Rozmowy na temat działania psychoaktywnego kannabinowego konopii.
Co wolisz - haszysz, czy marihuanę?
marihuana
700
63%
haszysz
411
37%

Liczba głosów: 1111

ODPOWIEDZ
Posty: 1286 • Strona 96 z 129
  • 981 / 84 / 0
Wczoraj zapalilem bonio z marokanskiego haszu I mnie ziotlo
  • 1768 / 599 / 0
O wiele bardziej wolę hasz. Efekty psychodeliczne są mocniejsze, a ta sama ilość (i cena) starcza na 2x dłużej. Wątpię jednak, żeby to było coś więcej niż indywidualny odbiór
  • 981 / 84 / 0
Kocham hasz
Dla mnie hasz jest 10x lepszy niz mj
Tylko ciezej mi go dawkowac bo jak zamawiam 5 ziola to jest go sporo a zamowilem 5 haszu z dm I mam taki prostokacik XD ofc waga sie zgadza ale haszu duzo Wiecej wagowo idzie niz mj
  • 108 / 43 / 0
Moim zdaniem haszysz jest zajebisty i tyle. Uwielbiam go za smak, zapach i MOC. Kurwa nie do podrobienia. W latach 90 było sporo haka w Warszawie ale przewaznie w kości i słabej jakosci. Za to jak się czasem plastelina trafiła to zamiatała mocą. W późniejszych latach też się trafiał ale drogo i chujowy.
W Berlinie gdzie teraz mieszkam haszu jest sporo ale też roznie z jakością. Mam teraz dostęp do plasteliny po 7e za gram i muszę powiedzieć że chyba lepszego nie paliłem. Pół lufy tego haka zamiata najmocniejszych zawodników.
Na zdjęciach moj prezent na święta 😃
10g zdjete z wagi
Wesolych Świąt 🤙🏻🔥
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
  • 22 / 1 / 0
Miałem kiedyś okazję spędzić kilka dni z Holendrem który miał ok 35 lat i opowiadał mi że za młodu bardzo lubial palić zwykły weed ale z wiekiem przeszedł całkowicie na hasz, mówił że to co jest teraz w ziole to kosmos, takie ilości THC były kiedyś nie do pomyślenia i mówił że to nie o to chodzi, chwalił hasz za stabilniejsza i jakby bardziej przewidywalna fazę.
  • 12825 / 2496 / 0
Pamiętam, że jakoś w roku 2002-2003 całe południe (przynajmniej - podejrzewam, że zasięg mógł być większy) kraju zalane było taką w sumie dobrą, brązową kością. Przez jakieś 3 miesiące zdobycie czegoś innego graniczyło z cudem, a sama kość była opychana pod koniec za śmieszne kwoty rzędu 18 zł (w detalu).
Od tamtej pory trafiłem na # może raptem 5 razy. W tamtych czasach nie było pewnie tak wielu mniejszych, czy większych upraw w naszym kraju, a teraz wszędzie aż roi się od małych poletek.
  • 81 / 9 / 0
Jak paliłam pierwszy raz w życiu to było chyba w 2001 roku i właśnie # :) czy był dobry jakościowo to nie umiem ocenić, raczej tak bo czułam się świetnie, zupełnie naturalna i niewymuszona faza, na pewno nie spaliłam bardzo dużo ale było dobrze. Ile kosztowało to nie wiem, bo to był prezent ;) Mieszkam na zachodzie kraju.
Później może jeszcze tylko raz albo dwa razy trafiłam na kość, ostatnio ze dwa lata temu ktoś mnie poczęstował na imprezie.
  • 20 / 3 / 0
23 grudnia 2019rodozz313 pisze:
Kocham hasz
Dla mnie hasz jest 10x lepszy niz mj
Tylko ciezej mi go dawkowac bo jak zamawiam 5 ziola to jest go sporo a zamowilem 5 haszu z dm I mam taki prostokacik XD ofc waga sie zgadza ale haszu duzo Wiecej wagowo idzie niz mj
Jak masz dobry hasz, to wystarczy 0,2-0,3 na lolka, jak musisz dawać więcej, to oznacza, że masz wysoką tolerancję lub ujowy hasz. :ręka:
  • 332 / 38 / 0
26 grudnia 2019jezus_chytrus pisze:
Pamiętam, że jakoś w roku 2002-2003 całe południe (przynajmniej - podejrzewam, że zasięg mógł być większy) kraju zalane było taką w sumie dobrą, brązową kością.
U mnie w Polsce północnej hasz zazwyczaj był dostępny ale zdarzało się że np przez rok nie było zupełnie nic a później nagle miał każdy :D. Różnie też było z mocą, czasem był taki co prawie nie klepał to bardziej dla smaku dodawałem do lolka. Ale czasem trafił się prawdziwy Ketama co dla mnie było najlepszym co można palić :D. Afgan mnie zamulał ale po Ketama to chciało mi się żyć, bawić, gadać, jeździć na rowerze i browar smakował świetnie.
Dzisiejszy odcinek "Przez świat na Fazie" właśnie z Maroko, gdzie robią najlepszy hasz :
https://www.youtube.com/watch?v=mDzw2YVrNAQ
Cash Rules Everything Around Me
C.R.E.A.M.
  • 12825 / 2496 / 0
Ten hasz, o którym pisałem, wyglądał dokładnie tak, jak ten / ta / to Ketama - w moich stronach mówiło się na to maroko. Smak i zapach tego był rewelacyjny - bardzo lubiłem podgrzewanie i rozrabianie materiału.
W przyszłym sezonie, jeśli wszystko pójdzie ok, muszę zrobić trochę #.
ODPOWIEDZ
Posty: 1286 • Strona 96 z 129
Artykuły
Newsy
[img]
Rekordowa liczba zgonów po narkotykach w Berlinie. Nie żyje około 300 osób

Zażywanie narkotyków doprowadziło w ubiegłym roku w Berlinie do śmierci około 300 osób; to najwyższa odnotowana dotąd liczba - podała we wtorek agencja dpa, powołując się na dane Visty, berlińskiej organizacji zajmującej się pomocą uzależnionym.

[img]
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem

Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.

[img]
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili przemyt narkotyków z Hiszpanii do Polski

Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili międzynarodowy przemyt narkotyków i zabezpieczyli ponad 10 kg czystej kokainy ukrytej w specjalnych skrytkach pojazdu. Dzięki funkcjonariuszom narkotyki nie trafią na warszawski rynek, a osoby biorące udział w tym procederze, usłyszały zarzuty w prokuraturze i zostały tymczasowo aresztowane. Zatrzymanym mężczyznom może grozić kara do 20 lat więzienia.