- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
przeniesiono - łysy
przeniesiono - łysy
przeniesiono - łysy
przeniesiono - łysy
przeniesiono - łysy
Równie ciekawe efekty wg mnie dają takie zamulacze jak chlorprotexin, albo tisercin, przyjęte dzień wcześniej, ale w naprawdę niewielkich dawkach.
przeniesiono - łysy
EjeMqv63qzcBDbheXUtQcmcMHaCGGXk8cCS
EjeMqv63qzcBDbheXUtQcmcMHaCGGXk8cCS
przeniesiono - łysy
mniemanolog pisze: Jest gdzieś dostępny taki mak???
JTo samo. Zarówno po kratomie i kodzie w pewnym momencie przechodzi mi przez myśl, że chętnie bym coś zjadł.. jak zaczne - nie moge skończyć.
EDIT: jednak zrezygnuje z maku jako mixu dzisiaj. Zapomniałem, że alko + mak to dla mnie mega rzyganie na drugi dzień - dzień też z głowy. A co powiecie jakby wzmocnić działanie kratomu hydroksyzyną? Daje radę? Próbował ktoś?
przeniesiono, poprawiono cytowanie- łysy
przeniesiono - łysy
Jazdy IMO były takie kodeinowo - makowe, bardzo przyjemne notabene. Szło też do tego ździebko zioła (nie mam i nie miałem na to tolerki), co by wzmocnić euforię i troszeczkę piwka. Kładłem się do wyra natenczas i puszczałem jakieś głupie filmy, albo zapuszczałem coś z Pink Floydów i tak sobie miło przysypiałem
Ehh.. to były piękne dni... :/
A z hydroksyzyną jakby było, to trudno powiedzieć. Pewnie by sedację zwiększała kosztem euforii. Można tylko mniemać ;)
przeniesiono - łysy
EjeMqv63qzcBDbheXUtQcmcMHaCGGXk8cCS
EjeMqv63qzcBDbheXUtQcmcMHaCGGXk8cCS
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów
Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę
Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.
Narkofabryka w dawnej stadninie
Funkcjonariusze CBŚP i SG zlikwidowali w województwie śląskim nielegalne laboratorium narkotyków syntetycznych. Podczas realizacji zatrzymano na gorącym uczynku dwóch mężczyzn, a także zabezpieczono ponad 44 kilogramy gotowego narkotyku Alfa-PVP o czarnorynkowej wartości szacowanej na 3,5 mln zł oraz tysiące litrów substancji wykorzystywanych do jego produkcji.
