Sytuacja wygląda dokładnie tak, że od domniemanego przejęcia minęło już 7 dni. Nie wydarzyło się nic w tym czasie. A ja mam kolejny stres na głowie i zabezpieczam się jak tylko mogę.
Chodzi o naprawdę małe ilości, ale wjazd na chatę tak czy siak jest możliwy. Raczej nie mam co liczyć na samo wezwanie na przesłuchanie, c'nie?
Ile czasu powinienem być ostrożny i zachowywać środki bezpieczeństwa? Tydzień to póki co krótki okres, ale jeśli do miesiąca nic się nie wydarzy, chyba będę mógł już spać spokojnie?
Ja bym jeszcze zaszyfrował komputer veracryptem.
Co do wezwań niektórzy dostają nawet po roku od przejęcia paczki.
Nie świadczę pomocy w załatwianiu substancji psychoaktywnych (legalnych bądź nie). Proszę, aby do mnie nie pisać w tej sprawie!
Cała sytuacja sie rozegrała bardzo spokojnie bo znaleźli jedynie pół blistra klona które od razu im sam wskazałem ale jednak. Moja czujnośc po takim czasie została w 100% uśpiona i to był tylko przypadek że wtedy nic praktycznie przy sobie nie miałem.
Duzo generalnie zamawiam z neta. Kilkukrotnie byłem wzywany w formie świadka. Ale nawet do końca nie wiedziałem za które zamówienia. Tylko w momencie kiedy przejęli mi paczkę miałem ten wjazd. w szczegóły nie będę się wdawał ale jeśli kupujesz od prywaciarza raczej nie masz się co bać - jesli bierzesz od siatki i ją całą likwidują to masz dużą szansę na odwiedziny .
Później dostałem wezwanie do urzędu celno skarbowego gdzie zostałem przesłuchany drugi raz. od tamtej sytuacji minęło 2 lata i cicho, żadnych konsekwencji, wszystko wskazuje na to że umorzyli.
Grunt to wyprzeć się wszystkiego, a sytuacja że po tygodniu nikt do ciebie nie przyszedł jest dla mnie mało wiarygodna.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila
Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.
Marihuana w Norwegii — odrzucona reforma i to, co zrobiły sądy
Norwegia odrzuciła dekryminalizację w parlamencie, a rok później jej Sąd Najwyższy w praktyce złagodził karanie za posiadanie na własny użytek. To rzadki przypadek, w którym sądy poszły dalej niż ustawodawca.
Narkotyki z dostawą. „Kryształy" i skręty w przesyłce tak jak legalny towar
Zamówienie przez internet, odbiór w automacie paczkowym lub u kuriera – przestępcy przestawiają się na nowy kanał dystrybucji narkotyków – wykorzystują przesyłki pocztowe. Już ponad 86 ton narkotyków – jak pisała „Rz” – trzykrotnie więcej niż w całym ubiegłym roku, skonfiskowało od początku 2026 r. policyjne CBŚP. To „wierzchołek góry lodowej”, bo na rynek może trafiać nawet kilkakrotnie więcej. Dilerzy kamuflują drogę do odbiorcy – narkotyki docierają w przesyłkach, tak jak tysiące legalnych towarów
