Dwa juz odpowiadajac na twoje zjebane pytania to nie sadze zeby od NIESWIADOMYCH mikrodawek amfetaminy kurwa w jedzeniu gosciu sie uzaleznil. Zespol odstawienny? Ile chcesz mu tam wsypac kurwa pakiet? gram? Zreszta po co ty w ogole chcesz go podkrecac? I co ma być z psychika ktora nawet nie zdaje sobie sprawy z tego ze amfetamina daje mu takiego twojego kopa tylko pomysli ze to kawa ktora wypil rano.
Wybaczcqwe za wulgarnosc ale poirytowalo mnie to kompletnie i troche zepsula mile samopoczucie po 100 kody.
Wybij sobie to z glowy a jak chcesz go podkrecic to zaproponuj wspolny balet a nie kurwa
@topic no i co? Nie widzę tu żadnego elementu, który miałby kogos włączyć do jakiejkolwiek dyskusji.
https://www.youtube.com/watch?v=jl9_mWvCmi
"This body holding me, reminds me of my own mortality
Embrace this moment, remember
We are eternal
All this pain is an illusion"
Edit
Zwracam honor Albertowi, pojebało mi się. Sprawdziłem i tak w swojej książce pisał
Niebezpieczeństwo reakcji psychotycznej jest szczególnie duże, gdy LSD podawane jest jakiejś osobie bez jej wiedzy. Ilustracją tego jest wypadek, który miał miejsce wkrótce po odkryciu LSD, podczas pierwszych badań z udziałem tej nowej substancji, prowadzonych w Klinice Psychiatrycznej Uniwersytetu w Zurychu, gdy ludzie nie byli jeszcze świadomi niebezpieczeństwa takich dowcipów. Młody doktor, któremu koledzy dla kawału wsypali LSD do kawy, chciał zimą przepłynąć Jezioro Zurychskie przy temperaturze -20°C i musiał być siłą powstrzymany przed tą próbą. Jest też inne niebezpieczeństwo, gdy dezorientacja wywołana działaniem LSD przypomina raczej stany depresyjne, aniżeli maniakalne. Eksperymenty z LSD o takim przebiegu zawierają przerażające wizje, śmiertelne koszmary i są przepełnione lękiem o własne zdrowie, co może prowadzić do przerażającego załamania nerwowego, a nawet do samobójstwa. Taka podróż zamienia się w horror.
Nie. Była, jest, i pewnie będzie stosowana.
Poczytaj zródła historyczne, badania naukowe.. etc.
Jest masę artykułów o takich eksperymentach.
Nie chce mi się grzebać, szukać.. teraz jedyne co mi przyszło do głowy to dokument Patryka Vegi ''Oczy Diabła''.
Gdzie to przeprowadza wywiad z handlarzem dziećmi. Opowiada, że w burdelach dziecięcych dzieci są faszerowane różnymi narkotykami.
Ok, już rozumiem dokładnie o co Ci chodzi.
@OdwiertKorzenny
Może jakiś taki artykuł podlinkujesz?
Edit
Nie chce mi się grzebać, szukać.. teraz jedyne co mi przyszło do głowy to dokument Patryka Vegi ''Oczy Diabła''.
Gdzie to przeprowadza wywiad z handlarzem dziećmi. Opowiada, że w burdelach dziecięcych dzieci są faszerowane różnymi narkotykami.
Jak tak bardzo nie chce Ci się szukać, to poczytaj o stosowaniu mety w armii niemieckiej.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem
Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
