ODPOWIEDZ
Posty: 7 • Strona 1 z 1
  • 182 / 29 / 0
Dziś mamy ostatni dzień września, jutro zaczyna się nowy miesiąc, ostatnie 3 miesiące przed kolejnym nowym rokiem. Idealna okazja by coś zmienić w swoim życiu. Kto podejmuje się wyzwania bycia w trzeźwości? Czy komuś udało się od razu rzucić przykładowo wszystko typu narkotyki, alkohol, papierosy, cukier itd.?

Wiem, że noga się potknąć może wiele razy, ale w końcu o ile walczysz, dasz radę. Ja w to wchodzę, a Ty?
  • 6 / / 0
Ja z checia podejmę, nawet miałam takie zamiary, szczególnie zależy mi by ograniczyć cukier, ale narkotyki wypadałoby w pierwszej kolejności, a że teraz jestem pełna możliwości to od jutra serio z tym kończę i życzę powodzenia wszystkim!
  • 8103 / 913 / 0
Na pewno robię detox od tego jebanego trawska co mnie do tego ciągnie a mniej z tego pożytku tylko same skutki uboczne.Benzo, opio, alko, kofeina i szlugi zostają .Po tym czuje się wyśmienicie :heart:
marihuanie STANOWCZO NIE !! :emo:
Lekoman :tabletki:
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
  • 9551 / 1884 / 2
30 września 2018Mundial pisze:
Dziś mamy ostatni dzień września, jutro zaczyna się nowy miesiąc, ostatnie 3 miesiące przed kolejnym nowym rokiem. Idealna okazja by coś zmienić w swoim życiu. Kto podejmuje się wyzwania bycia w trzeźwości? Czy komuś udało się od razu rzucić przykładowo wszystko typu narkotyki, alkohol, papierosy, cukier itd.?

Wiem, że noga się potknąć może wiele razy, ale w końcu o ile walczysz, dasz radę. Ja w to wchodzę, a Ty?
Nie rzucisz wszystkiego od razu.
Zacznij od jednego.
Ja czysty od rc od 6-7tyg.
I do konca roku :)

Na starrt rzuc cos prostego - np rc/mj/
Wchodzić i głosować
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
  • 372 / 9 / 0
Ja chętnie wejdę, ale tylko mj, myślę, że ten narkotyk nie daję mi już niczego pozytywnego od dłuższego czasu.
  • 1008 / 204 / 2
Miałem postanowienie wytrzymać jakieś niecałe 3 miesiące (do świąt) bez opio. Wytrzymałem 3 dni. %-D
Skręt mnie przytłoczył, po prostu to jeszcze nie mój czas, żeby rzucać.

----

Jak już robić takie rzeczy to tak jak napisał Streetart - jedno uzależnienie po drugim. Nie wszystko naraz.

Poza tym, jak dla mnie lepiej się sprawdza tryb 24h. Robisz wszystko aby DZIŚ być trzeźwym. Nie ważne co będzie jutro, za tydzień, miesiąc, itp. Tylko dziś się liczy. Ten jeden dzień. To jest Twój cel, który dosyć łatwo osiągnąć, bo jeżeli zakładasz, że już nigdy się nie naćpasz, no to ten cel właściwie nie będzie miał końca i będzie strasznie przytłaczający. Tak przynajmniej ja to widzę. No i oczywiście następnego dnia stawiasz sobie nowy cel (jeżeli osiągnąłeś tamten) - 24 godziny.
Uwaga! Użytkownik eth0 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 372 / 9 / 0
To jest zgubne w chuj, ale czasami narkotyki pozwalają iść dalej . Te imprezy po GBL były za dobre, nie odrzucę tego narkotyku mogę po nim przeżyć jeszcze tyle dobrych chwil . Także małymi kroczkami .
ODPOWIEDZ
Posty: 7 • Strona 1 z 1
Newsy
[img]
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę

Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.

[img]
Badanie ścieków 2025: Marihuana dominuje w europejskich miastach, kokaina i ketamina w górę

Badanie ścieków to dynamicznie rozwijająca się dziedzina nauki. Pozwala ona naukowcom bardzo dokładnie oszacować, jakie narkotyki i w jakich ilościach spożywają mieszkańcy. Najnowsze badanie z 2025 roku miało ogromną skalę. Badacze sprawdzili ścieki w około 115 miastach na terenie Europy.

[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.