Dziś jestem narkomanem który nie pali od kilkunastu dni. Detoksykuję się.
Nie polecam ci próbować i bawić się w narkotyki. Przegrasz zawsze.
Pozdrawiam
23 września 2020szczypior_2005 pisze: Ja też zaczynałem od kilku buchów i czułem się świetnie wtedy. Po jakimś czasie paliłem już 1-2 gramy dziennie.
Dziś jestem narkomanem który nie pali od kilkunastu dni. Detoksykuję się.
Nie polecam ci próbować i bawić się w narkotyki. Przegrasz zawsze.
Pozdrawiam
Ja pije okazjonalnie alko - raz na kilka/naście miesięcy. Wogóle nie planuje, ani o tym nie myslę, w żaden sposób nie mam tego w głowie, nie zastanawiam się ile tego i kiedy uzyję - chcę to zbombię sie do porzygu, nie chce to nie wypije wcale, a pilem ostatnio w marcu, a wczesniej z rok temu - nie potrzebuje i tyle jesli jest okazja i mam ochotę to ok.
Sam fakt, że o tym myślisz, masz jakieś plany itp to wg mnie pierwsza zmiana na jaka bym zwrócił uwagę.
Wg. mnie wszystko jest dla ludzi tylko ja jestem typem co nie umie z dragami zachować umiaru dlatego nie mogę, bo mi za bardzo smakowały.
Też kiedyś jarałem raz na kilka mc, aż po pewnym czasie rosły mi w lasach i szafach i jarałem 5 dziennie przez ileś lat.
Powodzenia ziom.
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana
Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.
Cannabis trafia do supermarketów w Niemczech. Netto sprzedaje nasiona marihuany jak zwykłe warzywa
Jeszcze niedawno coś takiego byłoby nie do pomyślenia. W niemieckim supermarkecie obok nasion pomidorów czy bazylii pojawiły się… nasiona cannabis. Popularna sieć Netto rozpoczęła testową sprzedaż produktu, który budzi ogromne zainteresowanie klientów i wywołuje dyskusję o nowych realiach po legalizacji. Wszystko odbywa się jednak zgodnie z obowiązującym prawem, które pozwala dorosłym na domową uprawę konopi. Dla wielu osób to znak, że marihuana w Niemczech powoli staje się zwykłym elementem rynku, a nie tematem tabu.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
