Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
Zamiast tego juz lepiej sobie szurnac 50tke ketaminy jesli masz dostep
Raz 240mg + grejpfrut.
Drugi raz 150mg, a jak schodziło to feta.
Drugi raz był bez sensu za mała dawka. Jednak pierwszą fazę fajnie bym wspominał, gdyby nie to że jakaś brzydka dziewczyna zaczęła mi wkładać swój język do ust, a ja byłem za mało asertywny
Spróbuj najpierw w domu i zadaj sobie pytanie czy chciałbyś znaleźć się teraz na domowce, ja brałem dwa razy i było ok, ale pewnie więcej nie wezmę, bo na imprezy wolę stimy.
11 czerwca 2026serotoninowy pisze: Kocham gabajeby i chuj jestem GABA wrakiem, prega 2 dzień wjeżdża wyśmienicie na wyzerowanej tolerce 750mg i z 5 kaw, a teraz chillout wyrwałem 4 żywce na promce, ale bym się napił giebla
Raz wziąłem chyba 180mg na domówce gdzie było w chuj lasek, a my z kumplem sami we 2. Okoliczności niby super, ale jak zaczęło działać to od razu totalny brak zainteresowania rozmową czy czymkolwiek i szybka ewakuacja. Dziewczyny wyglądały mi na półżywe szkielety - pozostałości po człowieku. Jak skóra którą zrzucił wąż. Ale impreza.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
