Dziś jestem narkomanem który nie pali od kilkunastu dni. Detoksykuję się.
Nie polecam ci próbować i bawić się w narkotyki. Przegrasz zawsze.
Pozdrawiam
23 września 2020szczypior_2005 pisze: Ja też zaczynałem od kilku buchów i czułem się świetnie wtedy. Po jakimś czasie paliłem już 1-2 gramy dziennie.
Dziś jestem narkomanem który nie pali od kilkunastu dni. Detoksykuję się.
Nie polecam ci próbować i bawić się w narkotyki. Przegrasz zawsze.
Pozdrawiam
Ja pije okazjonalnie alko - raz na kilka/naście miesięcy. Wogóle nie planuje, ani o tym nie myslę, w żaden sposób nie mam tego w głowie, nie zastanawiam się ile tego i kiedy uzyję - chcę to zbombię sie do porzygu, nie chce to nie wypije wcale, a pilem ostatnio w marcu, a wczesniej z rok temu - nie potrzebuje i tyle jesli jest okazja i mam ochotę to ok.
Sam fakt, że o tym myślisz, masz jakieś plany itp to wg mnie pierwsza zmiana na jaka bym zwrócił uwagę.
Wg. mnie wszystko jest dla ludzi tylko ja jestem typem co nie umie z dragami zachować umiaru dlatego nie mogę, bo mi za bardzo smakowały.
Też kiedyś jarałem raz na kilka mc, aż po pewnym czasie rosły mi w lasach i szafach i jarałem 5 dziennie przez ileś lat.
Powodzenia ziom.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym
USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
