najbliżej opisowi do 3CMC
tyle że łatwy sen i brak zwały podchodzi bardziej pod 3MMC
w sumie zależy też od dawkowania, obstawiałbym na coś z tych 2.
jak odczucia podczas sniffa? jak z bólem/spływem? ;]
trochę dużo pierdolenia się z tym co kolega wyżej napisał, zresztą tu masz tyle kompetentnych i zaprawionych łebków, że na wszystko znajdziesz odpowiedź, choć dla 100% pewności pozostają tylko tamte opcje
psychozy po fecie to normalka jak napierdalasz bez wniku w cokolwiek i nic nie odpoczywasz
no chyba, że te urojenia/cokolwiek-ryjącego-kurwa-czerep występuje w trakcie 1 działania/po 2-3 wrzutce,
wtedy spłukujesz zawartość woreczka w kiblu i zmieniasz dilera
Praktycznie za każdym razem mam innego dostawce. Ja odkąd spróbowałam byłam za każdym razem przekonana, że to meta tylko inaczej gotowana. Potem zaczęłam przeglądać forum i analizować to wszystko i doszłam do wniosków, że za każdym razem działa to trochę inaczej, raz mam słowotok mocny raz mniejszy, raz chodze skacze i jestem ruchliwa a raz chilluje bombę…
Tak więc ostatnio dostałam coś innego niż dotychczas. A skoro juz przemyslalam ze kazde dziala troche inaczej stwierdzilam ze bede je opisywac. Takze prosilabym o pomoc w identyfikacji substancji ;)
Krysztal mleczno przezroczysty
Nie splywa
Lekko szczypie w nos
Nos bardzo drożny, nie klei się normalnie mozna oddychac
Klepie na max 2h i trzeba znowu
Troche skurcze miesni mimowolne
Zucie gumy caly czas bo inaczej sie nie da
Slowotok
Brak wyjebanych zrenic (ale ja ogolnie rzadko mam, chyba raz mi sie zdarzylo miec wieksze niz normalnie)
Wyjebane tętno srednio ok 130BPM
Klei sie do karty jakby zanurzyło sie karte w mące normalnej (nie wiem jak to nazwac) kruszy sie wlasnie na taka make
Raczej szkla tam malo bo nie swieci sie jak psu jajca
27 października 2010ArsonMJ pisze: Witam
Ostatnio (wczoraj) miałem okazję próbować pewnej substancji, która zdaje się była beta ketonem
Subst w konsystencji proszku, była koloru żółtego, zapach "chemiczny"
aplikacja donosowa, wjazd zaraz po strzale.
Na początku uczucie mefedronowej euforii, ale nie takie silne połączone z optymalną stymulacją
brak problemów z apetytem, ze snem.
Tętno podwyższone 120-150
Ciśnienie wysokie
Niewielka ochota na doładowanie kolejnej krechy.
Euforia trwająca ok 1 godz, speed ok 4 godz.
Czy ktoś z was na podstawie tego "opisu" jest w stanie wywnioskować co to mogło być?
PS: ziomki mówili: MDMA w proszku. Śmiałem w to wątpić ;)
18 lutego 2023VictoUse720 pisze: Raczej szkla tam malo bo nie swieci sie jak psu jajca
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów
Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej
Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.
