Łączysz? Doradź!
patrz: Reguły działu i Spis treści
Regulamin forum
  1. Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
  2. Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
  3. Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
ODPOWIEDZ
Posty: 183 • Strona 17 z 19
  • 5908 / 1221 / 43
Polubiłeś tramca widzę.
A ja polubiłem kodeinę.
>A komendant po tym gównie ląduje na Kolskiej.
  • 3497 / 741 / 9
Ale tylko w towarzystwie kody. trampek na kodach. Wtedy jest nakładka anty drganiowa. Kolega pener też mówił, że go trampek strasznie "roztelepał", taki deliryk.
Uwaga! Użytkownik Zgienty jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 147 / 19 / 0
Skoro tak zachwalacie ten miks, to prośba o podpowiedź jak i ile wrzucić jednego i drugiego, żeby mnie nie zmiotło z planszy ale jednocześnie było miło?
Jestem na dawkach rzędu 300 mg tramca przez cały dzień (w normalny dzień). W dzień luźniejszy wrzucam gdzieś do 500 mg. kody zero. Jak to najlepiej wrzucać w miksie? Co kiedy i w jakich dawkach?
  • 362 / 47 / 0
@Up
Poczytaj wątek to się dowiesz i mniej jakieś benzo ja jak nie mailem akurat benzynek, to waliłem 250 trama I 240 kody żeby nie wytelepło, ale przydałoby się chociaż 10mg diazepamu przy wyższych dawkach. Dziś poszło 500mg tramca i 500 kody efekt jak zawsze spoko. Wrzuciłem kode 1.5 h po tramie chyba najlepiej wychodzi. tramadol zmienia się w ten odemetylotramadol(nie wiem czy dobrze napisalem) po ok 2.5-3h które odpowiada za opioidowe stan trama tak?
Więc jeżeli wrzucimy kode 1.5 h po tramie koda wchodzi (bynajmniej u mnie) z godzinę półtrorej więc najlepiej się nakłada jak dla mnie może ktoś ma inne zdanie.
  • 147 / 19 / 0
Dzięki za odpowiedź. To już dużo, dawkowanie sobie ogarnę, żeby nie odjebać.
diazepam też mam więc mogę zarzucić. Ile wcześniej go brać? Godzinę, dwie?
  • 5908 / 1221 / 43
Jeżeli są to dawki poniżej 400 mg, nie trzeba brać diazepamu.
>A komendant po tym gównie ląduje na Kolskiej.
  • 147 / 19 / 0
No tak, ale to rozumiem łącznie jednego i drugiego. Ja na bank muszę przyjąć więcej ze względu na tolerkę, więc myślę 300mg trampka i z 200-300 kody.
  • 362 / 47 / 0
@Up Weź więcej trampka troche kody 300 styka po 1.5h wrzuć kode I po wrzuceniu kody 30min później 10-20mg diazepamu smacznego ja lubię dopalić ziółkiem, ale jak nie lubisz albo nie masz tolerki to jebaać.
  • 3118 / 1071 / 0
wczoraj wieczorem bardzo dobrze weszło takowe połączenie w moim przypadku, aż byłem zdziwiony, że tak słabe opioidy znów zaczęły działać i mogą dać taki efekt - i to w naprawdę niedużych dawkach. po zażyciu 240 mg kodeiny i 200 mg Tramalu czułem się naprawdę dobrze ugrzany, praktycznie pełne spektrum efektów było odczuwalne, włącznie z przyjemną opiatową sedacją. przypomniały mi się stare, dobre czasy, gdy nie trzeba było dużo, aby się wprowadzić w ten pożądany stan.

jestem zadowolony, że póki co tak to wygląda. to jest właśnie ten plus posiadania niewielkiej tolerancji - mam nadzieję, że jeszcze przez jakiś czas nie będę musiał myśleć o silniejszych środkach z tej grupy.
w razie potrzeby proszę kontaktować się ze mną przy pomocy PM-ek, przy poruszaniu tematów "drażliwych" proszę o używanie PrivNote lub o kontakt mailowy.

skrzynkaprzodownik@protonmail.com

with regards, przodownik
  • 6 / / 0
Ostatnio styrany po nocnej zmianie postanowiłem od razu uderzyć w relaks (nie chodzi o spanie). Biorę tramal od kilku miesięcy, dosyć często, choć nieregularnie, więc nie mam wysokiej tolerancji, do tego uzupełniam kodeiną. Strzeliłem sobie 150mg podskórnie, jakieś 300mg doustnie w postaci retardów i Poltramu oraz dorzuciłem 300mg thiocodinu. Efekt końcowy był... masakryczny. Pierwsze godziny oczywiście świetne, chill jak zawsze, chociaż nie polecam brać tego na totalnym niewyspaniu (tutaj morał dla innych amatorów), bo zmęczenie przyćmiewa zabawę. Wytrzymałem gdzieś do południa, poszedłem spać. Generalnie u mnie spanie po Tramalu przypomina bardziej bycie na stendbaju i noce są wtedy baaaaaardzo długie - czasem myśląc, że zaraz 6:00 i zadzwoni budzik, okazywało się, że ledwo po 2:30... W każdym razie, obudziłem się w popołudnie i przeżyłem jeden z najgorszych "kaców" w ostatnich miesiącach. Zespół serotoninowy? No chyba tak, bo drżenie rąk, ból głowy, światłowstręt, tachykardia, arytmia, nudności, a ogólnie nie przyjmuję żadnych antydepresantów... Szczerze, byłem w szoku. Zniechęciło mnie do tego gówna :D Taka oto moja historia z ostatniej przygody. Gdyby nie to, że mam do tego darmowy dostęp w robocie, to chyba bym się tak chętnie nie bawił :)))))

Btw, czy wam też tak ciężko normalnie spać po trampku? Często macie koszmary po opio albo jesteście bardzo wystraszeni? Bo mi się czasem zdarza. No i czy takie zjazdy to norma w takich połączeniach? Jestem amator, ale jak już zabieram głos na forum, to zapytam z ciekawości :)
ODPOWIEDZ
Posty: 183 • Strona 17 z 19
Newsy
[img]
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany

Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.

[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.

[img]
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?

Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.