Chciałbym zamknąć dietę w 400 złotych, jeśli to możliwe, nie proszę oczywiście o ustalenie mi dokładnej diety, bo to ogrom roboty, ale o rady co do produktów, bo mam wrażenie, że im dłużej robię research tym mniej wiem(efekt Krugera-Dunninga).
Jestem typowym przykładem spierdolinki, która nie nauczyła się w dzieciństwie zdrowego żarcia i chcę to nadrobić, żeby czuć się dobrze, jeśli nie dostanę ryby to proszę o wędkę-sensowne portale o żarciu.
Znalam malzenstwo, ktore zywilo sie za 400 zl miesiecznie i dawali rade, wiec Ty bedac jedna tym bardziej powinnas sobie poradzic.
Co to za debilny temat?!?
Ryż kupuj w kilogramowej pace zamiast ten w torebkach.
W sumie wiesz sporo też zależy jaką tą dietę chcesz mieć.
Właśnie kończe taki miesiąc za 100zł. Musze powiedzieć, że ani razu nie byłem głodny-ba!-momentami byłem nawet przejedzeony, zapchany.
Nie zaliczam do jedzenia pica, co chyba oczywiste, bo jedzenie to jedzenia a picie to picie i na samą Cole wydałem koło 200zł(2 litry dziennie, czsami jescze wieczorem dokupowałem litrowa Colę).
A więc przechodząc do jadłospisu za 100 zł.
Aby przezyć miesiąc za 100 zł potrzeba:
1kg ryżu ok.3zł
1kg makaronu ok.2,5 zł
1kg kaszy jęczmiennej około 2 zł
6kg ziemniaków ok.8zł
2kg margarany ok 5 zł
150 bułek około 50zł
10 paczek Chochoszoków ok. 20
15 sosów do potraw jeden po około 50 groszy-około 7 zł, lub kilka sosów gotowych po ok.3 zł.
Razem około 100zł.
Zostało mi jescze 7 złotych z tej stówy. Nieźle.
Jak to jemy?
Rano zagtować gar sosu-mamy na 2 dni.
Pierwszy tydzień-makaron. 5 bułek dziennie, pół paczki Chocoszoków.
Drugi tydzień-ryż. 5 bułek dziennei, pół paczki Chocoszokw.
Trzeci tyedzień-kasza jęczmienna, 5 bułek, pół paczki Chocoszokwó.
Czwarty tydzień-6 kilo ziemniaków, 5 bułek , pół, paczki Chocoszoków.
Zamiast Chocoszoków można kupować krem czekoladowy-400 gr za 2,5zł albo zwykle kulki czekoladowe, można nabyć za 1-2 zł 300 gramów.
Także jadłsopsis jest sprawdzony i bardzo sycący-nawet zostało mi jeszcze trochę rużu i kaszy, bo kilogram na tydzień to naprawdę jest aż nadto.
Brakowało mi jedynie serków, jogurtów i rybek.
Ale bez problemu mogę taki miesiąc powtórzyć-mówię to jako osoba która lubi jeść, objadać się, czy nawet obżerać.
Jeden Władysław JAgiełło i masz jedzenie na cały miesiąc.
Pozdrawiam.
#pasta
22 maja 2019A-CoA pisze:
6kg ziemniaków ok.8zł
Do tego warto dodać groszek konserwowy(2.50/puszka), szpinak(750g mrozonego za 7 złotych) albo brokuła za piątkę.
Najprostsza jajecznica z 10 jajek(zakładam, że gotujemy rano na cały dzień/dzień wcześniej wieczorem) to 4ziko za jaja, troche ponad 50gr za cebule i smalec/oliwa z oliwek albo masło w bogatej wersji. 1400kcal za 4.70
Zamiast wody, przefiltrowana kranowka, ale warto albo suplementować minerały albo wypić czasem wodę wysokomineralizowaną.
Jeśli chodzi o snacking to tutaj jest największy problem, bo spoko owocki można napierdalać, ale fajnie byłoby czasami wrzucić orzechy, które jak wiadomo są pojebanie drogie. Osobiście polecam słonecznik, gorzką czekoladę(ale weź taką 70% kakao+, to ma być zdrowe, nie smakować jak McDonald z toffee i cyckami, po jakimś czasie zaczyna smakować), widziałem tanią w sklepie z robakiem w nazwie co ma 85% kakao.
I tak jak pisałem wcześniej polecam gotować sobie dzień wcześniej wszystko, bo w godzinkę odpierdolicie jadłospis na cały dzień, zapakujecie w plastik i włożycie do lodówki. Nie trzeba się w ciągu dnia rozpraszać ani łamać czy zamówić pizzę czy zjeść kolację.
Tyle ode mnie, podzielcie się swoimi protipami
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Więzienie za 0,11% przekroczenia?
Wolne Konopie włączają się do sprawy jako strona społeczna w sprawie pana Andrzeja.
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę
Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.
Kofeina naprawia zaburzenia w pracy mózgu wywołane brakiem snu
Gdy po nieprzespanej nocy nie radzimy sobie z zadaniami wymagającymi myślenia, składamy to na karb zmęczenia. Jednak, jak dowiadujemy się z badań przeprowadzonych na Narodowym Uniwersytecie Singapuru, problemem nie jest zmęczenie, a fakt, że brak snu zaburza funkcjonowanie konkretnych obszarów mózgu odpowiedzialnych za kawę. Naukowcy nie zostawili nas jednak samych sobie z tą wiedzą. Stwierdzili bowiem, że kofeina może przywracać prawidłową pracę neuronów.
