Cześć, nie wiem czy to jest dobry dział, lecz moja sytuacja i nazwa działu dość pokrywają się ze sobą, dlatego wolałem tutaj napisać.
Znajduję się w dość patowej sytuacji, mianowicie jestem w trakcie przyjęcia do zawodowej służby wojskowej, jestem czynnym palaczem, który od zeszłego roku nie popala już dzień w dzień, ale przynajmniej raz na dwa tygodnie w weekendy - ilości normalne, sztuka dwie, taki standard. Wiem, ktoś mógłby zaraz stwierdzić ''po cholere jarasz, skoro chcesz służyć w wojsku, zapomnij chłopie''. Tyle, że to dość ważna rzecz dla mnie i wolałbym nie odpaść na komisji lekarskiej z takiego powodu, bo jestem związany z baką od wielu lat, a jak pewnie wiecie, czasem ciężko pozbyć się nałogu, szczególnie, gdy nie uważa się go za aż tak niebezpieczny. Chce przejść z tym obronną ręką, prawdopodobnie wyznaczą mi komisję lekarską na wrzesień, co daje mi cały miesiąc na ogarnięcie tematu. Ostatni raz zapaliłem 29 Lipca, od tamtego czasu nic. Spróbowałem sobie zrobić test narkotykowy na THC i wyskoczyło pozytywny, co niezbyt mnie zaskoczyło.
Zorientowałem się trochę w temacie tego i wyskoczył mi artykuł (http://serwisy.gazetaprawna.pl/praca-i- ... ierzy.html), stąd zacząłem się zastanawiać, jak to tak naprawdę wygląda. Nie wątpie w to, że labolatoryjnego badania nie da się oszukać, dlatego chcialbym pójść drogą oczyszczenia i spróbować zniwelować poziom THC w moczu do jak najmniejszego stopnia, aby moje tłumaczenia u psycholog były jak najbardziej racjonalne.
Moje pytania są następujące:
1. Jest na tym forum ktoś z zawodowej służby wojskowej i orientuje się w szczegółach jak to obecnie wygląda?
2. Czy na chwile obecną działanie Witaminy C, dużej ilości błonnika, soku żurawinowego, a w szczególności POWER FLUSH które tak reklamują pozwolą mi uzyskać wynik negatywny, ewentualnie zmniejszyć poziom THC?
3. Znacie jakieś szczegóły dotyczące tego Power Flush? Jakieś skutki uboczne, ktoś z tego korzystał?
Nie interesują mnie sposoby na oszukanie domowych testów, bo tutaj jest naprawdę poważna sprawa i czuję, że muszę podejść do tego całkowicie poważnie, więc kwaski cytrynowe i te sprawy odpadają.
Proszę tylko o pomoc i szczere rady, jak mogę sobie z tym poradzić. Pozdrawiam.
1. Zanim w ogole tam pojdziesz golisz leb na łyso
2. Do tego czasu nie pal nic (nawet jak bardzo bedzie sie chcialo)
3. Takie testy z apteki maja kalibracje szeroka jak piczka kurtyzany (nie zawsze mozna sie na nich opierac)
Dlaczego golisz leb? A no jesli wezma Ci probke z wlosow to wykryja do 12 miesiecy wstecz. Mocz jest mniej dokladny i max do 3-7 dni w zaleznosci od sposobu badania probki mozna wykryc. Ale tez latwo to mozna podobno zafalszowac. Natomiast w testach na sline chyba do 48h tylko wykrywa.
Nie mam pojecia czym Ciebie tam beda badac ale podejrzewam ze raczej na odwalke zrobia sline lub mocz wiec nie ma co sie stresowac. Ale leb i tak bym ogolil na zero bo skoro idziesz na komisje to z wygolona zapalka juz znacznie lepiej sie wkomponowujesz w znany i lubiany przez nich schemat jarhead'a :)
Pij eter, będziesz wielki
https://www.thc-detox.pl/pl/n/9 - prawdy i mity po polsku
@up we włosach jak nie ścinasz to jest wykrywalne cały czas ;)
Pij eter, będziesz wielki
03 sierpnia 2017Triptamine77 pisze: https://hyperreal.info/info/jak-dlugo-p ... organizmie ciekawa sprawa bo wszystkie substancje tutaj mają do 90 dni we włosach, mógłby się ktoś do tego odnieść?
03 sierpnia 2017Pseudoinfo pisze: mój kolega miał ten sam problem co ty , stresował sie ową komisją ale w przeciwieństwie do ciebie jego palenie nie było weekendowe a codziennie pare packów, sposób był prosty , miesiąc przed badaniami nie palił nic tylko pił dużo piw, i troche biegał w rezultacie czego wyszło że jest czysty jak łza na testach a podchodził do służby pare razy i za każdym ten myk sie udawał, witamina c może też coś pomaga nie wiem ale duża ilośc płynu 3 tygodnie przerwy i nie ma prawa nic wyjść
03 sierpnia 2017SassyFungus pisze: Prosto i po żolniersku synek:
1. Zanim w ogole tam pojdziesz golisz leb na łyso
2. Do tego czasu nie pal nic (nawet jak bardzo bedzie sie chcialo)
3. Takie testy z apteki maja kalibracje szeroka jak piczka kurtyzany (nie zawsze mozna sie na nich opierac)
Dlaczego golisz leb? A no jesli wezma Ci probke z wlosow to wykryja do 12 miesiecy wstecz. Mocz jest mniej dokladny i max do 3-7 dni w zaleznosci od sposobu badania probki mozna wykryc. Ale tez latwo to mozna podobno zafalszowac. Natomiast w testach na sline chyba do 48h tylko wykrywa.
Nie mam pojecia czym Ciebie tam beda badac ale podejrzewam ze raczej na odwalke zrobia sline lub mocz wiec nie ma co sie stresowac. Ale leb i tak bym ogolil na zero bo skoro idziesz na komisje to z wygolona zapalka juz znacznie lepiej sie wkomponowujesz w znany i lubiany przez nich schemat jarhead'a :)
Skoro jest możliwość w razie przypału na badaniach wyjścia z tego obronną ręką, to tak naprawdę co kłamać psycholog? Na nieświadomce po pijanemu dali mi peta, myślałem że to pet i urwał mi się film, a wyszło, że to baka, czy to po prostu jebać w żywe oczy, że nie mam pojęcia jak to się stało, nigdy nie miałem kontaktów z narkotykami i stronie od nich? Śmiesznie to wszystko brzmi, ale realia są takie, że nie chce zaprzepaścić takiej szansy przez swój bliski kontakt z mj.
03 sierpnia 20174noniush pisze: A masz pewność że robią takie testy? Mam znajomego który kandydował i dostał się do uczelni wojskowej i nie robili mu ani razu czegoś takiego, oczywiście to nie oznacza że temat możesz olać, tak tylko piszę jaką znam sytuacje :)
03 sierpnia 2017Triptamine77 pisze: We włosach jest wykrywalność do 90 dni, mocz miesiąc, krew około 2 tygodnie. Wątpie żeby robili badanie na włosach, krew też raczej nie. Nie pal i będzie dobrze. Możesz sobie kupić jeszcze coś takiego jak ultra wasch, ponoć można za jego pomocą oszukać test na obecność THC, chociaż sam nie miałem z tym doświadceń.
Cytryna, sauna, błonnik - nic nie dało.
THC nagromadzilo się w tkance tłuszczowej, które jest stopniowo uwalniane podczas abstynencji, gdy organizm nie dostaje swojej używki.
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Leki z Poznania jechały do Ukrainy. Tam produkowano z nich narkotyki
26 stycznia 2026 roku do Sądu Okręgowego w Poznaniu trafił akt oskarżenia przeciwko siedmiu osobom podejrzanym o udział w zorganizowanej grupie przestępczej działającej na terenie Polski i Ukrainy. Sprawę opisała Prokuratura Okręgowa w Poznaniu.
Straż Graniczna zatrzymała ośmiu przemytników wykorzystujących balony meteorologiczne
Funkcjonariusze Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej zatrzymali kolejnych ośmiu przemytników wykorzystujących balony meteorologiczne do przemytu papierosów z Białorusi do Polski - poinformował w piątek (13.02) szef MSWiA Marcin Kierwiński. Dodał, że w tym roku w podobnych sprawach zatrzymano łącznie 16 osób.
Czy kawa zmniejsza skuteczność leczenia depresji?
Naukowcy odkryli, że podstawą terapii stosowanych w leczeniu depresji opornej na leczenie jest wzrost stężenia adenozyny. Do tych metod leczenia zalicza się podawanie ketaminy oraz terapię elektrowstrząsową (ECT). To odkrycie skłoniło badaczy do zadania na nowo pytania o wpływ spożycia kawy na depresję. Czy częste picie kawy rzeczywiście działa ochronnie, jak wykazują liczne badania, czy może utrudniać skuteczność leczenia?