Jestem na 3 letnim ciągu na benzo, może pierwsze 2 lata, to robiłem sobie np. weekendy wolne, ale rok - półtorej to bite dzień w dzień.
Muszę w warunkach domowych zejść z benzo, a są to największe kosiory RC: w tym przypadku etizolam [jakieś 90%], reszta: flualprazolam, Klonazolam, flubromazolam, flunitrazolam - 10%.
Flualpra dla przykładu w dawkach 0,5-2mg, Etiz kiedyś 1-2mg, teraz 4-10mg (w paru przypadkach dobiłem do 30mg na raz, głupota, wiem)
Ogólnie tragedii nie ma, jedyny plus sytuacji jest chyba taki, że w dzień funkcjonuję bez benzo, są mi one potrzebne tylko na sen. Jak dorwałem na nielegalu (bez recki) zolpidem, to też dobrze działał, ale co to za zejście z benzo na z-drug...
Jednak wieczorem (np. teraz, już siedząc przy kompie, już musiałem 2mg wrzucić, a w łóżku na pewno będzie coś jeszcze) dostaję jakichś dreszczy, wkurwienia, a napięcie mięśni nóg, skurcze łydek [te nogi, to jest najgorsze!
- w łóżku nie da się przeleżeć 5 minut, bo minuta jest jak godzina. Rowerek, wkurwienie, myśli... muszę to jednak odstawić i to w warunkach domowych, szpital nie wchodzi w grę. Nigdy nie miałem przypałów z pracą lub jakichś grand-mali itp.
Arsenał: jakieś 50 tabsów etizolamu 2mg, kilkanaście clonazolamu chyba 0,5mg, trochę też flubromka i flualpry, ale tych nie ruszam bo są tragiczne i mocno przypałogenne. Dodatkowo 1 blister pregi 75mg i 1 blister pregi 300mg. Jednak prega nie pomaga mi w zaśnięciu, a w dzień jakby derealizuje/odkleja, mam jakieś podwójne widzenie i uczucie jakbym pływał lub był w śnie, ogólnie chujowo. Aha, mam też 1 blister rolek 10mg, ale też słabo działają mi na sen, musiałbym ze 3-4 szt. zjeść żeby coś poczuć...
Proszę o jakieś rady, myślicie że po prostu dam radę zrobić zejście typu 4-4-4-4-2-2-2-2-2-1-1-1-1-0,5-0,5-0,5-0,5 i wtedy 0? Kiedy i jak stosować pregę, lub rolki (niestety mam ich tylko po 10szt.), czy może iść do rodzinnego/psychiatry po coś innego? (Covid19 trochę komplikuje, akurat musiał uderzyć gdy chcę rzucać benzo
edit: skoro GABA to może jakieś piwo by pomogło? chociaż nie lubię alkoholu, nie piłem od jakiegoś roku...
Dziena z góry za wszystkie tipy, trzymajcie się!
Ja bym na twoim miejscu schodzil najpierw na zasadzie ciecie etizolamu -> przejscie na Flubromazepam, bo ma dlugi okres poltrwania -> ciecie flubromazepamu -> pregabalina
Co ile i jak ciac dawki to mocno indywidualna sprawa + masz setki opisow na forum.
SSRI + klorazepat rano i po południu + mianseryna na sen
klorazepat powoli zmniejszane dawki, po ok. 3-4 miesiącach odstawiłem i już było lepiej.
18 marca 2020Sawant pisze: Dodatkowo 1 blister pregi 75mg i 1 blister pregi 300mg. Jednak prega nie pomaga mi w zaśnięciu, a w dzień jakby derealizuje/odkleja, mam jakieś podwójne widzenie i uczucie jakbym pływał lub był w śnie, ogólnie chujowo.
@blokowiska666 - od ~3 lat biorę też paroksetynę. Na początku coś tam chyba działała, teraz nie wiem czy jestem lekooporny, bo znowu chujowo jest. Albo to przez moje ćpanie. W każdym razie musiałbym załatwić sobie klorazepat i mianserynę, właśnie mianseryna to jest może to.
@WiedzaRadosna - podwójne widzenie mam po opio (Oxy), wtedy nie tylko jest podwójnie, ale oczy tracą akomodację, więc wszystko jest takie zamazane, albo chcesz coś czytać blisko, a widzisz ostro daleko i odwrotnie. Zamykanie/przysłanianie jednego oka - znam to dobrze :D Ale widzisz, to samo mam po większej dawce pregi / ew. zejściu z opio bo też to robię. Dziś 3ci dzień czystości po miesięcznym ciągu na Oxy
Z tym eti spróbuję na razie dojść do dawek 2mg dziennie, a potem posłucham się was <3 dzięki.
edit: właśnie dziwne jest to, że benzo na mnie tak dobrze działa, za to nienawidzę alkoholu. Przecież sposób działania taki sam (GABA) czyż nie? Także piwko czy 2 do snu też odpada...
Czy na zejście z benzo pomoże lepiej pregabalina (mam tylko 1 blister x 300mg), czy lamotrygina (całe opak., 25mg)? Oba są niby przeciwpadaczkowe ale chyba różnie działają i pisze żeby ich nie mieszać.
I kiedy je aplikować, przed snem?
[oprócz tego obecnie biorę paroksetynę i etizolam na sen]
Lamo i prega tak działają? Co lepiej odstawić w tym wypadku?
Z góry thx ;d
Bo mògłbyś ciąć gwałtowniej i np. 2dni nie dospać ale wrzucić tyle by nie szarpało a 3ciego dokładać nasenne nieuzależniające i pòjść w kimę. Zmęczenie zrobi swoje i powinieneś zasnąć. Chyba że chcesz schodzić i spać, lecz z takim ekwiwalentem i tak zabraknie tabletek.
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
No a tak poza tym, to tak jak napisał u góry kolega, że ty i tak jesteś za dnia nasączony benzo, jeszcze z takim ciągiem to bzd masz cały czas w organizmie.
Dlatego po co walić benzo na sen, jeśli są o wiele lepsze leki, oczywiście że każdy uzależnia psychicznie ale już fizycznie nie, w przypadku kwetiapiny czy mianseryny.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Farmakoterapia przewlekłego bólu w USA – nowy i nie do końca bezpieczny wzorzec
Okryte złą sławą leki opioidowe przez lata stanowiły w USA. fundament farmakoterapii przewlekłych dolegliwości bólowych. Naukowcy z Uniwersytetu Michigan zdecydowali się sprawdzić czy opioidy są nadal tak często wykorzystywane w leczeniu chronicznego bólu.
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
Użytkownicy psychodelików inaczej przetwarzają emocje, m.in. szybciej rozpoznają zagrożenie - wynika z badania UJ. Kierujący nim prof. Michał Bola podkreślił, że przeciera ono szlaki w obszarze neuroobrazowania użytkowników psychodelików, jednak pełne zrozumienie ich wpływu na mózg wymaga wielu lat pracy.
Magiczne grzyby w walce z uzależnieniem od nikotyny - przełom czy obiecujący eksperyment?
Nowe badania sugerują, że psylocybina - substancja psychoaktywna zawarta w tzw. "magicznych grzybach" - w połączeniu z psychoterapią może znacząco zwiększyć skuteczność rzucania palenia. Choć wyniki są obiecujące, naukowcy podkreślają potrzebę dalszych badań.
