Więcej informacji: Gałka muszkatołowa w Narkopedii [H]yperreala
gdy urodzi mi się córeczka, nazwę ją majeczka
Marzenia to metylofenidat ✓, morfina ✓ , MXE X
16 czerwca 2018RekreacyjnyHarry pisze: Skoro to psychodelik, to powinien pomóc.
nie pomoże Ci ani gałka ani LSD ani Acodin. idź do lekarza.
mam zatrute złem DNA,
genetyczny krwi sabotaż,
samozwańczy świr..."
Idz do lekarza kolo, a nie ćpasz jakieś kinder dragi.
WDS.
Pamiętacie co to znaczy >?
Raczej Ci nie pomoże.
i to Ci nie nasunęło żadnego wniosku?
gałka W MAŁYCH ilościach, działa na mnie podobnie antydepresyjnie jak buszek dobrego zioła, pomaga spać i wzmaga apetyt. chodzi mi o ilości typu 5 do 10g, spożywane przez cały dzień, po trochu z kawą i cynamonem czy kurkumą i pieprzem.
17 czerwca 2018blokowiska666 pisze: "było strasznie nie fajnie'
i to Ci nie nasunęło żadnego wniosku?
gałka W MAŁYCH ilościach, działa na mnie podobnie antydepresyjnie jak buszek dobrego zioła, pomaga spać i wzmaga apetyt. chodzi mi o ilości typu 5 do 10g, spożywane przez cały dzień, po trochu z kawą i cynamonem czy kurkumą i pieprzem.
generalnie całe lepsze raczej, te pochodzące z indonezji, zawierają więcej mirystycyny, z tego co kiedyś wyczytałem. ale ostatnio tylko do kawy sypałem, jakiegoś mielonego kamisa i po kilku takich kawach robiło się przyjemnie.
pierwszy raz, zainspirowany neurogoove, z nudów razem z ziomkiem zażyliśmy 3 mielone kamisy na dwóch, wtedy chyba 15g kamis miał w mielonkach, i mocno nas wygięło, po jakichś 3 godzinach
innym razem, na śniadanie spożyłem kotanyi całą, świeżo startą w jogurciku, coś między 10 a 15g, i już po godzinie czułem się jakbym spalił dobrego dżointa i utrzymywało się to prawie 2 dni.
to było w 2012 jakoś i od tego czasu, jedząc 10/20/30g, mielonek czy całych nie udało mi się uzyskać już tak intensywnego działania. podejrzewam, że to efekt brania ssri bo niemożliwe żeby nagle mirystycyny zaczęło w gałkach brakować.
no, z DXM jakoś tej zimy udało mi się uzyskać ze 2 razy efekt niemal identyczny jak po MDMA ale ani to zdrowy, ani bezpieczny mix. ssri+DXM+muszkat. :cheesy:
p.s. można jeszcze osnówke kupić w necie (duckduckgo: muszkat kwiat/osnówka), kupiłem to kilka miesięcy temu bo wyczytałem, że ma mieć dwa razy więcej mirystycyny niż gałka a potem, inne źródła podawały, że ma 2 razy mniej więc nie wiem. działać, działało ale jakby mniej przyjemnie od samej gałki a i konsumpcja na minus, mydlany posmak, ostry jak pieprz. tyle, że forma fajna bo taka wysuszona osnówka chrupie się jak czipsy, tylko po jakichś 5g już się ma dośc tego mydlanego smaku.
p.s.2 zauważyłem, że regularnie zażywana gałka, w ilościach 3-5g dziennie, świetnie stabilizuję mi borderlajna. :-D
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Druga poprawka i marihuana. Amerykański SN wydał ważny wyrok ws. broni
Sąd Najwyższy USA jednomyślnie orzekł w czwartek, że rząd federalny nie może pozbawiać prawa do posiadania broni osób okazjonalnie używających marihuany, uznając, że ściganie karne na tej podstawie narusza drugą poprawkę do konstytucji gwarantującej to prawo.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne
Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.
