Więcej informacji: Tramadol w Narkopedii [H]yperreala
1. Przez pierwszy tydzień brałem dawkę 75 mg (tabletki dzieliłem na części)
2. W drugim i trzecim tygodniu 50 mg, bóle łagodziłem Meloxykanem i Diklofenakiem (Voltaren 25 mg jest bez recepty)
3. W czwartym tygodniu już Poltramu nie brałem, lecz tylko Meloksykam 75 mg
Minęły już 4 tygodnie jak Poltramu nie biorę, ale objawy jeszcze całkiem nie zniknęły. Bardzo pomocny jest lek na padaczkę Gabapentin. Biorę go raz dziennie wieczorem 300 mg. Na dzisiaj tyle, do tematu jeszcze wrócę.
No i wziąłem 400 Tramalu i czuję się normalnie.Z odstawienia nici :-(
Używałem juz jakiś czas Tramalu pod różną postacią i postanowiłem go odstawić
Miałem objawy lekkie, z fizycznych jest spoko, z psychiką trochę gorzej było na początku, mija 10 dzień i jest spoko
Nie mam zamiaru tego powtarzać, wolę inne używki
Pozdrawiam
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
24 sierpnia 2024Wlood pisze: Cześć, zażywam Tramal ok 2lata w ciągu doszedłem do 300mg. Postanowiłem z tym skończyć sam, redukuje dawkę o 37mg na dobę ale to chyba za duże tempo bo w dzień jeszcze jako tako funkcjonuje ale na wieczór walne 5piw i zasnę tylko budzę się po 4-5 godzinach i już nie mogę spać serce wali i czuję niepokój w środku. Może ktoś doradzi jak schodzić z dawki rzeźby było "normalniej" ?
Pozdrawiam
Nawet małe dawki paracetamolu w połączeniu z etanolem są W CHUJ I JESZCZE TROCHĘ T O K S Y C Z N E dla wątroby, wjebanie się w tramal to imo Twój obecnie najmniejszy problem.
Na twoim miejscu zapierdalałbym w trybie CITO robić próby wątrobowe + morfologię, usg wątroby też w przypadku tak długiego stażu w zażywaniu parasyfu w dodatku z etanolem jest nawet nie wskazane, lecz obowiązkowe.
Wiesz co bym zrobił? w momencie, kiedy dowiaduję się, że zaraz mogę zdechnąć przez niewiedzę, leciałbym na oddział detoksykacyjny w trybie takim, że rzucam obecnie wszystko co mam do zrobienia, jebać obowiązki czy pracę - poczeka, zdrowie i życie masz jedno, weź to pod uwagę, dosłownie bym tam kurwa biegł. Przede wszystkim rozważ jakie masz opcje, bo wpierdalanie dalej Poltramu combo jest dla Ciebie śmiertelnie niebezpieczne. A na oddziale detoksykacyjnym nie dość, że zrobią Ci badania, które wymieniłem wyżej (no pewnie oprócz usg, bo na to już nie wpadną i nie będzie im się chciało lub nie będą widzieć w tym sensu - niestety polska służba zdrowia leży i kwiczy, ale lepsze to niż jej całkowity brak) to poradzą sobie z tak małą dawką trampa w jakieś 2tyg.
Nie wierzę, że ktoś kto się nazywa 'lekarzem' wpierdolił Cię w taki syf. Zapewne jak by się o tym dowiedzieli na oddziale detoksykacyjnym sami by go podpierdolili gdzie trzeba.
współczuję - też przechodziłem odstawkę od trampka, ale dużo większych dawek, więc wiem jak to wygląda, będzie to bardzo ciężka droga i raczej bez szpitala nie dasz rady tego zrobić, tym bardziej nie mając opcji na substytut trampa.
K*rwa co za pojebana akcja......
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
Konopie wygrywają z opioidami w badaniach klinicznych
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Popularniejsza niż heroina. Brytyjskie nastolatki ofiarami upodobania do ketaminy
Senat za wyższą akcyzą na alkohol. Nikt nie był przeciw
Senat jednogłośnie przyjął ustawę zwiększającą akcyzę na napoje alkoholowe. Dodatkowe wpływy z podwyżki zasilą budżet Narodowego Funduszu Zdrowia. Ustawa czeka teraz na podpis prezydenta.
Zgrzany worek w plecaku rowerzysty nie wystarczył. Policjanci wyczuli temat
Narkotyki miał w termicznie zgrzanym worku, ale uwagę policjantów zwrócił zapach marihuany. Kontrola 24-latka jadącego rowerem elektrycznym zakończyła się odkryciem kilkudziesięciu porcji mefedronu i marihuany w jego plecaku. Mężczyzna trafił na miesiąc do tymczasowego aresztu.
Badanie: częstsze używanie substancji związane z większym obciążeniem psychicznym
Osoby częściej używające alkoholu, konopi lub stymulantów wykazywały więcej trudności psychicznych, które były też silniej ze sobą powiązane – wynika z badania polskich naukowców. Dotyczyło to m.in. stresu, impulsywności i doświadczeń przypominających objawy psychozy.
