Jest sierpień 2018 roku. Decyduje się zmienić swoje życie. Kończę z porno i masturbacja (dla was to jest pewnie śmieszne ale po tylu latach uzależnienia to wielki wyczyn). Od tego czasu w ogóle nie oglądałem, masturbuje się rzadko. No ale właśnie. Początkowe miesiące to było cos strasznego, do listopada tracilem w ogóle kontakt z rzeczywistością, mialem jakies dziwne poczucia odrealnienia, duże jak nigdy. Całkowite otępienie. Wydawało się byc trochę gorzej niz wcześniej. Potem powoli poprawa, w sumie od miesiąca dopiero funkcjonuje w stopniu normalnym, czyli będąc lekko przykulonym i bez motywacji ale bez nerwicy, Derealizacji i depersonalizacji. I teraz pytanie do was. Kiedy mój organizm i układ dopaminoenergiczny całkowicie wróci do normy? Co mogę zrobić żeby przyspieszyć ten powrót do normalnego funkcjonowania? Czy ktoś też rzucał porno i masturbacje po wielu latach uzależnienia? Jak to u niego wyglądało? Z góry dzięki za pomoc, pewnie niektórzy ten temat wysmieja ale mi osobiście zniszczylo to życie, nie wiem czy nie na zawsze bo mija zaraz rok a ja dalej w sumie problemy z funkcjonowaniem. Pozdro!
Poprawiono literówki, scalono - wildwolf
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
ONZ alarmuje: rekordowa liczba osób zażywa narkotyki
Światowy Raport ONZ o narkotykach pokazuje, że konsumpcja narkotyków na świecie osiągnęła najwyższy poziom w historii dostępnych pomiarów. UNODC ostrzega, że coraz większym zagrożeniem stają się syntetyczne opioidy, w tym fentanyle i nitazeny, a liczba nowych substancji psychoaktywnych stale rośnie. Eksperci podkreślają, że rozwój rynku narkotykowego zwiększa ryzyko dla zdrowia publicznego i utrudnia skuteczne leczenie osób uzależnionych.
Operacja „Kryształ”
Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk
WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.
