ODPOWIEDZ
Posty: 9 • Strona 1 z 1
  • 1 / / 0
Emka a serce.
Witam sytuacja wyglada tak ze 19 lat temu jak się urodziłam to urodziłam się z wada serca-3 dziury. Potem była operacja i wszystko elegancko, lekarz 3 lata temu na kontroli powiedział ze serce zdrowe jak dzwon, jak u normalnego człowieka.
Brałam w życiu kodeinę, wiadomo marichuane, No alkohol, energetyki nie są problemem, mefedron raz wleciał i zyje.
Teraz pytanie, czy skoro mefedron nic mi nie zrobił, nie było żadnych złych objawów po zażyciu, to przeżyje biorąc MDMA w krzysztale bądź kokainę?
Mysle ze nic się nie stanie ale jednak z chęcią poznam opinie bardziej doświadczonych. :trucizna:
  • 159 / 35 / 0
3 lata temu to szmat czasu, ja na Twoim miejscu zrobiłbym badania teraz. Z serduchem nie ma żartów, zresztą z dragami też ...
  • 43 / 1 / 0
Jak raz się spierdolisz serce przez stimy to juz do końca zycie będziesz musiała zyc z zjebanym sercem i wpierdalać tabletki na serce nie polecam Ci na pewno stimow serce jest tylko jedno sam żałuję najgorsze jeszcze jest to ze nie wiesz co walisz jakieś dopy wejdą albo co i koniec zycie zjebane
  • 143 / 23 / 0
Idz na badania, glownie echo i EKG, od stricte zruchanego serducha jedyne co moze byc gorszego to silne nadcisnienie
Nie ma że za mocno %-D
  • 143 / 23 / 0
Jezeli badania wyjda dobrze to i tak bym uwazal, wkoncu mialas operacje serca a jest to praktycznie 1 z 3 najwazniejszych organow
Nie ma że za mocno %-D
  • 1290 / 367 / 0
no lekarz to ci pierdoli w ogole pocieszajace rzeczy, zreszta w badaniu nie widac nic 100%, nawet nie 20%, tylko jak juz umierasz na zawal, poza tym te srodki co wymienilas, szczegolnie sa zle na serce, na jednym razie nic nie bedzie a na dwoch juz tak, nie mowiac jak ci to poryje serotonine
  • 5376 / 986 / 0
Złota łopata dla Pana kilka postów wyżej...
The beautiful thing about DMT is that it makes no sense at all, but everything makes sense at the same time!
The methapor of Life

ledzeppelin2@safe-mail.net
  • 2814 / 367 / 0
To może ja napiszę coś od siebie .. jesli chodzi o serducho .. mam chorobę która powoduję problemy z krążeniem mam problemy z oddychaniem ( zwłoknienie płuc i serca ) i kilka razy zażyłem MDMA pixy i kryształ i jeśli mam być szczery zadnych skutków ubocznych nie odczułem wiadomo serce przy wejsciu emki wali jak dzwon ale nie odczułem nic co by zagrażało życiu. Ale jeśli mam brac MDMA to stosuje specjalne suple brane typowo pod emke jest taki zestaw supli .. jakby ktoś chcial moge napisac jakie mi mega pomagają pamietam 1-wsze 2 razy i wiadomo zejście itp było fatalne a przy tym zestawie supli nie było zejścia i dochodzenia do siebie 2-3dni .
  • 105 / 17 / 0
Są badania pokazujące kardiotoksycznosc MDMA, chociaż są one generalnie niskiej jakości. W dłuższych okresie MDMA raczej sercu nie pomoże.

W chwili spożycia MDMA powoduje wzrost ciśnienia i trachykardie. Podobne efekty daje wysiłek fizyczny. Jeżeli jesteś w stanie przebiec kilka kilometrów lub wspiąć się w górach np. 500 metrów to relatywnie niskie dawki (tj 150mg, max 200mg na całą sesję) nie będą zagrożeniem. Byłbym jednak bardzo ostrożny z wyższymi dawkami.

Suplementy nie pomogą na serce. Być może pomagają na zejscie, ale co do tego to jestem sceptyczny. Ja nie mam zejść, nawet po bardzo dużych dawkach. Mam jednak pewność, że biorę czyste MDMA.
ODPOWIEDZ
Posty: 9 • Strona 1 z 1
Newsy
[img]
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni

Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.

[img]
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików

Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.

[img]
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać

Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.