Jestem nowy. W wakacje będę w kraju, w którym grzyby są legalne. Będzie to mój pierwszy raz.
Sytuacja wymaga, abym był przygotowany na przerwanie tripa i ewentualne lub ewentualne jechanie samochodem. Oczywiście wiem, że przerywanie tripa nie jest zalecane. No ale muszę się zabezpieczyć. (Drogi poza miastem jakby co)
Jaki tripstopper polecacie?
Teraz opiszę swoje doświadczenie ze stopowaniem tripa albo raczej stopowaniem tripa komuś. I z własnym tripowaniem.
Brałem trazodon w dawkach 150 mg dziennie. Na takiej dawce brałem LSD i paliłem changę, wciągałem ketony i inne serotoninogeniki też przyjmowałem. Nic mi się nie stało. Czy to oznacza, że Tobie się nic nie stanie? Nie wiem.
Osoba, która tripowała na LSD, miała ostry trip, ciężki trip, ale nie bad trip. Była to szósta lub siódma godzina tripa, więc poprosiła mnie o trittico. Podałem małą dawkę 25 mg i wystarczyło na znaczne osłabienie tripa. Bez ZS.
UWAGA! To są doświadczenia moje i pewnej osoby, w Twoim przypadku może się okazać, że trazodon rozpierdoli Cię z grzybami na łopatki, ale to już niech zweryfikuje jakiś obeznany w biologi i chemii user.
Narcyz, ale nie ostentacyjny.
Kłamca, ale wrażliwy.
Miło mi Cię poznać.
@Martin11 Tak jak Ci opisywano, nie ważne czym zbijesz tripa, nie wsiadaj za kółko. Będziesz jeść grzyby, nie prowadź pojazdów min. 6h po spożyciu (chyba że kombinujesz z MAOi to nawet dłużej). Trip killer nie pomoże ci prowadzić niczego poza rowerem/hulajnogą (z dala od ruchu samochodowego). Niby z jakiej czapy masz prowadzić auto? Jesteś pracownikiem na telefon? Tripowanie i potencjalne wezwanie z pracy mija się z celem, albo masz dzień wolny, albo ryzykujesz bad tripem/niemożnością podjęcia pracy.
A w kraju do którego jedziesz, bo domyślam się, jest od groma legal rc benzo, etizolamem załatwisz sprawę w pół godziny.
Zresztą zależy od substancji. Samo LSD dla przykładu działa przynajmniej na pareneście receptorów. Jak je zablokujesz/odblokujesz, chociażby jeden, to efektu nie przewidzisz. Najszybszy sposób na zablokowanie tripa to haloperydol. Ale po nim raczej nie da się "prowadzić" cokolwiek.
Nie sądzę, żeby po jakiejkolwiek używce/leku zmieniającego zachowanie powinno się prowadzić. To skrajna nieodpowiedzialność.
do Błazen: stosując LSD z czymkolwiek nie wywołasz zespołu serotoninowego bo to nie jest wspólny mechanizm!
Po trzecie faza na grzybach (jeśli dobre) potrwa jakieś 4 godziny, imo nie jest to jakoś super długo na przykład w porównaniu do LSD, gdzie faza potrafi po kilkunastu godzinach nadal maglować mózgownicę.
Po czwarte: cokolwiek byś nie zażył, to tak naprawdę tej fazy do końca nie zbijesz, w zamian jednak dorzucisz sobie kolejną, a takie połączenie to ewidentnie proszenie się o przypał i jest wysoce niezalecane.
Skoro to będzie to Twój pierwszy raz, to polecam w domowym zaciszu, bo błędnik jednak nie będzie Cię do końca słuchał. Bez przypału i ze spokojną głową. Na zejściu piwko i śpisz jak dzidzia, a nie wymyślasz jakieś podróże...
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Konopie wygrywają z opioidami w badaniach klinicznych
Owieczka jadła frytki. Pod fotelem policja znalazła narkotyki
Gdy policjanci zatrzymali auto na autostradzie w Glasgow, ich uwagę zwróciła mała owca jedząca frytki na tylnym siedzeniu. Chwilę później kontrola przybrała znacznie poważniejszy obrót. Pod fotelem pasażera funkcjonariusze znaleźli kokainę i heroinę warte łącznie kilkanaście tysięcy funtów.
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?
Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.
Badanie: częstsze używanie substancji związane z większym obciążeniem psychicznym
Osoby częściej używające alkoholu, konopi lub stymulantów wykazywały więcej trudności psychicznych, które były też silniej ze sobą powiązane – wynika z badania polskich naukowców. Dotyczyło to m.in. stresu, impulsywności i doświadczeń przypominających objawy psychozy.
