Dział poświęcony harm reduction – metodom mającym na celu złagodzenie negatywnych konsekwencji zażywania środków psychoaktywnych.
ODPOWIEDZ
Posty: 10 • Strona 1 z 1
  • 9 / 5 / 0
Od czasu do czasu (raz na tydzień, czasem częściej, czasem rzadziej) zapalam sobie maryśkę w ilościach 1-3 buchy, tyle mi wystarczy żeby poczuć się fajnie przez resztę wieczora. Wiek 30+. Czy macie jakąś wiedzę (najlepiej popartą badaniami, o ile takie istnieją) jak takie używanie mj ma się do zdrowia długofalowo? Szukałem trochę po internetach i znalazłem dość sprzeczne opinie i badania. Są takie, które stwierdzają, że przy okazjonalnym paleniu nie tylko nie ma negatywnych skutków ubocznych, ale np. obserwuje się delikatne powiększenie wydajności płuc (z nieznanych jeszcze powodów). Z kolei inne mówią, że każda ilość mj powoduje obniżenie funkcji kognitywnych (czyli mówiąc kolokwialnie - ogłupia). Macie może coś więcej w tym temacie?
  • 1544 / 197 / 0
  • 9 / 5 / 0
Dzięki, jak widać szukałem czy już jest taki temat nie w tym dziale co trzeba ;).
  • 694 / 314 / 0
Ja też zaczynałem od kilku buchów i czułem się świetnie wtedy. Po jakimś czasie paliłem już 1-2 gramy dziennie.
Dziś jestem narkomanem który nie pali od kilkunastu dni. Detoksykuję się.
Nie polecam ci próbować i bawić się w narkotyki. Przegrasz zawsze.
Pozdrawiam
Bóg rozdaje karty.. diabeł je miesza...
  • 15 / 1 / 0
Ja jedyne co negatywnego zauważyłam to demotywacja do ruszania się... Kiedyś byłam bardzo aktywną osobą, ciągle w ruchu, teraz nawet nie chce mi się myśleć o tym
  • 9 / 5 / 0
23 września 2020szczypior_2005 pisze:
Ja też zaczynałem od kilku buchów i czułem się świetnie wtedy. Po jakimś czasie paliłem już 1-2 gramy dziennie.
Dziś jestem narkomanem który nie pali od kilkunastu dni. Detoksykuję się.
Nie polecam ci próbować i bawić się w narkotyki. Przegrasz zawsze.
Pozdrawiam
Wydaje mi się, że dużo zależy od człowieka. Od mojego pierwszego postu minęło sporo czasu i w tym czasie wypaliłem może 3 gramy w sumie, ostatnio palę dużo mniej niż wcześniej, może raz na miesiąc. Wiec wszystko zależy 🙂. Ostatnio zamówiłem sobie trochę karmelków z THC i chcę potestować jaka jest faza po nich, ale nadal zamierzam trzymać się planu żeby nie robić tego częściej niż raz na tydzień.
  • 26 / 2 / 0
Myślę, że przy okazjonalnym paleniu nie ma co mówić o wpływie na płuca. Bardziej gra to rolę przy codziennym paleniu, bo faktycznie dym z marihuany zawiera więcej substancji smolistych i rakotwórczych niż dym papierosowy. Sprawa wygląda inaczej jeśli chodzi o zdrowie psychiczne. Jeśli jesteś człowiekiem słabym psychicznie lub żyjesz w stresie to możesz odczuwać stany lękowe czy nawet psychozy, jeśli masz do takowych skłonności. Obniżenie funkcji kognitywnych to też prawda, palenie bardzo pogarsza pamięć a nawet zaburza logiczne myślenie, jednakże można o tym mówić bardziej przy częstym paleniu. Jeśli źle się czujesz albo czujesz, że palenie zioła źle wpływa na twoją psychikę to daj sobie spokój na jakiś czas.
  • 9 / 5 / 0
Raz miałem taką krzywą fazę, pokłóciłem się z dziewczyną, ona poszła spać, a ja zostałem sam i zapaliłem, wziąłem może z 2 głębsze buchy. Po jakimś czasie zacząłem odczuwać taki głęboki niepokój, który potem przeniósł się na odczucia fizjologiczne - dostałem regularnych drgawek. Nie mogłem tego opanować przez dłuższy czas i w końcu poszedłem się położyć do łóżka gdzie faza powoli przeszła. Ogólnie nie polecam palenia przy bardzo złym samopoczuciu, chciałem się wyluzować i odstresować a wyszło odwrotnie :D
  • 1081 / 33 / 0
Okazjonalne palenie raz na tydzien? Wg mnie to jest bardzo czesto
  • 14 / 3 / 0
trochę się zgodzę z tym co pisze @cebex . Do tego wspominasz, że kupiłeś żelki z THC ale nie planujesz ich brać częściej niz raz na tydzień.
Ja pije okazjonalnie alko - raz na kilka/naście miesięcy. Wogóle nie planuje, ani o tym nie myslę, w żaden sposób nie mam tego w głowie, nie zastanawiam się ile tego i kiedy uzyję - chcę to zbombię sie do porzygu, nie chce to nie wypije wcale, a pilem ostatnio w marcu, a wczesniej z rok temu - nie potrzebuje i tyle jesli jest okazja i mam ochotę to ok.
Sam fakt, że o tym myślisz, masz jakieś plany itp to wg mnie pierwsza zmiana na jaka bym zwrócił uwagę.
Wg. mnie wszystko jest dla ludzi tylko ja jestem typem co nie umie z dragami zachować umiaru dlatego nie mogę, bo mi za bardzo smakowały.
Też kiedyś jarałem raz na kilka mc, aż po pewnym czasie rosły mi w lasach i szafach i jarałem 5 dziennie przez ileś lat.
Powodzenia ziom.
ODPOWIEDZ
Posty: 10 • Strona 1 z 1
Artykuły
Newsy
[img]
NIK odpowiada na wniosek Wolnych Konopi. „Przyjęto do wiadomości”, ale my nie odpuszczamy

Najwyższa Izba Kontroli odpowiedziała. I choć pismo jest obszerne, to w kluczowej dla nas [ Wolnych Konopi] kwestii … milczy. Otrzymaliśmy oficjalne stanowisko Izby w sprawie naszego wniosku o przeprowadzenie kontroli dotyczącej kosztów i efektywności obecnego modelu ścigania za posiadanie marihuany.

[img]
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży

Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.

[img]
Funkcjonariusze zagarnęli ponad 60 kg narkotyków

Ponad 60 kg narkotyków - marihuany, kokainy i haszyszu, a także przedmioty przypominające broń, amunicję i ponad 16 tysięcy sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzowych, nie trafi na rynek. To efekt intensywnej pracy policjantów z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego, dw. z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, których wspierali funkcjonariusze KAS i CBŚP. Śledztwo w sprawie wewnątrzwspólnotowego obrotu narkotykami nadzorowane jest przez Prokuraturę Okręgową w Rzeszowie. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych substancji to ponad 3 miliony złotych.