Alkaloid opium - metylowana pochodna morfiny.
Więcej informacji: Kodeina w Narkopedii [H]yperreala
Wolisz kodę z Antka czy z Thioco?
Antek
81
27%
Thioco
220
73%

Liczba głosów: 301

Zablokowany
Posty: 11543 • Strona 757 z 1155
  • 27 / 2 / 0
Hej,

kodeine biore od jakis 4 lat...

Na poczatku dzialala jakby Jezus zszedl z niebo, przytulil mnie i ulozyl mnie do lozka.
Potem juz nie dzialala wcael, a i tak bralrem. Wyszedlem z uzaleznienia fizyczngo, ale wrocilem,
bo psychicznie jestem uzalezniony od spaceru do apteki.

Byl okres jakos 2 lata temu, bo 5 tygodniowym pobycie w szpitalu, jak wrocilem i zarzucilem kode
to dzialala mega mocno tak przez 5 dni, potem sie wylaczyla.

Czy jest jakis sposob zeby przywrocic magie tego srodku? Czy tylko juz prosta droga do majki?
  • 867 / 253 / 0
Pozostaje ci tylko mocniejsze opio. Możesz robić przerwy, ale po każdym powrocie tolerka będzie na nowo budować się bardzo szybko, jak sam już zresztą zauważyłeś.

A najlepiej zacznij chodzić do apteki po witaminy, jeśli od wizyt tam jesteś uzależniony.
Raz półgłówka uwierał podgłówek, całą noc doskwierał mu ból,
lecz na zdrowiu ucierpiał w połowie, bo główki miał tylko pół.
Morał: doznajemy przykrości proporcjonalnie do świadomości.
  • 122 / 30 / 2
Z kodeiną to są dziwne sprawy. Nawet naukowcom nie można we wszystkim wierzyć bo np. w kwestii euforycznego działania opierają się - no na czym? Testują na sobie? Był tylko jeden taki geniusz który pracował dla Bayera, wynalazł heroinę i aspirynę między innymi. Po prawie 2 letnim ciągu na heroinie w UK przyjechałem do Polski specjalnie na leczenie, byłem wtedy już przed 50-tką/. Chcieli mnie odtruć na sucho w ośrodku, trzy dni chodziłem na rzęsach w końcu zwiałem i zgłosiłem się do psychiatryka na odtrucie. Po 2 tygoniach kiedy wracałem do ośrodka zarzuciłem 2 paczki thiocodinu, możecie wierzyć albo nie, ale czułem się lepiej niż kiedykolwiek po tej brytyjskiej heroinie (fakt że zanim wziąłem ją pierwszy raz byłem już na długim ciągu na DHC powyżej 1000 mg dziennie. Moja rada - nie przechodźcie na majkę czy herę, już lepiej jak koda przestaje działać zrobić przerwę albo podbić valium, alpro a najlepiej glimidem (doridenem) choć ten ostatni trudno zdobyć.

@lol
naprawdę, po pierwszym leczeniu, za namową śp. Marka K.
Na 100% - kupując zobaczyłem że jest tam kodeina i już wiedziałem że wszystkie objawy grypy natychmiast przejdą. Oczywiście zależało mi najbardziej na tym żeby móc pracować bez bólu głowy i kataru %-D . Przez następne kilka lat nie miałem dnia przerwy. Największą zaletą kody jest to że można z nią normalnie żyć, funkcjonować, pracować i jak jesteś sprytny to nawet nikt się nie połapie. Z innymi opio tak się nie da. Prędzej czy później równia pochyła.
Co do tej euforii nie dogadaliśmy się - ja tylko twierdzę że w ciągu wystarczy raz wziąść majkę czy herę i powrót do kodeiny jest niemożliwy bo nie daje haju niezależnie od dawki. Po odtruciu euforia wraca. Czasem wystarcza nawet 10 dni.
We are such stuff as dreams are made on.
  • 122 / 30 / 2
A co tych byków - nie uwierzyłbyś jakie ćpuny są przesądne. W czasach kiedy siedziałem na garach pamiętam ciągłe kłotnie o to czy mieszać z kationitem w lewo czy w prawo, albo ile i w ktorym momencie bezwodnik, bo jak za dużo to pali towar, a jak za wcześnie to może być jeszcze woda w acetonie i z bezwodnika zronbi się kwas octowy itp. Ja do dziś nie mam pewności czy to co robiliśmy bezwodnikiem to była hera, choć było to lepsze od tej na zachodzie. Już prędzej kiedy czasem zamiast bezwodnika był chlorek acetylu - wtedy to nawet wyglądało jak ten proszek tutaj - ten sam szarobrubrunatny kolor, tylko bez tego baszu który tu dosypują, a który pachnie damskim pudrem do twarzy.
We are such stuff as dreams are made on.
  • 122 / 30 / 2
17 kwietnia 2021ChlopcyTramalowcy pisze:
Siemano! Znacie jakiś lepszy sposób na filtrację ekstraktu z tabletek z kodeina i paracetamolem niż filtr do kawy? Dosyć dużo wody razem z koda zostaje w tym gównie ;/
koda rozpuszcza się najlepiej w 7 - 9 stopni. Ze względu na masę tabletkową rozpuszczasz w cieplejszej wodzie, wstawiasz do lodówki żeby schlodzić i potem filtrujesz przez lejek z włożonym filtrem - ja dodatkowo dawałem papier toaletowy pod spód bo filtry te ktore miałem lubiły pękać przy większej ilości wlanej wody. ale jeśli wody jest odpowiednio to nic nie zostaje - sprawdzałem płucząc ta białą breję drugi raz, praktycznie nic tam już nie ma. No chyba że używasz bardzo mało wody.
We are such stuff as dreams are made on.
  • 184 / 25 / 0
A na przykład u mnie jest dziwna sytuacja. Było mówione o euforii a więc do tego też się odniosę. Ostatnio można powiedzieć koda w końcu na mnie działa ( kiedy zwiększyłem dawki z 500mg do 750mg ) Normalnie czuje wejście, nawet ciepło na ciele poczułem od nawet nie pamiętam jakiego czasu, hiastmina wyskoczyła przepięknie bo ryj miałem cały spuchnięty i czerwony. Ale.... Ale nie było w tym żadnej euforii. Przecież wszystko niby gra, klepło dobrze, wszystkie efekty na to wskazują zatem czemu nie odczuwam tego szcześcia? Może to kwestia wypalonych neuronów związanych z dopaminą? Do majki mi się nie śpieszy, tramal ma mi jeszcze dużo do zaoferowania. Ale najbardziej brakuje mi tej euforii, nawet nie pamiętam kiedy ostatni raz ją czułem....Niech się ktoś mądrzejszy wypowie %-D
  • 229 / 26 / 0
19 kwietnia 2021yupwhiteisbeautiful pisze:
A na przykład u mnie jest dziwna sytuacja. Było mówione o euforii a więc do tego też się odniosę. Ostatnio można powiedzieć koda w końcu na mnie działa ( kiedy zwiększyłem dawki z 500mg do 750mg ) Normalnie czuje wejście, nawet ciepło na ciele poczułem od nawet nie pamiętam jakiego czasu, hiastmina wyskoczyła przepięknie bo ryj miałem cały spuchnięty i czerwony. Ale.... Ale nie było w tym żadnej euforii. Przecież wszystko niby gra, klepło dobrze, wszystkie efekty na to wskazują zatem czemu nie odczuwam tego szcześcia? Może to kwestia wypalonych neuronów związanych z dopaminą? Do majki mi się nie śpieszy, tramal ma mi jeszcze dużo do zaoferowania. Ale najbardziej brakuje mi tej euforii, nawet nie pamiętam kiedy ostatni raz ją czułem....Niech się ktoś mądrzejszy wypowie %-D
Ale "w końcu" w sensie dopiero zaczynasz i to te pierwsze razy po tym jak nie działało czy "w końcu"- jesteś w ciągu i dopiero po zwiększeniu dawek zaczęła działać? Bo to duża różnica, jeśli to druga opcja, to pewnie nie poczujesz tak szybko tej euforii ona była tylko na początku/po przerwach. W opio-ciągach moim zdaniem nie do osiągnięcia, chyba, że mylimy euforyczne wejście z euforyczną fazą. Jeśli to pierwsza opcja, to pewnie kwestia testowania kilka dni z rzędu, wtedy też można zapomnieć o euforii. Trzecia sprawa: koda jest kapryśna i na każdego działa trochę inaczej.
Nic nigdy nie było dla mnie zbyt dziwne.
Hunter S. Thompson Lęk i odraza w Las Vegas
  • 3901 / 563 / 0
@ChlopcyTramalowcy

Filtr jest do bani, bo strasznie wolno idzie.

Lepiej wez reczniki papierowe albo 3 chusteczki. Tylko nie mogą być najtansze. Jakis czas temu jak wzialem.w aptece antodol i chusteczki to przy dociskaniu chustek oczywiscie pękło. Zaopatrz się w "high-endowe" chusteczki.

Robisz tak

20 tabletek do szklanki -> zalewasz b cieplą wodą z 80ml. Zamieszaj łyżką, momentalnie się rozpuszczają

Wpierdalasz do zamrazalnika 2 szklanki, jedną z roztworem i drugą, zeby miec wodę do zalania.

Czekasz 10minut, paracetamol się wytrąca, wyjmujesz szklanki

Bierzesz 3 chusteczki i kolejną szeroką wysoką szklankę, moczysz razem te 3 chustki zimną wodą, wkladasz je w szklankę, zeby filt byl szeroki i jak najnizej

Przelewas lodowaty roztwor antka, mozesz troche mieszac lyzką i czekasz

Jak przestanie leciec oblewasz lodowata wodą te mase tabletkową, ktora jeszcze zostala i zalewasz filtr (nie za duzo, kilkadziesiat ml)

Troche sobie mieszasz i czekasz az zleci

Potem znowu zalewasz resztki masy tabletkowej wodą i 2 raz zalewasz filtr

Czekasz az zleci
Potem chwytasz delilatnie filtr i lekko przyciskasz
Wyciskasz powoli az chustki będą suche


Przy takiej ekstrakcji wydajnosc to ok 90%, a dzieki lodowatej wodzie nie ma za duzo paracetamolu

Idealnie powinien ci wyjsc klarowny roztwor, ze przez szklankę widzisz litery na kompie
  • 184 / 25 / 0
@Synecdoche opioidy biorę 4 lata. kodeinę 2, chodzi mi o to by czuć euforię na fazie, już nie czułem tego od 1.5 roku jakieś, znają mnie w każdej aptece w mieście. Dzisiaj zrobiłem wszystko co mogłem, obszedłem całe miasto, ale nie kupiłem oni miligrama kodeiny. Nie potrafiłem tam wejść poraz tysięczny i powiedzieć "poproszę thiocodin" nie wiem kurwa co się dzisiaj ze mną dzieje. Jedyne co kupiłem do dexa pini. Może zrobię redukcję tolerancji przy pomocy DXM. Co nie zmienia faktu że mnie skręca jak sam skurwysyn a ja mimo że byłem w kilku aptekach to albo wszedłem i wyszedłem bez słowa jak jebany debil, albo kupiłem, jedną parę rękawiczek, albo ten jebany syrop dexa pini. Jestem na siebie tak wkurwiony że tego słowami nie opiszę. Teraz to już za późno, większość aptek zamyka się o 18. Nie wiem co zrobię ale prawdopodobnie wpierdole 200mg kwetapiny żeby to przespać i jutro już niemalnie pość do apteki z pewnością siebie. Trzymajcie kciuki żebym sobie w łeb do tego czasu nie strzelił :trucizna:
  • 1195 / 223 / 32
Jakiś obszar twojego mózgu wbrew jego reszcie i wbrew samemu ciału ci daje do zrozumienia, że czas przestać to ćpać.
Kto pisze, ten pamięta! Pisząc dla NeuroGroove.info nie tylko nie zapomnisz swoich doświadczeń z substancjami odmieniającymi świadomość, ale również powierzysz je pamięci tysięcy czytelników. Wiesz, co to oznacza? Pisz!
Zablokowany
Posty: 11543 • Strona 757 z 1155
Newsy
[img]
Dolnośląscy policjanci i największe uderzenie w przestępczość narkotykową w historii UE

Ponad 9,3 tony zabezpieczonych narkotyków, 1000 ton prekursorów chemicznych, dziesiątki zlikwidowanych laboratoriów i ponad 85 zatrzymanych osób w wielu krajach Europy – to bilans największej w historii Unii Europejskiej operacji wymierzonej w produkcję i dystrybucję narkotyków syntetycznych. Sprawę zapoczątkowali i od 2022 roku prowadzili funkcjonariusze Wydziału do Walki z Przestępczością Narkotykową KWP we Wrocławiu wraz z prokuratorem Dolnośląskiego Wydziału Zamiejscowego Prokuratury Krajowej we Wrocławiu.

[img]
Młodzi dorośli piją więcej alkoholu, gdy łączą go z marihuaną

Nowe badania wskazują, że wśród młodych osób dorosłych sięgających zarówno po alkohol, jak i marihuanę, dni, w których używają obu substancji, wiążą się z wypiciem większej ilości drinków. To właśnie ta zwiększona ilość alkoholu jest kluczowym mechanizmem prowadzącym do bardziej negatywnych konsekwencji.

[img]
Długie trzymanie dymu z marihuany – czy zwiększa fazę? Fakty o wchłanianiu THC

To widok znany z każdego filmu o stonerach i wielu imprez. Ktoś bierze potężnego bucha z bonga lub jointa. Zaciska usta, robi się czerwony na twarzy. Wierzy, że trzymanie dymu w płucach sprawi, że marihuana zadziała mocniej.