Heterocykliczne substancje modulujące potencjał neurotransmisji GABA, będące pochodnymi dwuazepiny – np. diazepam, czy klonazepam.
Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 129 • Strona 13 z 13
  • 21 / 1 / 0
Odstawianie jakichkolwiek benzodiazepin na własną rękę po jakimś dłuższym ciągu bez konsultacji z lekarzem jest głupotą i odstawkę czy zmniejszenie dawki powinno się konsultować z lekarzem, bo skręt po benzo jest gorszy chyba niż ten po opio. A już po opio jest paskudny....
Uwaga! Użytkownik Lighter jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 271 / 84 / 2
@Lighter kategorycznie sie nie zgodze. wielu lekarzy w polsce nigdy nie słyszało o metodzie ashton, czy tam jakimś powolnym odstawianiu xD mi w psychiatryku na dzień dobry, metoda ct odstawili 16mg alpry dziennie... nie wiem co sie wtedy stało z moim układem GABA, ale do dziś odczuwam skutki, z którymi ledwo co można sobie poradzić.

oczywiście, jeśli znajdziesz lekarza, który zrobi ci odstawke powolutku, z utrzymaniem należytych zasad, tak aby ci sie układ gaba nie wywinał na druga strone to leć w to. rzeczywistość jest jednak inna i lekarze dość czesto chuja sie znaja.

11:39 Ricsson[257]: w ogóle
11:39 Ricsson[257]: uwierzyłem w boga, w cuda
11:39 Ricsson[257]: miałem 6 piw
11:39 Ricsson[257]: wypiłem 6 piw
11:39 Ricsson[257]: otwieram rano plecak
11:40 Ricsson[257]: mam 3 piwa
neurogroove.info - zarzuć trip raportem
  • 3 / / 0
11 grudnia 2025Lighter pisze:
Odstawianie jakichkolwiek benzodiazepin na własną rękę po jakimś dłuższym ciągu bez konsultacji z lekarzem jest głupotą i odstawkę czy zmniejszenie dawki powinno się konsultować z lekarzem, bo skręt po benzo jest gorszy chyba niż ten po opio. A już po opio jest paskudny....

Wiadomo, że tak bo benzo brane w ciągu odstawione nagle może powodować nawet stan zagrożenia życia. U mnie to były majaki, dreszcze, bóle no i reszta standardów.
Uwaga! Użytkownik FollowGoldenRabbit jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1012 / 312 / 5
Na pewno istnieją lekarze czy oddziały, które mogą pomóc w odstawianiu benzodiazepin, barbituranów i czy innych modulatorów gaba. (słyszałem, że w świeciu jest niezły oddział) Ale trochę zgodzić muszę się z @Devixo, że nie każdy lekarz wie co robi a odstawianie ct potrafi boleć. Jedynie metody odstawiania alkoholu w tym kraju są powszechnie znane, z resztą depresantów jest ciężko.
Odstawiając samemu mniej się ryzykuje, można się na własną rękę dogłębnie rozeznać się w temacie, czego większość lekarzy niestety nie robi. Jakkolwiek dobrze jest się zaopatrzyć w diazepam/klorazepam i tutaj lekarz może pomóc, dać receptę znaczy.

https://www.benzo.org.uk/polman/contents.htm - metoda Professor Heather Ashton
I to jest moja prawda i moja relacja zdania z rzeczywistością, której nikt mi nie odbierze. I wierzę w słońce, bo ono zawsze jest i nikt mi go nie odbierze. "Żona kocha, warto żyć!"
"Do mniejszych dawek trzeba dorosnąć"
  • 165 / 23 / 0
Przepisem jest zmniejszanie dawek i przede wszystkim mocna chęć odcięcia się od benzo. Bez tego nawet nie ma sensu próbować, trzeba naprawdę bardzo chcieć.
  • 5 / / 0
Chęć i motywacja to priorytet w odstawieniu czegokolwiek nie tylko benzo. Każdy oddział psychiatryczny w PL może przeprowadzić detoks od benzodiazepin, problemem jest ograniczenie czasowe pobytu pacjenta które nakłada na nich NFZ, jest to 8 tygodni na oddziale (wiem to, bo raz jak byłam w jednym ze szpitali aby to obejść przenieśli mnie na inny oddział i byłam tam wtedy ponad 3 miesiące spędzając swoje urodziny i święta Bożego Narodzenia, niejednokrotnie zresztą w szpitalu). Osobiście powoli redukuje dawki, ale w moim przypadku mowa jest niestety o naprawdę powolnej redukcji bo jak z opio zeszzlam w domu, tak z benzo dalej się meczę i rozliczam się z każdego 0,5 mg alpry czy klona.
Uwaga! Użytkownik RebelWitch jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 72 / 4 / 0
Osobiście nie wyobrażam sobie szybkiego wyjścia z benzo bez detoksu szpitalnego. Problemem na takich detoksach jest ograniczenie czasowe, NFZ płaci za 8 tyg pobytu w których detoks musi się zmieścić, u mnie na jednym detoksie obeszli to właśnie poprzez zamianę oddziałów w pewnym momencie. Schodzenie w domu ma sens jak się to robi z głową i naprawdę powoli konsultując wszystko z lekarzem.
  • 89 / 4 / 0
Stanowczo lepiej w domu pod okiem lekarza ma się więcej czasu a po wieloletnim zażywaniu benzo 2 miesiące to jest mało chyba że ktoś brał np. Clonazepamum 0,5 dzień. Najważniejsze jest żeby być zawziętym i ścinać wg planu mimo efektów ubocznych nie brać sporadycznych dodatkowych dawek zacisnąć zęby i wytrwać wiem że uboki trwają miesiącami ale to trzeba wybrać albo w lewo albo w prawo. Najgorszy etap to 2mg diazemamum do 0 gdzie nie dostarczamy do organizmu substancji wtedy zaczyna się jazda po bandzie ale ustępuje. Mi pregabalina zawsze pomagała ale moje ciągi nie trwały dłużej niż pół roku do roku więc przy osobie która bierze 20 lat się nie wypowiem. Dobrym rozwiązaniem jest włączenie ssri przed redukcja benzo i po miesiącu schodzenie.
  • 45 / / 0
Pod okiem lekarza w domu (samowolka, oko lekarza jest załóżmy raz na miesiąc w zależności od tego jak szczerzy z nim jesteśmy), a pod okiem lekarza w szpitalu, gdzie codziennie są obchody lekarskie to różnica. Szczególności w przypadku benzodiazepin które tak łatwo się "dojada" robi to różnice, bo w szpitalach na oddziałach psychiatrycznych leki są wydawane i to czy zostały zażyte teoretycznie jest kontrolowane. Lekarz też na podstawie wywiadu i obserwacji łatwiej może dobrać odpowiednią dawkę dłużej działającej benzodiazepiny i schodzić wg obserwacji dokuczliwości objawów abstynencyjnych pacjenta. Osobiście wybrałabym detoks szpitalny, co w przypadku benzo zawsze robiłam wcześniej.
ODPOWIEDZ
Posty: 129 • Strona 13 z 13
Newsy
[img]
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?

W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.

[img]
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA

Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.

[img]
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi

Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."