Witam sytuacja wyglada tak ze 19 lat temu jak się urodziłam to urodziłam się z wada serca-3 dziury. Potem była operacja i wszystko elegancko, lekarz 3 lata temu na kontroli powiedział ze serce zdrowe jak dzwon, jak u normalnego człowieka.
Brałam w życiu kodeinę, wiadomo marichuane, No alkohol, energetyki nie są problemem, mefedron raz wleciał i zyje.
Teraz pytanie, czy skoro mefedron nic mi nie zrobił, nie było żadnych złych objawów po zażyciu, to przeżyje biorąc MDMA w krzysztale bądź kokainę?
Mysle ze nic się nie stanie ale jednak z chęcią poznam opinie bardziej doświadczonych.
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
W chwili spożycia MDMA powoduje wzrost ciśnienia i trachykardie. Podobne efekty daje wysiłek fizyczny. Jeżeli jesteś w stanie przebiec kilka kilometrów lub wspiąć się w górach np. 500 metrów to relatywnie niskie dawki (tj 150mg, max 200mg na całą sesję) nie będą zagrożeniem. Byłbym jednak bardzo ostrożny z wyższymi dawkami.
Suplementy nie pomogą na serce. Być może pomagają na zejscie, ale co do tego to jestem sceptyczny. Ja nie mam zejść, nawet po bardzo dużych dawkach. Mam jednak pewność, że biorę czyste MDMA.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
