Benzedryna, psychedryna, α-metylofenyloetyloamina
Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 2064 • Strona 203 z 207
  • 1508 / 387 / 13
Bardziej chujowy nawyk, sort w porządku tylko czemu te flaki tak po tym jebią. Zawsze po tych żółtych mam gorsze zwały.
16 października 2023Stteetart pisze:
"mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
  • 347 / 75 / 0
@Czoug bo żółty temat ma z reguły więcej zanieczyszczeń stąd też lepsze działanie jak i większą zwała
  • 1508 / 387 / 13
Robie przymusową przerwę sprawdzonym i dobrze znanym mi sposobem: psychoza zakończona wyjebaniem całych zapasów do kibla i chlaniem alko do odcinki, przespałem pół dnia i ledwo mogę ustać na nogach, do tego pewnie wyjebka z pracy bo powiedziałem o pare słów za wiele. Życie…

I znowu powtarzam ten sam scenariusz - wale głową w ścianę i zastanawiam sie czemu mnie boli. Wszystko mi trzeszczy, pordzewiały części i to już raczej nie do wymiany. Gdyby mnie znajomy nie wywlekł siłą z łóżka i zabrał na żarcie to depresja murowana albo i gorzej bo jak zasypiałem no to już były trzaski w czaszce a wśród tłumu ludzi czułem sie jak robot.

Jedyny nadzieja, ze wracam na święta do rodziny i chociaż na chwile odetne sie od kurestwa ale co będzie dalej to już coraz bardziej kolo chuja mi lata. Nawpierdalalem sie diazepamu wiec zara pewnie mnie zetnie. Wolałbym sie nie obudzić chociaż samobójstwo i okaleczenia nie lubie i nie w moim stylu.
16 października 2023Stteetart pisze:
"mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
  • 88 / 12 / 0
Nie ma co się oszukiwać feta na dłuższa metę jak jest serio troszkę mocniejsza niż taka pierwsza lepsza na której lekko przeżyjesz 4 dni pijąc i palac trawę PALI styki niemiłosiernie xD z jednej strony lubię siebie po fecie jak jestem kilkudniowy, bo po prostu przechodzę samego siebie z jakimiś tekstami XDD ale kurwa musiałem przestać ja walić, bo mnie szmata już zaczyna ryć - przynajmniej zeby będą miały spokój od Krolowej polski xD
:pacman: :liść:

Chociaż wydaje mi się, że w tym świecie pełnym kłamstwa
Często najgłupszym wyborem okazuje się prawda
To prawda, nie lubię tej nagiej suki
Miała nas wyzwolić, a teraz każdy może ją kupić
  • 4475 / 710 / 2198
29 listopada 2023Czoug pisze:
Bardziej chujowy nawyk, sort w porządku tylko czemu te flaki tak po tym jebią. Zawsze po tych żółtych mam gorsze zwały.
Gadaliśmy o tym już pewnie z kilka razy. Żółta amfetamina -- nie do końca zredukowane P2NP (Fenylonitropropen), co przyczyna się do mocniejszego działania, jak i mocniejszej zwały.
https://tiny.pl/dkvnh (Słoń „raper” o [hyperrealu]).
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
  • 3455 / 563 / 2
Nie jestem uzależniony jest to biorę nie ma to nie ma nic się nie stanie.
Uwaga! Użytkownik Mefistofeles1945 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 4475 / 710 / 2198
yyy - ale zdajesz sobie sprawę, że uzależnienie nie wynika z sytuacji w której "jest, to jest". -- "nie ma, to nie biorę"?

Na to ma wpływ więcej czynników. Chociażby to, czy myślisz o danej substancji, lub jak długo stronisz od jej brania (ew: kiedy pojawiają Ci się myśli o przyjebaniu).

Z mojego punktu widzenia najważniejsza w przypadku uzależnienia jest świadomość.

Bo jeżeli chociaż jest ona -- np: wiemy, że balansujemy na cienkiej linii - ale wiemy, to na pewno łatwiej będzie się podnieść, niżeli w przypadku, gdy wmawiamy sobie, że wszystko jest okej, a my mamy nad tym kontrolę.
https://tiny.pl/dkvnh (Słoń „raper” o [hyperrealu]).
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
  • 1508 / 387 / 13
Wracam do punktu wyjścia, niestety moja taktyka unikania potencjalnych miejsc i towarzystwa gdzie może znajdować sie ścierwo spełza na niczym dlatego postanawiam zaostrzyć środki ostrożności tj zabić drzwi dechami i nikogo nie wpuszczać. To nawet nie jest smieszne bo zaczynam dostrzegać, ze jak grzeje opio czy tripuje to nie załącza mi sie tryb autodestrukcja i walenie do odcinki.
16 października 2023Stteetart pisze:
"mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
  • 14 / 4 / 0
To walka z wiatrakami możesz się chować izolować unikąć ludzi co walą ale to tylko kwestia czasu kiedy nadarzy sięi okazja żeby zajebać u niektórych prędzej u innych później. Ja od wielu lat jestem świadomy i nie daje mi to kompletnie nic, kilka lat życia spędziłem na oszukiwaniu samego siebie, wypieraniu tego że już nie zajebie więcej, zmianach miejsca zamieszkania nie razy nie dwa była przerwa kilka miechów/pół roku potem przychodziła chwila gdzie na chwile się zapominasz bo już dawno nie waliłeś i jest spoko jakieś piwko się wypije i to znów wraca, a wypieranie tego z głowy dawało mi tylko ciągłą deprechę smutki żal;e za wszystkie spalone mosty itp. Dlatego od kilku lat już nie robię żadnych cugów maratonów czy tam co tylko po prostu to zaakcpetowałem że żeby było wszystko git muszę brać amfetamine codziennie, nauczyłem się z tym żyć .
Na sztos nie ma kuloodpornych
  • 5241 / 942 / 0
To w tych czasach jeszcze się amfetaminę cpa? Jeszcze powiedzcie że od dilca z ulicy? Nie to żebym się śmiał ale jakość towaru tak padła na pysk odkąd zaczęła się era ketonów że to gra nie warta świeczki. No chyba że macie nadal dobry towar.
Wszystko co pisze to fikcja literacka która nie ma nic wspólnego z rzeczywistością, historię opisywane na forum to moje sny.
ODPOWIEDZ
Posty: 2064 • Strona 203 z 207
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Marihuana a metabolizm. Naukowcy odkryli zaskakujący wpływ konopi na organizm

Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego odkryli, że związki zawarte w konopiach mogą wpływać na wagę i metabolizm w sposób bardziej złożony, niż dotąd przypuszczano. Eksperymenty na myszach sugerują, że za potencjalne korzyści metaboliczne mogą odpowiadać nie tylko THC, ale również inne substancje obecne w marihuanie.

[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.

[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.