Jest sierpień 2018 roku. Decyduje się zmienić swoje życie. Kończę z porno i masturbacja (dla was to jest pewnie śmieszne ale po tylu latach uzależnienia to wielki wyczyn). Od tego czasu w ogóle nie oglądałem, masturbuje się rzadko. No ale właśnie. Początkowe miesiące to było cos strasznego, do listopada tracilem w ogóle kontakt z rzeczywistością, mialem jakies dziwne poczucia odrealnienia, duże jak nigdy. Całkowite otępienie. Wydawało się byc trochę gorzej niz wcześniej. Potem powoli poprawa, w sumie od miesiąca dopiero funkcjonuje w stopniu normalnym, czyli będąc lekko przykulonym i bez motywacji ale bez nerwicy, Derealizacji i depersonalizacji. I teraz pytanie do was. Kiedy mój organizm i układ dopaminoenergiczny całkowicie wróci do normy? Co mogę zrobić żeby przyspieszyć ten powrót do normalnego funkcjonowania? Czy ktoś też rzucał porno i masturbacje po wielu latach uzależnienia? Jak to u niego wyglądało? Z góry dzięki za pomoc, pewnie niektórzy ten temat wysmieja ale mi osobiście zniszczylo to życie, nie wiem czy nie na zawsze bo mija zaraz rok a ja dalej w sumie problemy z funkcjonowaniem. Pozdro!
Poprawiono literówki, scalono - wildwolf
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk
WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.
"Narcos z Podlasia" skazani. Ich narkotyki miały zalać polski rynek
Meksykańscy narcos, którzy produkowali metamfetaminę na Podlasiu, zostali skazani przed sądem w Białymstoku. To pierwszy przypadek w Polsce, który pokazuje zmianę modelu działania karteli - zamiast szmuglować narkotyki do Europy, wysyłają "kucharzy". Tylko w Polsce toczą się procesy jeszcze dwóch innych grup z Meksyku.
Ucieczka zakończona w jeziorze
Próba uniknięcia odpowiedzialności doprowadziła do serii niebezpiecznych i irracjonalnych zachowań. 31-letni mieszkaniec powiatu chodzieskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej, porzucił samochód a następnie kontynuował ucieczkę pieszo. Finalnie wskoczył do jeziora i próbował pozbyć się narkotyków. Policjanci z Chodzieży zatrzymali sprawcę, który w ujawnionym pakunku posiadał ponad 50 gramów narkotyków.
