Jeżeli będą chcieli Cię oskarżać to :
- co miałeś zrobić nie tolerując zaśmiecania przyrody- zostawić butelki jak leżały ??!!!
- powiedzieć prawdę i być niesłusznie posądzony ???!!!
Nie może być tak, że niezależnie od Twojego zachowania zawsze będziesz winny -a ich działania do tego doprowadzają ....
Gdybyś przyjął mandat - przyznał byś cię do niepopełnionej winy.
Więc nie powiedziałeś o wyrzucanych śmieciach-butelkach.
Teraz chyba bał będziesz się takie śmieci sprzątać, bo nie sposób się później wybronić, ale kłóci się to z twoim poczuciem społecznego obowiązku....
Ale najważniejsze- oni słyszeli tylko że coś innego wyrzucałeś- nie widzieli.
A nie mogli przecież SŁYSZEĆ, że piliście !!!
Jeśli uda Ci się doprowadzić do zapisania w protokole, że oni słyszeli (a nie widzieli...) nie mogą niczego udowodnić. PZDR.
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Prawie 60% rynku e-papierosów w Polsce to szara strefa
Prawie 60 proc. polskiego rynku e-papierosów funkcjonuje poza jakąkolwiek kontrolą państwa. Nowy raport Fraunhofer IIS pokazuje, że Polska jest jednym z europejskich liderów nielegalnego obrotu produktami do waporyzacji, a skala problemu może rosnąć jeszcze szybciej niż dotychczas.
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.