Benzedryna, psychedryna, α-metylofenyloetyloamina
Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 3697 • Strona 368 z 370
  • 147 / 18 / 0
11 marca 2026churchill pisze:
Bro do amfy najlepsze, choć do uśpienia trochę może za słabe. Parę jebnac, dla zwilżenia ust i styka. Chyba, że nie wchodzi żadne, to ruskacza lepiej niż się odwodnić czasem.
Ja do stimów zdecydowanie wolę wino, jebniesz jedno i starczy %-D
  • 67 / 12 / 0
I zapalić szluga
Królowa snu nie daje ale prawdę znaleźć ułatwi. Drogę wskaże do niej krótszą, aby ujrzeć czas zostanie. Kto ją jadł prawdę zna, czas i wiedzę ma losem ziemi włada.
  • 67 / 12 / 0
04 lutego 2026skacowanyzochan pisze:
kiedyś to w sumie było wyjebane jak przechowywać
Tu masz rację.
Raz, jak zrobili i nawet prze potężnie
czuć było rozpuszczalniki. Z reguły czym intensywniej, tym lepiej, bo mocniej klepało i bardziej gryzło. Nie raz godzinami nad zjedzeniem się modliło małej. Ale w końcu, jak do tego doszło, chuj tam mogła leżeć całą noc, a dopiero zjeść rano, to wyjebała tak samo. Nie były takie lotne jak teraz. Wiadome, że sama fuga chłonie wilgoć, dodatkowo rozpuchole, a nawet bardziej niż substancja czynna. Tylko wcześniej tak bardzo nie było to tak widoczne. A teraz każde otwarcie wora, to już spierdoli cos z mocy. Jakbyś zostawił dzidę do rana, to by nawet nic nie klepała. Wszystko chwilę robi robote, nawet nie ma sensu pchać się po więcej niż możliwości swoje. Chyba, że inne w to zakłada. Tak to więcej na stratach. A co byś nie zrobił i jak nie przechować próbował, to i tak nie uchroni Cię od tego, co najwyżej zminimalizować można ile uważa za stosowne, byle nie pierdolić zbytnio niż to wartę wszystko.
Królowa snu nie daje ale prawdę znaleźć ułatwi. Drogę wskaże do niej krótszą, aby ujrzeć czas zostanie. Kto ją jadł prawdę zna, czas i wiedzę ma losem ziemi włada.
  • 13 / 4 / 0
Nie wiem co wy tam walicie w nos, ale wszystkie badania nad czystą amfą wskazują, że rozpad "utrata mocy" jest w chuj wolna w warunkach czysto domowych jak i chłodniczych, bo wynosi średnio około ~2% w skali roku. Mowa tutaj oczywiście o czystych solach amfetaminy jak HCL czy inne. To w chuj stabilny związek, który magicznie nie rozpada się i nie odparowuje w przeciągu minut.

Nie wiem czym oni wam chrzczą ulicznicę, ale to co mówicie jest nierealne, jeśli chodzi o czystego włada.
  • 32 / 5 / 0
Kiedyś pytałem w tym temacie co przy paście znaczy 1/3 i 1/7. Wczoraj widziałem wyniki badań przez tajemniczego klienta produktów oferowanych na jednym z forów.
Nadal nie wiem czydobrze zrozumiałem co chciał mi przekazać wtedy sprzedawca oferujący pastę 1/7, i nie wiem czy dobrze zrozumiałem powód dla którego trzeba tak robić. Wiem za to, że jeden Polski sprzedawca zrozumiał te informacje tak samo jak ja.

Jeden ze sprzedawców na pewnym forum oferował amfetamine 40%. Pojawiła się ona w ofercie(zastępując amfetaminę 80% oferowaną wcześniej), gdy zmienił dostawcę pasty - wiem to od tego sprzedawcy.
Według badań tajemniczego klienta ma ona między 8, a 9% procent zawartości amfetaminy.
Miałem kiedyś próbkę pasty 1/7, która w oczach schła i zostawało ~60% masy początkowej, w postaci malutkich twardych grudek, wielkości grubszego piasku. Od człowieka, który mi dał dowiedziałem się, że 1/7 to proporcja w jakiej trzeba mieszać z kofeiną by było wszystko dobrze, zabezpieczy to przed szybką degradacją. Nie wiem czy jedna część powinna być pasty, czy kofeiny(kiedyś od innej osoby zajmującej się mieszaniem słyszałem, że do pasty dodaja tylko kilka procent kofeiny by można było uzyskiwać z tego wielkie i stabilne bryły).
Teraz policzyłem jakiej czystości byłby to produkt gdybym zastosował proporcje 1 część pasty i 7 części kofeiny i wynik jest zadziwiająco zbliżony do wyniku amfetaminy oferowanej przez tego polskiego sprzedawcę, wychodzi dokładnie 8,75%. Ubytek na masie w produkcie tego sprzedawcy był symboliczny, a z moich wyliczeń wychodzi, że po uzyskaniu 8kg mixu stracimy 5%, a dosłownie takie różnice widziałem po obserwacji tego mixu, chociaż myślałem, że to tylko błąd mojej wagi, a nic nie ubywało.

Nie ejst to porada biznesowa, a jedynie dzielę się swoimi wnioskami jak nas jebią. Dodam ejsze, że kg takiej pasty kosztuje 400€, a widziałem wyprzedaże poniżej 300€/kg.

Ja za to chętnie się dowiem jak taką pastę maksymalnie wyczyścić na własny użytek.
  • 38 / 8 / 0
w tych pastach przewaznie jest siarczan amfy, czyscisz go standardowo acetonem z niska zawartoscia wody. wpisz se w neta acetone wash amphetamine czy jakos tak i ci wyskoczy. z doswiasczenia polecam zaopatrywac sie w amfe hcl, na rynku jest o duzej czystosci dostepna tylko pamietaj zeby walic male rajki ;d
  • 32 / 5 / 0
@mothyl
Ten czysty HCl ostatnio miałem, niestety przez dużą ilością substancji używanych w ostatnim czasie i wielu próbach z DMT musiałem odpuścić sobie dokładne testowanie i z 10g osobiście sprawdziłem tylko kilka bombek i chyba jedna kreskę. Kreska niestety była w momencie, gdy wiosenna alergia mnie dopadła więc lipa, ale bombki w ilości 50mg to była kosa, wrzucane przed 16, a ja o 3 rano dalej funkcjonowałem z dreszczami.
Sam w okolicach 2023 dostałem bardzo dobry siarczan i teraz się zastanawiam czy uda mi się doczyścić pastę do takiego poziomu, a wyjeżdżam za jakiś czas w miejsce, gdzie pełno ejst pasty i chce dać jej kolejną szansę, skoro kilku sprzedawców przyznała, że zarówno gdy mieli dobrą, jak i chujową amfetaminę, robili ją z pasty.
Zresztą tam na miejsce i tak zamówię ten HCL razem ze wszystkim innym co jest dostępne obok tej soli.
  • 33 / 1 / 0
Witam. Mam 32 lata. Na dniach zamówię sobie czystę amfę z CBlki. Zawsze chciałem jej sprubować. Temat z ulicy mnie nie interesuje. Chcę czysty towar. Cierpię na zaburzenia depresyjno lękowe. Przyjmuję sertralinę i pregabaline. Na początku prubowałem ratować się lekami. Widząć że to nie pomaga zwróciłem uwagę na narkotyki. Nigdy wcześniej nie brałem amfy, ale chcę tego sprubować i poczuć wreszcie jak smakuje życie.
  • 603 / 147 / 0
jak masz wskazania to masz legalna alternatywe, w postaci leku (dekstroamfetamina). tak tylko mowie, bo jak na 1 raz przywalisz szczura z czystej posypanego po przekatnej, to sie dlugo tym smakiem raczej nie nacieszysz.
  • 5343 / 968 / 0
amfa to jest w ciuj jak mocniejsza kawa . Już lepiej nie brać niż se zymby niszczyć.
Ale to może moja tolerka po ketonach i meth która wtedy była
W każdym razie od vendora była z forum ale jakiegoś wypierdolu naelektryzowania nie uświadczyłem
Dobra używka jak kawa ale ketoniarze mogą się czuć zawiedzeni
Trza walić sciechy że aż się z nosa sypie
The beautiful thing about DMT is that it makes no sense at all, but everything makes sense at the same time!
The methapor of Life

ledzeppelin2@safe-mail.net
ODPOWIEDZ
Posty: 3697 • Strona 368 z 370
Newsy
[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.

[img]
Heroina ukryta w cegłach. Ponad tona zatrzymana w Porcie Gdynia

Wspólne działania Centralnego Biura Śledczego Policji (CBŚP) oraz Krajowej Administracji Skarbowej (KAS) doprowadziły do przejęcia ponad tony heroiny o czarnorynkowej wartości blisko 220 milionów złotych. To największe zabezpieczenie narkotyków w takiej ilości od dekady na terytorium Polski, a szczegóły tej spektakularnej akcji przedstawili na specjalnej konferencji prasowej minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński oraz minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

[img]
KAS: Przemyt ketaminy w świecach zapachowych

Podczas kontroli w jednej z firm kurierskich, funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej (SCS) z Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego (MUCS) w Warszawie zwrócili uwagę na przesyłkę zaadresowaną do odbiorcy w Filadelfii (USA). Zgodnie z deklaracją nadawcy, miały się w niej znajdować świece zapachowe o wartości ok. 111 euro.