Na wstępie zaznaczę, że jestem, odpowiedzialny i wiem co robię. mj wchodzi u mnie okazjonalnie (Parę razy w roku i nie mam parcia aby było więcej), alko nie pijam itp.
Chciałem spróbować tego słynnego "Leanu" jednak wiem, że taki oryginalny amerykański Lean jest niemożliwy do skonstruowania w Polsce.
Zastanawiałem się nad kilkoma możliwościami, a mianowicie:
1. Syrop Thiocodin z dodatkiem Sprita (proszę o opinię, czy ktoś próbował i czy jako tako działa, i jak bardzo czuć efekty uboczne Sulfogwajakolu, i czy ma ten fajny kolorek)
2. Ekstrakcja kodeiny z Antidolu 15 (Jeśli o to chodzi, to czy roztwór powinno się przyjąć bez rozcieńczania Spritem, czy można sobie go dolać dla smaku)
Nie mam zamiaru się uzależnić, z tyłu głowy zawsze mam ostrzegawczy alarm który mówi mi kiedy już wystarczy i jeszcze mnie nie zawiódł.
Pozdrawiam, i proszę o poważne, merytoryczne odpowiedzi.
P.S. Jeśli temat był już przemielony na forum, i znajdę tam odpowiedzi na nurtujące mnie pytania to nie obrażę się gdyby ktoś podał linka.
zanim-miesz-jakikolwiek-opioid-zastanow ... 25877.html
po drugie:
kodeina.html
ale
Nie mam zamiaru się uzależnić
A co do pytania, to jasne, nie ma żadnego problemu byś wlewał sprite do thiocosyropu, fioletowy kolor uzyskasz dodając soku owocowego, ew. barwnika spożywczego. Możesz też pokruszyć tabletki w pył i analogicznie: zalać spritem i kolorem.
Roztwór po ekstrakcji z antka? też możesz dodać sprite. I analogicznie zalać sokiem.
Tylko nie będę Cię oszukiwał, to nie będzie letni drink do popijania z podwójnego kubka, a raczej płyn który chcesz jak najszybciej w siebie wlać i zapomnieć o smaku.
Nie sil się na szpanowanie "leanem" i sizzurpy. Jeśli piszesz, że jesteś świadomy tego co robisz, w porządku. Ale nie obnoś się tym. Zacznij w sprzyjających warunkach, cichych i spokojnych. Poznaj substancję, niech ona pozna Ciebie. By do tego doszło musicie się spotkać kilka razy. Jak Ci się już spodoba, możesz wyjść z nią do ludzi, ale nie chwal się. Zostaw to dla siebie. To nie jest lans, tylkoże Twoje wewnętrzne przeżycie.
A na polskie realia, thioco popijamy colą, a antka.. w sumie też, bo w zasadzie czymkolwiek.
Średnio raz dziennie pojawia się pytanie o ten przehajpowany miks syropu ze Spritem. Osobiście każdy taki post odrzucam, bo na każde pytanie jego dotyczące znajduje się już odpowiedź, ale cóż, nie moderuję tego forum samemu.
A teraz treść edukacyjna:
Lean to połączenie kodeiny z prometazyną. Sprite oraz cukierki dodane do niego są wyłącznie dla smaku.
Ten "fajny kolorek" wynika z koloru oryginalnego syropu zawierającego kodeinę i prometazynę.
Działanie sulfogwajakolu będzie odczuwalne (lub nie), obojętnie czy jesz tabletki czy pijesz syrop, to kwestia osobnicza.
Roztwór Antidolu możesz przyjąć ze Spritem lub wypić go solo, jak już wyżej wspomniałem Sprite jest tylko dla smaku.
Jeśli chcesz zrobić sobie lean na miarę polskich realiów to kup sobie syrop z prometazyną (Diphergan, na receptę) i zrób ekstrakcję kodeiny z Antidolu lub użyj syropu Thiocodin. Do tego dodaj Sprite i landrynki. Opcjonalnie fioletowy barwnik spożywczy.
Tylko nie widzę sensu robienia tego leanu, jasne, raz można, dla takiej ćpuńskiej fanaberii, ale nie widzę sensu pierdolenia się z tym. Podobne efekty uzyskasz jedząc Thiocodin/pijąc Antidol i dorzucając do tego dimenhydrynat (Aviomarin, bez recepty) lub hydroksyzynę (na receptę), a identyczne dorzucając prometazynę (na receptę).
Zamykam wątek.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Kokaina stała się problemem społecznym. Dotyka również miejsca pracy
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet
Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.
