Adresowany był do jakiejś osoby która nie mieszka w tym mieszkaniu ale ten sam adres.
W środku było wezwanie jako świadek w sprawie narkomanii (art. 55 1), dopiero potem zauważyłam, że to list z urzędu celnego.
Co można teraz zrobić w takiej sytuacji? Pójść szybciej do nich i wyjaśnić sytuacje czy iść na godzinę która jest ustalona w liście?
Tak zwany Wielozakonnik
Z tytułem Zakonnego Doktorka
06 marca 2019StarlightGlimmer pisze: ... jako świadek w sprawie narkomanii
Pocieszę cię. Wszystko zalezy od zawartości tej paczki/listu. Jak była znikoma - odpuszczą temat.
Jak była spora - i tak będa drążyć. To, że ci przez telefon powiedzią, że to 'kradzież danych osobowych' albo 'pomyłka lub żart' jeszcze nic nie znaczy.
A z urzędu celnego dostaniesz jeszcze za jakiś czas na pewno list polecony :)
W najlepszym przypadku będzie to informacja o sprawie sądowej w sprawie 'przepadku mienia na rzecz skarbu państwa'.
Nieważne na jakie dane zamawiałeś, może to być nawet 'Jarek Fujarek', to dokładnie na takie same dane wyślą list :)
W ich przypadku takie coś może trwac nawet kilka lat.
i dzieciakom piszącym "XD" w co drugim zdaniu... :kotz:
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
CBŚP i Policja Ukrainy rozbiły międzynarodową siatkę producentów narkotyków syntetycznych
36 zlikwidowanych laboratoriów, setki przeszukań i tony zabezpieczonych substancji – to bilans skoordynowanej operacji przeprowadzonej przez Centralne Biuro Śledcze Policji oraz Policję Ukrainy przy wsparciu Europolu. To jedno z największych uderzeń w podziemie syntetycznych narkotyków w Europie Wschodniej.
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży
Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
