Działy bezpośrednio dotyczące uprawy konopi
ODPOWIEDZ
Posty: 7 • Strona 1 z 1
  • 1 / / 0
Witam . Mam taki problem , posiadam sadzonki marihuany z zwyklych nasion ktore wydobylem po zapyleniu. Mianowicie maja 55 dni , wydobywaja ladny zapach a nie widac zbytnio topkow. Sa caly czas na sloneczku i osiogly od 20- 40 cm. Moze mi ktos powiedziec dlaczego topki tak wolno sie pojawiaja.

Bardzo bym prosił Administratorów o wyrozumiałość i pozostawienie tematu w formie w jakiej jest na dzień dzisiejszy, w celu utworzenia ( próby ) FAQ na temat "uprawy" ( nie "hodowli" ) konopii i m.in. ułatwieniu użytkownikom łatwiejszego dostępu do pewnych działów w forum "Konopie" , dziękuje i pozdrawiam.
TiJaz
  • 109 / 2 / 0
Nie pojawiaja się jeszcze bo dzień jest za długi. topy przy regularnych odmianach outdoor zaczynają sie koło końca sierpnia a zbiory około października zalezy jaką masz odmianę. za dużo niewiadomych u ciebie.
Uwaga! Użytkownik Sashimi nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1824 / 104 / 20
Niektóre gatunki mj potrafią rosnąć nawet ponad 90 dni, szczególnie jeśli nie mają autofloweringu. Także myślę że może wystarczy jeszcze trochę poczekać i może doczekasz pięknych plonów.
Na nic dzisiaj nie narzekam, mam w kieszeni klonazepam.
Co się stanie po Dextrometorfanie?
Ona jedyna, wierna dziewczyna - amfetamina buprenorfina
  • 5 / / 0
Daj temu czas... mozesz podeslac jakies fotki?>
  • 7 / 3 / 0
Jeśli pisze w złym miejscu proszę moderatora o przeniesienie.

Jestem w trakcie swojej pierwszej uprawy. Niestety mój spot został spalony i musiałem wykopać już całkiem sporą roślinę, która zaczęła wypuszczać małe topy. Wykopalem wszystko ostrożnie i zasadzilem w innym miejscu. W ziemi ze sklepu ogrodnicznego + obecność pokrzyw wokoło (to ponoć dobrze). Czy w takiej sytuacji powinienem się bać że roślina się nie przyjmie? Mogę jakoś temu zaradzić?
  • 1 / / 0
Jakieś 2/3 tygodnie temu zakupiłem próbki nasion z [źródło] po kilku dniach paczka doszła. Tak jak zasugerował kolega z Holandii włożyłem świętą trójcę (Mazar X-treme, White russian i White Rhino) do waty nasączonej wodą. Po 3 dniach z White Rhino wyszedł ten korzonek (xD?), w Mazarze była już spora szpara z widocznym w środku korzonkiem, a White Russian miał malutką szparkę (coś koło 0.1mm). Pomyślałem, że w mokrej ziemii im wyrosną. Czwartego dnia kupiłem doniczki 0.35l, podstawki pod doniczki i ziemię. Wszystko włożyłem do ziemii i podlałem. Po chyba dwóch tygodniach bez światła w szafce w suszarni kumpla Mazarowi i White Rhino wyrosły łodygi, około 10cm. White Russian, który stoi na parapecie dalej nie ma korzonka, więc znowu dałem go do waty. Jutro będę miał około 50PLN, przez następny tydzień będe miał coś koło 80PLN. Teraz pytanie. Jak zainwestować te 130PLN, żeby uzyskać jak największe plony?
Ostatnio zmieniony 19 marca 2017 przez surveilled, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: wycięto nieregulaminową treść
  • 89 / 13 / 0
Z Mazara już nic nie będzie :( Możesz zostawić , ale do 5 dni nie wyjdzie z gleby , czy chociaz sie nie pokaże , że jest - niestety trzeba myśleć, że nie da rady.
Wiesz co , zainwestuj w wiedze , kase odłóż na odżywkę ew. Jak sadzisz na zewnątrz, to musisz sie liczyć , że są szanse , że - ktoś Ci ukradnie , bo miejscówa z dupy, sarny zjedzą, czy pierdolone króliki. A... i ślimaki. To też jest plaga. Coś w granulkach na ślimaki - jeśli na zewnątrz sadzisz, w domu rzadko je widze ;) A sarny i inne wieksze czy mniejsze bydle - też są niedrogie preparaty i warto , jak zauważysz, że coś tam biega na kończynach.
Określ sie , to jak dam rade to pomoge.

Powodzenia
Uwaga! Użytkownik BezKitu nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 7 • Strona 1 z 1
Artykuły
Newsy
[img]
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę

Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.

[img]
Rzeczniczka praw dziecka apeluje o edukację w zakresie skutków dopalaczy

Rzeczniczka praw dziecka ponowiła swój ubiegłoroczny apel skierowany do Ministerstwa Edukacji Narodowej o podjęcie działań edukacyjno-informacyjnych na temat szkodliwości dopalaczy we wszystkich placówkach oświatowych. Problem jest powszechny, a obecny wśród dzieci i młodzieży trend sięgania po dopalacze nie maleje. Jak pokazują statystyki, z roku na rok jest coraz więcej przypadków zatruć spowodowanych sięganiem po substancje psychoaktywne.

[img]
Coraz więcej zatruć dopalaczami wśród nieletnich. Rzeczniczka Praw Dziecka apeluje do MEN

Rzeczniczka Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak ponownie zaapelowała do Ministerstwa Edukacji Narodowej o wzmocnienie edukacji o dopalaczach i substancjach psychoaktywnych w szkołach. Powodem są rosnące statystyki dotyczące zatruć dopalaczami wśród dzieci i młodzieży w Polsce. Według danych systemu SMIOD w 2024 roku odnotowano 557 interwencji medycznych związanych z podejrzeniem zatrucia nowymi substancjami psychoaktywnymi.