Polepszanie samopoczucia i funkcjonowania za pomocą substancji nie będących narkotykami. Suplementy, witaminy, nootropy; regeneracja receptorów i neuronów; dieta i trening.
ODPOWIEDZ
Posty: 11 • Strona 1 z 2
  • 3651 / 999 / 2
Żeby nie było, że jakiś idiotyczny temat. :D

Swego czasu przed świętej pamięci 1.07.2015r. spożywałem w dużych ilościach eth-cat etylokatynon. Nie imał się mnie żaden komar. Czy macie pomysł na spożywanie jakiejś substancji, rośliny, która bardzo dobrze - poprzez układ wydzielniczy - będzie odstraszać komary.

Nie wliczam w to smarowanie się czymkolwiek - szczególnie DEET albo nawet wanilią.

jakieś propozycje? tylko bez wygłupów
Ostatnio zmieniony 03 lipca 2017 przez blackgoku, łącznie zmieniany 1 raz.
sky is the limit
  • 441 / 21 / 0
Hmm myślę że klefedron mógłby je odstraszać, pamiętam jak kiedyś się nim naćpałem ten cały syf (chlor) ulatuje przez pory w skórze i potem pachnie się tą substancją okropne o.O

Myślę że dla komarów też by było niefajne.
Po prostu egzystuje w tym matrixie
  • 3651 / 999 / 2
Zmieniłem nazwę tematu, bo chyba jest bardziej adekwatna.

klefedron chyba nie pomaga. Komarom nie przeszkadza zapach chloru. Z tego co pamiętam, to chyba też amoniak je przyciąga.

Dlaczego eth-cat odstraszał komary?
sky is the limit
  • 18 / 4 / 0
komar głupi nie jest, sam trucizny trąbą nie wciągnie
  • 538 / 66 / 0
Jakiś czas temu byłem w plenerku na pikniku z znajomą; zamiast koszyczka z kanapeczkami i przekąskami, mieliśmy strzykaweczki i blisterki z MST Continus. Była godzina 17, więc komarów raczej być nie powinno (choć była to łąka więc paru skurwieli latało). Na pikniczku dobrze się bawiliśmy. I tak koło godziny 20 się zebrałem z łączki i poleciałem do domciu. Na drugi dzień nogi pogryzione przez skurwesynów, bąbel na bąblu, drapanka tak mi się chciało, że aż krewka mi poleciała od tego. Nigdy moje nogi nie były w takim stanie. Tak jakbym wlazł do nory wygłodniałych komarów.

Czyżby komary cierpiały na jakiś ból egzystencjalny stąd ten ich pociąg do opiatów? Czy powinienem mieć wyrzuty sumienia z powodu wjebania stada komarów w opio?
W każdym razie unikajcie brania morfinki w plenerze, bo najprawdopodobniej będziecie musieli się nią podzielić z komarzyskami!
This world makes us sick
Listen man, we are the night
Raise them now, bongs and knives

Biore: :pacman: :strzykawka: :papieros: :lsd: :wino: :ghb: :kreska: :nos: :hel:
  • 407 / 41 / 0
Ja zauwazylem ze po alkoholu mniej komarow sie interesuje
  • 232 / 12 / 0
Od pamiętnych czasów Predzia, zauważyłem, że na lizergamidach RC(oryginalne LSD również), znów zwróciłem uwagę, że komary ni chvja nie tykają się osób po kwasie...
Podbijam temat, ktoś, coś, czemu to tak działa?
Skoro majka im nie przeszkadza, to co im nie pasuje w lizerach?
Skurwiele podlatują, siadają i odlatują xD

Ten fenomen nie przestaje mnie zadziwiać.
Dawniej dzieciaki wychowywały się przy Panu Kleksie
Teraz wychowują się przy Panu Deksie
  • 2 / 1 / 0
Mnie za to ciekawi, czy jak komar napije się krwi, w której są różne specyfiki, to też ma bombę?
  • 1024 / 246 / 0
Zapytaj go się.

Zwykła kodeina wystarcza by komary mnie nie tykały.

08 stycznia 2020kacpergx pisze:
Ja zauwazylem ze po alkoholu mniej komarow sie interesuje
Oho, tryb nabijania postów i pierdolenia głupot AKTYWOWANY.
Po pierwsze jest totalnie odwrotnie, i wcale nie muszę wypijać 0,5l i wychodzić do lasu, a po drugie to insekty lecą do dwutlenku węgla który jest produktem metabolizmu etanolu. Chyba też wilgoć lubią i ten alkoholowy pot im sprzyja.
  • 2980 / 256 / 0
05 maja 2024Niemaopcjii pisze:
Mnie za to ciekawi, czy jak komar napije się krwi, w której są różne specyfiki, to też ma bombę?
To do dzisiaj niewyjaśniona kwestia. Chociaż jakby jakiegoś biologa o to spytać, to może by coś wiedział na ten temat.

02 maja 2024Ćbvn pisze:
(...) zauważyłem, że na lizergamidach RC(oryginalne LSD również), znów zwróciłem uwagę, że komary ni chvja nie tykają się osób po kwasie...
(...)
Skoro majka im nie przeszkadza, to co im nie pasuje w lizerach?
Skurwiele podlatują, siadają i odlatują xD

Ten fenomen nie przestaje mnie zadziwiać.

Może czują, że człowiek jest dobry, połączony z jakąś wyższą jaźnią czy po prostu ma rozpad ego i nie atakują go z racji tego, że nie potrafią rozróżnić, jakiego typu jest żywicielem.

Z wiki: "Rasy te wykazują wybiórczość w stosunku do żywicieli. Np. jedna z nich atakuje tylko ptaki, inna – tylko ssaki.".

Widocznie komar widząc skwaszonego człowieka nie jest w stanie określić, czy może się pożywić jego krwią ;D

I ciekawostka:
Samice tych owadów ssą krew zwierząt stałocieplnych, a niektóre owadów, ponieważ do powstania jaj w jajnikach wymagają odżywiania się krwią określonych gatunków zwierząt. Natomiast samce żywią się nektarem kwiatów.
Czyli te kurwy się rozmnażają z naszej krwi %-D
ODPOWIEDZ
Posty: 11 • Strona 1 z 2
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych

14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.

[img]
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon

Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.

[img]
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce

Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.