Dział poświęcony zapytaniom użytkowników wobec ich spraw bieżących.
ODPOWIEDZ
Posty: 31 • Strona 1 z 4
  • 163 / 3 / 0
No więc tak, piłem sobie piwo(ze znajomym) na ławce nad rzeką i niestety zauważył to patrol milicji (byli wtedy 50m ode mnie), spokojnym ruchem wyrzuciliśmy butelki do śmietnika. Milicjant zadał mi pytanie co takiego wyrzuciłem do śmietnika, odpowiedziałem że to była chusteczka i tak z 3x, stwierdził że słyszał ze to było co innego. Zapytał czy przyjmuję mandat odpowiedziałem że nie bo nic nie zrobiłem. No i dostałem blankiecik że muszę się za 3dni zgłosić na komisariat. Jaką przyjąć linie obrony ? Mój znajomy zapewne będzie świadkiem w tej sprawie(będzie zeznawał na moją korzyść). Nie mają żadnych dowodów prócz tego ze słyszał że coś wyrzucam. Coś mi grozi ? Jak się mają sprawy od strony praktycznej ? Bo w teorii powinno to zostać umorzone(tak mi się przynajmniej wydaje).
"Rzeczy łatwe są dla Ciebie trudne a trudne są łatwe ?" napisz... kontakt: m1033@o2.pl
  • 223 / 23 / 0
Znając życie będziesz musiał płacić koszty sądowe i tyle. Lepiej przyjąć bo z nimi nie wygrasz.
Uwaga! Użytkownik MopsWolnaMolekula nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 163 / 3 / 0
Wkurwił mnie młodzian swoją głupią gadką... a ja po alko nie dam sobą pomiatać... No i tak wyszło %-D Ile mniej więcej żądają sobie za taką sprawę? 250 czy więcej ?
"Rzeczy łatwe są dla Ciebie trudne a trudne są łatwe ?" napisz... kontakt: m1033@o2.pl
  • 223 / 23 / 0
Oj nw poczytaj. Nas ostatnio na klatce schodowej jebli w bloku 5 osób naćpani bylismy z piwami i mówili, ze albo przyjmujemy albo na komende na trzepanie...
Uwaga! Użytkownik MopsWolnaMolekula nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 640 / 118 / 0
Niekoniecznie musi się źle skończyć. Kolega też kiedyś nie przyjął, poszedł na komendę, a tam grzecznie wyjaśnił, że pił sobie piwko ze znajomym, nie robił dymów i o co tyle krzyku. Puścili go bez mandatu.
Uwaga! Użytkownik DorianGray nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 493 / 105 / 0
Skoro dostałeś zaproszenie, to pewnie przesłuchiwany będziesz. Na przesłuchaniu powiedz, że wyrzucałeś czyjeś puste butelki które stały pod ławką (stały przed waszym przyjściem oczywiście..., a wy nie tolerujecie zaśmiecania Natury) i ... swoją chusteczkę. Po podejściu policji, bojąc się o posądzenie spożywania w miejscu publicznym(jak się teraz okazuje- słusznie!!!), odpowiedziałeś, że wyrzucałeś tylko chusteczkę.
Jeżeli będą chcieli Cię oskarżać to :
- co miałeś zrobić nie tolerując zaśmiecania przyrody- zostawić butelki jak leżały ??!!!
- powiedzieć prawdę i być niesłusznie posądzony ???!!!
Nie może być tak, że niezależnie od Twojego zachowania zawsze będziesz winny -a ich działania do tego doprowadzają ....
Gdybyś przyjął mandat - przyznał byś cię do niepopełnionej winy.
Więc nie powiedziałeś o wyrzucanych śmieciach-butelkach.
Teraz chyba bał będziesz się takie śmieci sprzątać, bo nie sposób się później wybronić, ale kłóci się to z twoim poczuciem społecznego obowiązku....
Ale najważniejsze- oni słyszeli tylko że coś innego wyrzucałeś- nie widzieli.
A nie mogli przecież SŁYSZEĆ, że piliście !!!
Jeśli uda Ci się doprowadzić do zapisania w protokole, że oni słyszeli (a nie widzieli...) nie mogą niczego udowodnić. PZDR.
Po zażyciu nie kontaktuj się ani z farmaceutą, ani z lekarzem, sam(a) wiesz, że Ci sz(kodzi)...
  • 163 / 3 / 0
@virr Pięknie to napisałeś :D Bd się tego trzymał ! Dzięki wielkie :)
"Rzeczy łatwe są dla Ciebie trudne a trudne są łatwe ?" napisz... kontakt: m1033@o2.pl
  • 493 / 105 / 0
Acha, może być tak, ze dostaniesz pismo z sądu, że zaocznie "w imieniu Rzeczpospolitej..." zostałeś skazany na ... (tu kwota). Zwykle tak robią, bo nie masz wtedy szans obrony, a liczą ,że jak już "wyrok zapadł" to odpuścisz bo "po rybach". Musisz wtedy napisać odwołanie( zachowując wskazany termin). Zostanie wyznaczona sprawa. Sąd będzie musiał wysłuchać Twoich racji. Wtedy pytasz: czy SŁYSZELI. dALEJ JAK WYŻEJ.pzdr.
Po zażyciu nie kontaktuj się ani z farmaceutą, ani z lekarzem, sam(a) wiesz, że Ci sz(kodzi)...
  • 416 / 18 / 0
Generalnie nie warto odmawiać przyjecia mandatu za takie drobiazgi. Za dużo jebania potem, a przecież czas to TEŻ pieniądz ;)
  • 223 / 23 / 0
No a zwykle i tak się przegrywa i się płaci koszta sądowe. Żaden z moich starszych ziomeczków jak nas ostatnio jebli mówil, że pierdoli bo i tak nie wygra. A były to typy przed 40 ostre ćpuny troche życia łyknęli więc wiedzą chyba co mówią.
Uwaga! Użytkownik MopsWolnaMolekula nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 31 • Strona 1 z 4
Newsy
[img]
Liczba recept na medyczną marihuanę znów rośnie. Rzecznik Praw Pacjenta reaguje

Ponownie wzrosła liczba recept wystawianych na opioidy i marihuanę medyczną. Wcześniejszy spadek był efektem zmiany prawa mającego uniemożliwić wystawianie recept na wspomniane substancje w drodze teleporady. O sprawie pisze Rynek Zdrowia.

[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.

[img]
Wolne Konopie: Dlaczego składamy wniosek o informację publiczną do KPP w Piszu?

Polska Policja posługuje się hasłem „Pomagamy i chronimy”. To zobowiązanie wobec każdego obywatela, niezależnie od jego poglądów na prawo dotyczące marihuany. Niestety, wydarzenia ostatnich dni na oficjalnym profilu Komendy Powiatowej Policji w Piszu pokazują, że dla niektórych funkcjonariuszy to hasło jest jedynie pustym sloganem.