Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
04 lutego 2026skacowanyzochan pisze: kiedyś to w sumie było wyjebane jak przechowywać
Raz, jak zrobili i nawet prze potężnie
czuć było rozpuszczalniki. Z reguły czym intensywniej, tym lepiej, bo mocniej klepało i bardziej gryzło. Nie raz godzinami nad zjedzeniem się modliło małej. Ale w końcu, jak do tego doszło, chuj tam mogła leżeć całą noc, a dopiero zjeść rano, to wyjebała tak samo. Nie były takie lotne jak teraz. Wiadome, że sama fuga chłonie wilgoć, dodatkowo rozpuchole, a nawet bardziej niż substancja czynna. Tylko wcześniej tak bardzo nie było to tak widoczne. A teraz każde otwarcie wora, to już spierdoli cos z mocy. Jakbyś zostawił dzidę do rana, to by nawet nic nie klepała. Wszystko chwilę robi robote, nawet nie ma sensu pchać się po więcej niż możliwości swoje. Chyba, że inne w to zakłada. Tak to więcej na stratach. A co byś nie zrobił i jak nie przechować próbował, to i tak nie uchroni Cię od tego, co najwyżej zminimalizować można ile uważa za stosowne, byle nie pierdolić zbytnio niż to wartę wszystko.
Nie wiem czym oni wam chrzczą ulicznicę, ale to co mówicie jest nierealne, jeśli chodzi o czystego włada.
Nadal nie wiem czydobrze zrozumiałem co chciał mi przekazać wtedy sprzedawca oferujący pastę 1/7, i nie wiem czy dobrze zrozumiałem powód dla którego trzeba tak robić. Wiem za to, że jeden Polski sprzedawca zrozumiał te informacje tak samo jak ja.
Jeden ze sprzedawców na pewnym forum oferował amfetamine 40%. Pojawiła się ona w ofercie(zastępując amfetaminę 80% oferowaną wcześniej), gdy zmienił dostawcę pasty - wiem to od tego sprzedawcy.
Według badań tajemniczego klienta ma ona między 8, a 9% procent zawartości amfetaminy.
Miałem kiedyś próbkę pasty 1/7, która w oczach schła i zostawało ~60% masy początkowej, w postaci malutkich twardych grudek, wielkości grubszego piasku. Od człowieka, który mi dał dowiedziałem się, że 1/7 to proporcja w jakiej trzeba mieszać z kofeiną by było wszystko dobrze, zabezpieczy to przed szybką degradacją. Nie wiem czy jedna część powinna być pasty, czy kofeiny(kiedyś od innej osoby zajmującej się mieszaniem słyszałem, że do pasty dodaja tylko kilka procent kofeiny by można było uzyskiwać z tego wielkie i stabilne bryły).
Teraz policzyłem jakiej czystości byłby to produkt gdybym zastosował proporcje 1 część pasty i 7 części kofeiny i wynik jest zadziwiająco zbliżony do wyniku amfetaminy oferowanej przez tego polskiego sprzedawcę, wychodzi dokładnie 8,75%. Ubytek na masie w produkcie tego sprzedawcy był symboliczny, a z moich wyliczeń wychodzi, że po uzyskaniu 8kg mixu stracimy 5%, a dosłownie takie różnice widziałem po obserwacji tego mixu, chociaż myślałem, że to tylko błąd mojej wagi, a nic nie ubywało.
Nie ejst to porada biznesowa, a jedynie dzielę się swoimi wnioskami jak nas jebią. Dodam ejsze, że kg takiej pasty kosztuje 400€, a widziałem wyprzedaże poniżej 300€/kg.
Ja za to chętnie się dowiem jak taką pastę maksymalnie wyczyścić na własny użytek.
Ten czysty HCl ostatnio miałem, niestety przez dużą ilością substancji używanych w ostatnim czasie i wielu próbach z DMT musiałem odpuścić sobie dokładne testowanie i z 10g osobiście sprawdziłem tylko kilka bombek i chyba jedna kreskę. Kreska niestety była w momencie, gdy wiosenna alergia mnie dopadła więc lipa, ale bombki w ilości 50mg to była kosa, wrzucane przed 16, a ja o 3 rano dalej funkcjonowałem z dreszczami.
Sam w okolicach 2023 dostałem bardzo dobry siarczan i teraz się zastanawiam czy uda mi się doczyścić pastę do takiego poziomu, a wyjeżdżam za jakiś czas w miejsce, gdzie pełno ejst pasty i chce dać jej kolejną szansę, skoro kilku sprzedawców przyznała, że zarówno gdy mieli dobrą, jak i chujową amfetaminę, robili ją z pasty.
Zresztą tam na miejsce i tak zamówię ten HCL razem ze wszystkim innym co jest dostępne obok tej soli.
Ale to może moja tolerka po ketonach i meth która wtedy była
W każdym razie od vendora była z forum ale jakiegoś wypierdolu naelektryzowania nie uświadczyłem
Dobra używka jak kawa ale ketoniarze mogą się czuć zawiedzeni
Trza walić sciechy że aż się z nosa sypie
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Rekordowa liczba zgonów po narkotykach w Berlinie. Nie żyje około 300 osób
Zażywanie narkotyków doprowadziło w ubiegłym roku w Berlinie do śmierci około 300 osób; to najwyższa odnotowana dotąd liczba - podała we wtorek agencja dpa, powołując się na dane Visty, berlińskiej organizacji zajmującej się pomocą uzależnionym.
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem
Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.
