1 Nie lepiej bylo sie przyznac i samoukaranie
2 Jesli tak czy jak to zrobic na tym etapie postepowania?
3. Czy jest rzeczą oczywistą ze zbadaja mi linie papilarne (temat niestety w samarce byl) i czy mozna tego uniknac np poprzez przyznanie sie?
thx a lot
ew warunkowe umorzenie a w ramach pokuty zaproponowałyś jakąs wpłate na monar czy coś podobnego i najprawdopodobniej nawet prokurator by na to poszedł
rozumiem że na tej samrce mogą byc twoje odciski palców, a pewnie tez funkjonariusze zapisali coś w stylu że widzieli jak odrzucasz coś pod/za siebie i to pewnie było powodem kontroli. jesli tak no to raczej nie przejdzie
edit warunkowo umorzyc może tylko sąd ale wniosek mozna przez prokuratora składać
Nie świadczę pomocy w załatwianiu substancji psychoaktywnych (legalnych bądź nie). Proszę, aby do mnie nie pisać w tej sprawie!
Żadnego przyznawania się...
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych
14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce
Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.
