Poza tym u mnie nie ma w ogóle opcji wizyty - trzeba jechać do większego miasta ponad 100km.
Gdyby ktoś chciał zobaczyć co oferuję niemiecka apteka i za ile to wrzucam link do kliniki w której się lecze.
https://shop.dransay.com/products?vendo ... ce%22:true}
Ostrzegam że można dostać oczoplasu i slinotoku.
Po legalizacji rząd niemiec poluzował prawo i teraz każdy może zostać pacjentem,nawet turysta.
Przed legalem było to bardzo trudne.
A jak dostać receptę?
Dużo łatwiej niż w Polsce.
Wystarczyło się zarejestrować na stronie kliniki i odpowiedzieć na kilka prostych pytań. Co ciekawe klinika podpowiada co zaznaczyć żeby było si.
Bez żadnych teleporad dokumentacji lekarskiej itp.
To My decydujemy co chcemy i ile chcemy a lista jest sroga.
Na jednej recepcie mogą być maksymalnie 3 odmiany. Wszystko musi być z jednej apteki która też wybieramy.
Ilość chyba nieograniczona bo mozna i 100g jednej odmiany zamówić hehe.
Koszt recepty to 14e -60zl
Wygląda to tak że wybieramy 3 odmiany z jednej apteki,opłacamy receptę.
Nasza klinika kontaktuję się z apteka a gdy już apteka ogarnie zamówienie kontaktuję się z nami.
Ja opłaciłem receptę wczoraj i dziś dostałem maila ze zamówienie czeka.
Zamówienie można odebrać osobiście albo kurierem,mozna też zamówić gościa co wozi jedzenie i odbierze za nas.
W gratisie dostałem regulator wilgotności i krem do twarzy z CBD hehe
P.S Może to info się komuś przyda.
W mojej niemieckiej klinice pierwsza recepta jest za free druga 60zl
Przykładowo w mojej byłej klinice z Warszawy IZWW pierwsza wizyta 200zl druga 120zl.
Polska bogaty kraj Pan.
Jak na Polskie warunki to koper był też drogi, nie wiem jak jest teraz bo nie śledzę.
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
one by one we will take you
Gdyby ktoś się zastanawiał, czy warto przestać palić, chociaż na chwilę. Warto.
Przeszedłem glow up. Zmieniłem pracę, zacząłem ćwiczyć, zdrowo się odżywiam, wstaje wyspany i za pierwszym budzikiem. Czuje przypływ energii, nie muszę pić tyle kawy ile piłem. Mój zasób słownictwa się zwiększył, mówię szybciej i składniej.
Mam w domu dwa słoiki medycznej, nie ciągnie mnie. Nie widzę sensu w paleniu, ostatnie fazy to była zamuła, siedzenie jak zombie i wpatrywanie się w ekran, dziwne fazy, jakby dementor wysysał ze mnie całe szczęście a świat widziałem w "zimnych" kolorach.
Piszę tą wiadomość do osób, które zmagają się z zrzuceniem palenia. Warto jest przeczekać kilka dni. Warto jest znaleźć sobie hobby, warto jest kupić sobie piwko zero na odstresowanie, pójść na basen, spędzić czas ze znajomymi, wypracować nowe zdrowe nawyki.
Niedawno wjechała Aurora Farm Gas 27%THC,widziałem zdjęcia na jakiejś grupie i wygląda to bardzo dobrze, ludzie też bardzo zadowoleni. Wiem że poziom %THC to nie wszystko ale swoje robi. W najbliższych miesiącach ma jeszcze jakaś 25% wjechać.
Fakt, do Niemiec nie ma co porównywać.
Dziwne jest to w Polskich aptekach że zamiast rozbudowywać listę to oni z niej usuwają takie odmiany jak Krypton itp. Oby się to kiedyś zmieniło czego Wszystkim życzę.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Rekordowa liczba zgonów po narkotykach w Berlinie. Nie żyje około 300 osób
Zażywanie narkotyków doprowadziło w ubiegłym roku w Berlinie do śmierci około 300 osób; to najwyższa odnotowana dotąd liczba - podała we wtorek agencja dpa, powołując się na dane Visty, berlińskiej organizacji zajmującej się pomocą uzależnionym.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.

