Jutro pójdę do lekarza, natomiast interesuje mnie co mogę zdobyć teraz? Co pomoże mi wytrwać dzień i noc?
Myślę w tym wypadku, że najlepszym lekiem na coś takiego to były baclofen, niestety nie mam kurwa siły isć go żulić po aptekach w mieście. :-(
Moje dosw:
Pierwsza doba to chłodzenie, najlepiej w cyklach np. Pół h chłodzisz, pół nie itd.
Potem altacet, ale nie żel tylko ten "płynny", bierzesz jakąś ściere solidnie namaczasz ja altacetem, obwijasz wokół miejsca i na to jeszcze folie przezroczysta bo bez tego gowno co się wchlonie.
Jak juz zaczynasz używać tego stawu/etc., taka względna rehabilitacja to dopiero przychodzi czas na fastumy, zele itd.
U ciebie same więzadła pewnie potrwa szybciej niż u mnie
Sprawa rozwinęła się tak:
Pani doktor powiedziała,że mnie popierdoliło i żebym nie stawiał stóp prosto tylko tak jak całe życie chodziłem. Powiedziała, że jestem za stary na takie rzeczy i dała skierowanie do ortopedy. No wkurwiłem się strasznie, bo niby co złego jest w rehabilitacji mojej wady?
Przepisały mi jakieś chuja warte leki takie jak witamina b1 czy mydocalm. Zrobiłem i tak swoje i kupiłem sobie baclofen 25mg, bo mydocalm to można sobie jedynie między poślady włożyć.
Zostaje przy swoim i dalej będę kontynuował rehabilitację, ale z głową. Nie będę się forsował i cały czas będę pod okiem fizjoterapeutki.
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
CBŚP rozbiło narkotykowy biznes w darknecie. Zabezpieczono tysiące waporyzatorów, ciastek i batonów
Funkcjonariusze CBŚP rozbili zorganizowaną grupę przestępczą, która przez kilka lat produkowała i sprzedawała narkotyki za pośrednictwem sieci darknet. W ofercie grupy znajdowały się m.in. waporyzatory, ciastka i batony nasączone substancjami psychoaktywnymi THC i HHC. W sprawie zatrzymano 10 osób, z których osiem decyzją sądu zostało tymczasowo aresztowanych.
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
Straż Graniczna zatrzymała ośmiu przemytników wykorzystujących balony meteorologiczne
Funkcjonariusze Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej zatrzymali kolejnych ośmiu przemytników wykorzystujących balony meteorologiczne do przemytu papierosów z Białorusi do Polski - poinformował w piątek (13.02) szef MSWiA Marcin Kierwiński. Dodał, że w tym roku w podobnych sprawach zatrzymano łącznie 16 osób.
