miałem kiedyś podobną sytuacje na swoim przykładzie i nie bardzo rozumiem co chcecie napisać?
"Dzień dobry proszę mnie nie szukać ponieważ zmieniłem się i ciężko pracuje..." ?
Troszkę to nie tak działa kolega ewentualnie osoba przez niego upoważniona najlepiej adwokat może próbować dogadać się z prokuraturą że zrozumiał swoje błędy i chce je naprawić wrócić do kraju ale nie chce iść do więzienia... zależy za co kolegi szukają ale jeżeli odwiesili mu zawiasy i jest to prawomocne to może być ciężko.
Jeżeli kolega mieszka w Anglii, Irlandii, Holandii, Niemczech jak 99,9% osób z takimi problemami to jest to tylko kwestia czasu a bardziej ich chęci i kolega wróci darmowym samolotem do kraju. Jeżeli kolega mieszka na Białorusi Rosji, Ukrainie czy innym ciekawym kraju to może spać spokojnie i nawet nie musi się ukrywać ponieważ Polska nie ma fizycznie możliwości ściągnąć kogoś z tych kraji!
Życz koledze powodzenia i niech nie ogląda się za siebie bo nic to nie zmieni :)
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
Jad ropuch i grzyby halucynogenne. Big Pharma stawia na nowe preparaty
>Giganci rynku farmaceutycznego ruszają z inwestycjami w opracowanie leków bazujących na substancjach halucynogennych. Zielone światło dla nowych medykamentów daje administracja Donalda Trumpa - przekazała stacja CNBC.
Za "przekąski" z Kalifornii grozi mu 20 lat więzienia
W paczce z Kalifornii do Polski miały być przekąski. Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej w Warszawie otworzyli puszki i znaleźli susz roślinny. Okazało się, że to była marihuana. Zarzut związany z przemytem usłyszał 22-latek.