Muszkatołowiec korzenny (Myristica fragrans) – metody podania, opisy działania, przepisy kulinarne
Więcej informacji: Gałka muszkatołowa w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 14 • Strona 1 z 2
  • 648 / 69 / 0
Choruje na nerwice lękową. Raz próbowałem galki w ilosci 15 g i bylo strasznie nie fajnie. Czy ona moze pomóc [jak to ktoś pisał] na choroby psychiczne czy wręcz moze je nasilić? Skoro to psychodelik, to powinien pomóc.
gdy urodzi mi się syn, nazwę go antek,
gdy urodzi mi się córeczka, nazwę ją majeczka

Marzenia to metylofenidat ✓, morfina ✓ ,  MXE X
  • 420 / 45 / 0
16 czerwca 2018RekreacyjnyHarry pisze:
Skoro to psychodelik, to powinien pomóc.
skąd masz takie informacje?

nie pomoże Ci ani gałka ani LSD ani Acodin. idź do lekarza.
  • 1864 / 703 / 0
No dokładnie, śmieszą mnie te pierdoły, odklejeńców że grzyby, kwas, mj i ogólnie psychodeliki, to nie ćpanie, to lek na każdą dolegliwość, okno na inne wymiary i tym podobne bzdety...
"Na nic mi terapia,
mam zatrute złem DNA,
genetyczny krwi sabotaż,
samozwańczy świr..."
  • 5985 / 1238 / 43
Tak.
Idz do lekarza kolo, a nie ćpasz jakieś kinder dragi.
WDS.
Pamiętacie co to znaczy >?
Uwaga! Użytkownik london5 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2242 / 374 / 0
Skoro miałeś niefajnie, to po co chcesz jeść.
Raczej Ci nie pomoże.
Tam..tutaj, jestem no tak, hehe xd
  • 1974 / 528 / 0
"było strasznie nie fajnie'

i to Ci nie nasunęło żadnego wniosku?

gałka W MAŁYCH ilościach, działa na mnie podobnie antydepresyjnie jak buszek dobrego zioła, pomaga spać i wzmaga apetyt. chodzi mi o ilości typu 5 do 10g, spożywane przez cały dzień, po trochu z kawą i cynamonem czy kurkumą i pieprzem.
jak nie chcesz nie musisz wpierdalać
:tabletki: :świnia:
  • 567 / 53 / 0
To ze to psychodelik nie znaczy ze musi pomoc. Od kiedy psychodeliki to pewny lek na cokolwiek? To tylko narzędzie. Zalezy jak na to spojrzysz....
Predzej martwy niz slaby
  • 1037 / 245 / 0
17 czerwca 2018blokowiska666 pisze:
"było strasznie nie fajnie'

i to Ci nie nasunęło żadnego wniosku?

gałka W MAŁYCH ilościach, działa na mnie podobnie antydepresyjnie jak buszek dobrego zioła, pomaga spać i wzmaga apetyt. chodzi mi o ilości typu 5 do 10g, spożywane przez cały dzień, po trochu z kawą i cynamonem czy kurkumą i pieprzem.
Jadłeś już soroszkowaną czy świeżo zmieloną?
  • 1974 / 528 / 0
taką i taką, gałkę znam od nastu lat więc różne podejścia były.
generalnie całe lepsze raczej, te pochodzące z indonezji, zawierają więcej mirystycyny, z tego co kiedyś wyczytałem. ale ostatnio tylko do kawy sypałem, jakiegoś mielonego kamisa i po kilku takich kawach robiło się przyjemnie.

pierwszy raz, zainspirowany neurogoove, z nudów razem z ziomkiem zażyliśmy 3 mielone kamisy na dwóch, wtedy chyba 15g kamis miał w mielonkach, i mocno nas wygięło, po jakichś 3 godzinach
innym razem, na śniadanie spożyłem kotanyi całą, świeżo startą w jogurciku, coś między 10 a 15g, i już po godzinie czułem się jakbym spalił dobrego dżointa i utrzymywało się to prawie 2 dni.
to było w 2012 jakoś i od tego czasu, jedząc 10/20/30g, mielonek czy całych nie udało mi się uzyskać już tak intensywnego działania. podejrzewam, że to efekt brania ssri bo niemożliwe żeby nagle mirystycyny zaczęło w gałkach brakować.

no, z DXM jakoś tej zimy udało mi się uzyskać ze 2 razy efekt niemal identyczny jak po MDMA ale ani to zdrowy, ani bezpieczny mix. ssri+DXM+muszkat. :cheesy:

p.s. można jeszcze osnówke kupić w necie (duckduckgo: muszkat kwiat/osnówka), kupiłem to kilka miesięcy temu bo wyczytałem, że ma mieć dwa razy więcej mirystycyny niż gałka a potem, inne źródła podawały, że ma 2 razy mniej więc nie wiem. działać, działało ale jakby mniej przyjemnie od samej gałki a i konsumpcja na minus, mydlany posmak, ostry jak pieprz. tyle, że forma fajna bo taka wysuszona osnówka chrupie się jak czipsy, tylko po jakichś 5g już się ma dośc tego mydlanego smaku.

p.s.2 zauważyłem, że regularnie zażywana gałka, w ilościach 3-5g dziennie, świetnie stabilizuję mi borderlajna. :-D
jak nie chcesz nie musisz wpierdalać
:tabletki: :świnia:
  • 684 / 154 / 1
Zacznijmy od tego, że gałka to trucizna i deliriant, a nie żaden psychodelik.
ODPOWIEDZ
Posty: 14 • Strona 1 z 2
Newsy
[img]
Utylizacja medycznej marihuany w Krakowie. Urzędowe plomby i specjalny nadzór

Medyczna marihuana oraz leki zawierające środki odurzające i substancje psychotropowe nie mogą po prostu trafić do zwykłego kosza na śmieci.

[img]
Polacy stworzyli olbrzymią bazę danych oddziaływania leków psychotropowych na EEG

Leki psychotropowe od dekad stanowią podstawę leczenia zaburzeń psychicznych, jednak sposób, w jaki dokładnie wpływają na aktywność elektryczną mózgu, nigdy wcześniej nie został zbadany na tak dużą skalę. Zespół naukowców przeanalizował ponad 24 tysiące zapisów EEG pochodzących z dwóch warszawskich szpitali psychiatrycznych. Wyniki tej pracy, opublikowane w czasopiśmie eBioMedicine, tworzą największy jak dotąd atlas neurofizjologicznych „podpisów" głównych klas leków psychotropowych.

[img]
Produkcja metamfetaminy dla meksykańskiego kartelu? Są kolejne zatrzymania

Czterech Polaków podejrzanych jest o współdziałanie z Meksykanami, nieprawomocnie skazanymi w maju na 10-11 lat więzienia za wytwarzanie na dużą skalę metamfetaminy - poinformowała prokuratura. Możliwości produkcyjne zlikwidowanego przez CBŚP w Podlaskiem laboratorium sięgały 800 kg narkotyków.