział że jestem uzależniony od benzo i lęki będę miał do roku mam ciąć o 25% tygodniowo bo pół roku to nie jest dużo przy tych pacjentach co do niego przychodzą włączył mi Escitalopram i pregabaline na miesiąc odstawienia wg praktycznie nie odczułem tylko pierwszy tydzień był gorszy bo organizm musiał zaadoptować się do leków. Po miesiącu odstawiałem pregabalina z 150-0-150 co 3 dni o 75 i nadal się czułem dobrze odstawiłem ssri i funkcjonowałem dobrze. Myślę że bez tej osłony lękowej do roboty bym nie chodził a pracować trzeba. Ludzie hejtuja benzo a to są bardzo dobre leki tylko kto by czytał ulotkę i 2 sprawa one są stworzone to brania doraźnego a jak ktoś bierze je latami to już problem jest po stronie pacjenta a nie leku i trzeba odpokutować.
  • 126 / 7 / 0
@CloneserSztuki
U mnie jest problem tego typu, iż 10 lat temu zachorowałem na chorobę autoimmunologiczną, przez którą nie mogę przyjmować już żadnych leków z grupy SSRI i SNRI. Wcześniej funkcjonowałem dzięki tej grupie leków, ale odkąd zachorowałem, nie miałem innego wyjścia, jak branie benzodiazepin, aby normalnie funkcjonować i dlatego przyjmowanie ich trwa już 10 lat. Żaden lekarz mnie nie namawiał na odstawienie, był to mój własny pomysł, aby spróbować żyć bez leków.
Zdecydowanie łatwiej byłoby je odstawić, gdybym mógł przyjmować inne leki redukujące lęk jak np citalopram czy sertralina, jednak w moim przypadku lekarze rozkładają ręce, ponieważ przez inne dolegliwości nie za bardzo jest mi ktokolwiek w stanie dobrać jakieś sensowne leczenie poza benzodiazepinami. Pregabalina źle na mnie działa. Z tego powodu jestem w kropce i nie wiem, czy dalej szarpać się z próbą odstawienia benzodiazepin, czy po prostu zaakceptować fakt, że w moim przypadku nie ma innego wyjścia, jak brać je dalej w rozsądnych, jak najmniejszych dawkach...
  • 211 / 13 / 0
Zaakceptować fakt skoro lekarze twierdza, że nie ma innego wyjścia to słuchać się lekarzy. Benzo można brać do końca życia znam osobę co od 50 lat jest na Clonazepamum 4mg i nic się nie dzieje tylko im dalej w las tym gorzej(pogłębia się uzależnienie fizyczne). Ważne jest żeby nie niszczyć sobie tolerancji i brać najniższą dawkę która na ciebie działa i nie podnosić samemu bez uzgodnienia z lekarzem. Benzo mózgu nie niszczą niby jakiś tam % jest na Alzheimera ale jak nie masz uwarunkowań genetycznych to raczej ci to nie groźne a po 10 latach będziesz się trochę męczył z odstawką możliwe że rok lub lata. Możesz spróbować potem zastosować technikę poznawczo bechawioralna i nauczyć się żyć z lękiem Tylko każda próba odstawki musi być uzgadniana z lekarzem. Jaki typ zaburzeń lękowych masz zdiagnozowany paniczny, uogólniony?
  • 126 / 7 / 0
Oj, ja mam zdiagnozowaną masę rzeczy. Lęk uogólniony, lęk paniczny, kilka różnych fobii, do tego niektóre cechy osobowości typu borderline...
Lekarze generalnie twierdzą, że w idealnym świecie najlepiej byłoby odstawić benzodiazepiny, ale sami nie mają pomysłu, jakie inne leczenie można by u mnie zastosować, więc dopóki nie wyjdą nowe leki, które będę mógł przyjmować lub ktoś nie wymyśli magicznej kombinacji już znanych, to zostają mi benzodiazepiny. Chociaż sam dla siebie jakoś chciałbym spróbować z nich wyjść, jednak obecnie to przynosi coraz więcej szkody, a coraz mniej pożytku...
  • 211 / 13 / 0
Skoro lekarze cię zbadali i są twierdzenia że jedyna opcja są benzo to zaakceptuj ten stan rzeczy, samo życie. Cukrzyk wstrzykuje insulinę przed każdym posiłkiem przez całe życie i musi sie z tym pogodzić.
  • 287 / 5 / 0
Witam znam benzodiazepiny od 18 lat z małymi przerwami , zjadłem ostatnie 0,25mg klona 6 kwietnia , schodziłem z 4mg klona , minęło 12 dni od ostatniej dawki i jest w chuj ciężko , objawy jakie mam to : odrealnienie (uczucie dziwności świata) derealizacja , uczucie jak bym dostał obuchem w głowę , sztywność mięśni że czasami tak wykręca , niepokój , ciężko się piszę text na telefonie bo dłonie nie są rozluźnione , pocą się mocno , niska temperatura ciała , ciepło - zimno , przestawiony rytm dobowy , sen krótki - płytki z przerwami , Ogólnie mógłbym wymieniac i wymieniać , chodzi oto że czuję się jak bym na nowo się wszystkiego uczył , wyjście na dwór jest mega wyzwaniem ,dzwięki drażnią , słońce razi , depresja totalna . na detoksie byłem , zresztą nie pierwszy raz(wiele razy i terapii) ale nigdy nie było tak ciężko , zawsze wracałem po jakimś czasie , teraz dupościsk totalny . Pozdrawiam
  • 5103 / 911 / 0
Trzymaj się szacun, załatw sobie pregabaline powinna trochę pomóc dawkę 300mg 2x150mg można brać długo a ryzyko uzależnienia niemal zerowe. Ja brałem ponad 3 miechy dawki dochodzące do 2g i odstawka to był pryszcz, jedynie nie miałem siły wstac z łóżka i się czymś zająć taki total len był jedynym efektem ubocznym przy odstawieniu takich dużych dawkę na zimnego indyka. Kiedys pierwsza odstawka 600mg 2x300mg przez pół roku była przejebana nie mogłem odejść od kibla bo się ze mnie lało i miałem podobne objawy jak Ty które opisałeś wyżej. Chyba już uodporniłem się na to i teraz odstawia to luz. Pozdrawiam, trzymam kciuki wyjście z benzo długoterminowo zażywanych to walka ale wygrasz i objawy powoli będę ustępować wrócisz do siebie na pewno tylko trzeba czasu.
  • 287 / 5 / 0
03 kwietnia 2026CloneserSztuki pisze:
@Brick
Słuchaj, jeśli brałeś benzo w celu wyciszenia zaburzeń lękowych to po odstawieniu leków choroba wraca z potrójną siłą.
No raczej :) Powiedziałbym że to mało powiedziane - przynajmniej w moim przypadku...
  • 287 / 5 / 0
wczorajserotoninowy pisze:
Trzymaj się szacun, załatw sobie pregabaline powinna trochę pomóc dawkę 300mg 2x150mg można brać długo a ryzyko uzależnienia niemal zerowe. Ja brałem ponad 3 miechy dawki dochodzące do 2g i odstawka to był pryszcz, jedynie nie miałem siły wstac z łóżka i się czymś zająć taki total len był jedynym efektem ubocznym przy odstawieniu takich dużych dawkę na zimnego indyka. Kiedys pierwsza odstawka 600mg 2x300mg przez pół roku była przejebana nie mogłem odejść od kibla bo się ze mnie lało i miałem podobne objawy jak Ty które opisałeś wyżej. Chyba już uodporniłem się na to i teraz odstawia to luz. Pozdrawiam, trzymam kciuki wyjście z benzo długoterminowo zażywanych to walka ale wygrasz i objawy powoli będę ustępować wrócisz do siebie na pewno tylko trzeba czasu.
Dziękuje za tak szybkie odpisanie , no dołączyłem sobie pregabalinę , też brałem ją ciagiem kiedyś jakiś czas i łatwo odstawiłem (dawki 450 - 600). Ma potencjał uzależniający , ale to jest pryszcz - teraz biorę małą dawke bo 300mg od jakiegoś tygodnia . No Damy Radę, Dzięki !
ODPOWIEDZ
Posty: 7789 • Strona 779 z 779
Newsy
[img]
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę

Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.

[img]
Holenderski eksperyment z regulowaną uprawą marihuany okazał się sukcesem

Minął dokładnie rok, odkąd holenderskie coffeeshopy w wybranych gminach zaczęły sprzedawać wyłącznie legalnie uprawianą marihuanę. Eksperyment, który miał uderzyć w czarny rynek, przynosi pierwsze wymierne efekty. Choć nie obyło się bez kar finansowych, ogólny bilans jest zaskakująco pozytywny.

[img]
Badanie ścieków 2025: Marihuana dominuje w europejskich miastach, kokaina i ketamina w górę

Badanie ścieków to dynamicznie rozwijająca się dziedzina nauki. Pozwala ona naukowcom bardzo dokładnie oszacować, jakie narkotyki i w jakich ilościach spożywają mieszkańcy. Najnowsze badanie z 2025 roku miało ogromną skalę. Badacze sprawdzili ścieki w około 115 miastach na terenie Europy.