Teraz opiszę sytuację:
W maju prawdopodobnie będę miał przyjemność poprowadzić zajęcia, oczywiście jako prezentacja/wykład, nt. "Wpływ substancji odurzających na poetów i pisarzy". Jako, że studiuję francuski, to powiem o Rimbaud, Verlaine, no ale zahaczę też o James'a Joyce'a i Bukowskiego/Hemmingwaya (och, mam duży wybór).
Jak pewnie wiecie, większość z nich przyjmowała opium lub substancję z rodziny opium, takie jak kodeina.
Kontaktowałem się ze studentami prawa, jednakże wolę usłyszeć Waszą opinię, mianowicie - czy powiedzenie podczas prezentacji, że '30 minut zostało przyjęte przeze mnie i znajomego 300 mg kodeiny'. Oczywiście, chodzi tylko o kwestie naukowe, tj. zaprezentowanie możliwości działania tej substancji.
Tak, mam doświadczenie z lekami, także dawkę dopasowałbym odpowiednią by móc swobodnie wypowiadać się i analizować cudowne wiersze pisane pod wpływem absyntu czy innych środków.
Pytam po prostu czy istnieją jakiekolwiek konsekwencje prawne takiego czynu? Jeśli chodzi o prowadzącą, prawie na 100% pewne, że uzna to za artyzm i pogratuluję - taki już typ człowieka.
Z góry dziękuję za odpowiedź.
Fajny pomysł, tak w ogóle!
Dziś oglądaliśmy współczesną interpretację bajki La Fointane'a "konik polny i mrówka", gdzie konik palił a mrówka była dilerem - so... %)
Nic byśmy przy sobie nie mieli, oczywiście. Statut uczelnie mówi chyba tylko o byciu pod wpływem substancji nielegalnych.
* * *
Kiedy spoglądam wstecz, widzę siebie pozostającego za mną daleko w tyle.
"HALO, POLICJA, PROSZĘ PRZYJECHAĆ, NARKOTYZUJĄ SIĘ....TABLETKAMI NA KASZEL!"
"Statut uczelnie mówi chyba tylko o byciu pod wpływem substancji nielegalnych."
Więc nie mogą Ci nic zrobić.
jak komuś nudno.
Od kiedy to posiadanie kodeiny jest nielegalne?
Zażywanie narkotyków ( nawet tych nielegalnych ) jest legalne.
Pytam po prostu czy istnieją jakiekolwiek konsekwencje prawne takiego czynu?
Konsekwencje - prowadząca powinna się bać tego, że komuś może przyjść do głowy pomysł donosu do dziekana lub nawet rektora, że na zajęciach z nią student się odurzył, lub odurzył na potrzebę referatu (mniejsza o to, czy to ćpanie było w uczelni czy poza nią). Dalej to już mogą cię nawet wydalić z uczelni - poczytaj status.
Plastelinę spraw polepić tak, by wszyscy byli zadowoleni.
Przewinąć czas jak na Video film i cofnąć nas do Edenu szkolnych korzeni."
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
CBŚP rozbiło narkotykowy biznes w darknecie. Zabezpieczono tysiące waporyzatorów, ciastek i batonów
Funkcjonariusze CBŚP rozbili zorganizowaną grupę przestępczą, która przez kilka lat produkowała i sprzedawała narkotyki za pośrednictwem sieci darknet. W ofercie grupy znajdowały się m.in. waporyzatory, ciastka i batony nasączone substancjami psychoaktywnymi THC i HHC. W sprawie zatrzymano 10 osób, z których osiem decyzją sądu zostało tymczasowo aresztowanych.
Leki z Poznania jechały do Ukrainy. Tam produkowano z nich narkotyki
26 stycznia 2026 roku do Sądu Okręgowego w Poznaniu trafił akt oskarżenia przeciwko siedmiu osobom podejrzanym o udział w zorganizowanej grupie przestępczej działającej na terenie Polski i Ukrainy. Sprawę opisała Prokuratura Okręgowa w Poznaniu.
Spotkanie z MSWiA. Nadszedł czas na odpowiedzialność, a nie kolejne tragedie
Wczoraj oficjalnie złożyliśmy [tj. Wolne Konopie] w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji wniosek o pilne spotkanie z Ministrem Marcinem Kierwińskim. Równolegle przekazaliśmy list otwarty dotyczący tragicznej śmierci 19-letniego Aleksandra oraz innych dramatów, które w ostatnich latach wstrząsnęły opinią publiczną.
