Pochodna kwasu gamma-aminomasłowego, o działaniu podobnym do modulatorów GABA (lecz nie działająca w ten sposób).
Więcej informacji: Pregabalina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 241 • Strona 23 z 25
  • 103 / 44 / 0
To, co opisujesz, nie jest aż tak nietypowe. Pregabalina ma dość dużą zmienność międzyosobniczą – są osoby, które czują wyraźny efekt już po 75–150 mg, a są takie, które przy 600 mg twierdzą, że prawie nic nie odczuwają. Jeśli brałeś ją codziennie przez rok, to tolerancja mogła narastać stopniowo i przestałeś zauważać działanie, zwłaszcza to "subiektywne". Po kilku miesiącach przerwy część wrażliwości mogła wrócić, dlatego teraz 300 mg znowu robi robotę.

Zwróciłbym też uwagę na dwie rzeczy. Po pierwsze, sniff pregabaliny nie daje jakiejś magicznie lepszej biodostępności – to lek przeznaczony do podawania doustnego, więc wiele osób przecenia donosowe przyjmowanie. Po drugie, dawki rzędu 1,5–2 g to już naprawdę bardzo dużo i zwiększają ryzyko działań niepożądanych, a niekoniecznie proporcjonalnie poprawiają efekt.

To, że przeszedłeś z 1200 mg/dobę na zero bez większych objawów odstawiennych, też nie oznacza, że każdy tak będzie miał. U części osób odstawienie przebiega łagodnie, u innych potrafi być bardzo nieprzyjemne. Organizm reaguje indywidualnie.
  • 2129 / 351 / 0
26 lipca 2026Ajaks pisze:
Działa tak jakbyś był podpity alkoholem. I to na początku. Szczerze? Jeśli nie masz lęków itp. itp. to nie idź tą drogą i nie bierz.
A jesli masz leki to tym bardziej nie brać tego gowna. Mi leki zniknely paradoksalnie po odstawieniu pregi. Gdyby nie lamotrygina nie przestalbym teraz juz nie biore nawet lamotryginy i jest super, nigdy nie bylo podjazdu do komfortu psychicznego jaki mam teraz, w czasach kiedy to zarlem
like the others before you
one by one we will take you
  • 543 / 70 / 0
Wielokrotnie na skręcie i w ciezszych sytuacjach nagle dostawałem takiego jakby brainfoga i lekką euforie, zajebiscie sie czułem psychicznie mimo slabych stanow fizycznych, dopiero na odwyku zdałem sobie sprawe, że to dzięki pregabalinie, to ona mnie tak ratowała a nie że mój organizm jest nie do ubicia. Od tamtego momentu szanuje pregabe znacznie bardziej, i już wiem dlaczego ludzie sie od tego uzalezniaja.
  • 35 / 4 / 0
Ludzie uzależniają się od niej, bo biorą dlugo i w większych dawkach. A bardzo często powyżej 600 mg to standard u niektórych. Po takich dawkach jesteś już fizycznie wpakowany w gówno. I gdyby Ci przyszło odstawic nagle takie dawki (jak i wyższe) to jeszcze bardziej byś to zrozumiał. To jest dobry lek właśnie na odstawianie opiatów czy benzodiazepin, ale do leczenia lęku to wątpię i niejeden Ci to potwierdzi zresztą. Teraz jeszcze nie ma takiej świadomości i lekarze wypisują to na prawo i lewo. Ale już np. w Australii podlega ścisłej kontroli.
  • 978 / 178 / 0
Mnie prega w większych dawkach, rzędu 300 mg wzwyż usypia na dobrych 8h i później jeszcze mam po niej kaca, więc dobrze się sprawdzała jak nie chciałam używać benzo nasennie. Branie jej w dużych dawkach potrafi uzależnić, chociaż ja zawsze jedyne co miałam z dużych dawek pregi to sen. Niemniej jednak, nie polecam się w to pakować, zwłaszcza x raz z rzędu. Osoby, które biorą to w normalnych dawkach mają problem z dostępnością tego leku w aptekach, bo bardzo łatwo go dostać, słyszałam, że jest stosunkowo tani i ludzie wykupują to z aptek przez co niektórzy muszą to specjalnie zamawiać lub chodzić po paru aptekach. Mam wrażenie, że jak już wyżej kolega napisał - w Polsce jeszcze wielu psychiatrów nie ma świadomości na temat tego leku i dlatego tak łatwo go przepisują, generując w ten sposób masę osób która bierze ogromne, już niezbyt lecznicze dawki pregi.
hipnotyzuję ludzi jak Kaszpirowski
  • 56 / 14 / 0
Biore pregabaline od roku 450 mg nie wiem poco wgl na mnie nie działa ostatnio wziałem 2g to też zadnego działania tylko mnie telepało troche :)
  • 53 / 8 / 0
To się ciesz że nie dostałeś padaczki bo pregabalina obniża próg padaczkowy.

Mi 300mg pomaga na nerwobóle i brainfog nerwicowy, powyżej 300mg zasypiam na stojąco co nawet po 6mg klona pare lat temu jak waliłem codziennie się nie zdarzało.
  • 117 / 28 / 0
@mmigotka Generalnie nie zgadzam się z tym, kiedy pada stwierdzenie o nieświadomości lekarzy nt. negatywnego działania Pregabaliny. Przecież w systemie spisu leków, jak byk masz napisane potencjalne skutki uboczne, nie rozumiem jak lekarz może nie posiadać takich informacji. Problemem nie jest lekarstwo, czy lekarze specjaliści, tylko osoby walące oporowe dawki miesiącami bez krzty refleksji do czego może to doprowadzić.

Nie chciałem zabrzmieć jak adwokat diabła, tylko stało się to trochę irytujące, mam na myśli takie jednostronne zwalanie winy. Słyszę to od lat, najpierw w kontekście benzo, a teraz pregi. Wszystko ich wina, a nie mojego idiotyzmu.
  • 381 / 38 / 0
@troopaoftomorrow
Podpisuje się pod tym to nie same leki są złe w sobie tylko jak są przyjmowane. Pregabalina jest super przy odstawieniu benzodiazepin. Nieraz pomogła
  • 35 / 4 / 0
No bo ma pomagać w odstawieniu benzodiazepin. Tylko problem jest taki, że większość odstawi benzodiazepiny i zostaje na pregabalinie.
Sama w sobie jest dobra pod warunkiem używania niskich dawek. Jak wchodziła na rynek to pamiętam, że lekarze wypisywali bardzo małe dawki. Były nawet 25 mg i powolutku się podnosiło, ale też nie jakoś dużo.
Dziś byle lekarz wypisuje 300 rano i 300 wieczór. A potem płacz, że nie można zejść. Te dawki są poprostu ćpuńskie i tyle. Nie wiem skąd ta tendencja, że dużo znaczy lepiej. Przecież coraz więcej nawet tutaj dowodów, że w większych dawkach wręcz nasila stany lękowe niż je niwelować. Tak za chwilę odezwą się Ci co mówią jak to świetnie się czują jak walną 300 rano do kawki, 150 na obiad i 150 na sen. A między czasie jakiś trip weekendowy. Proszę bardzo tylko jeżeli ktoś będzie potem chciał znów żyć "na trzeźwo" to zycze powodzenia. Znam pregabaline wystarczająco długo żeby mieć własne zdanie.
ODPOWIEDZ
Posty: 241 • Strona 23 z 25
Newsy
[img]
Oświęcim. Zasnął na ławce miał przy sobie torbę narkotyków

Policjanci z Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego oświęcimskiej komendy Policji podczas patrolu zatrzymali 18-letniego obywatela Ukrainy. Nastolatek posiadał przy sobie torbę z kilkoma rodzajami narkotyków. Jest podejrzewany o posiadanie znacznych ilości środków odurzających.

[img]
Żołnierz brygady pancernej handlował narkotykami na dużą skalę

Starszy kapral 1. Warszawskiej Brygady Pancernej został zatrzymany w podwarszawskich Markach za handel dużymi ilościami narkotyków, głownie marihuaną i pochodnymi mefedronu. W tym samym czasie w Końskich wpadł jego wspólnik. Żandarmi i policjanci przeszukali trzynaście lokali i samochodów na terenie kraju, w których miały znajdować się narkotyki.

[img]
Gang opioidowy rozbity. Cztery młode kobiety nie żyją, 17 zatrzymanych

Policja rozbiła grupę przestępczą handlującą opioidami w całej Polsce. Śledczy łączą jej działalność ze śmiercią co najmniej czterech młodych kobiet w Krakowie. W sprawie zatrzymano 17 osób, w tym lekarza anestezjologa, który wystawiał recepty za pieniądze.