Jutro pójdę do lekarza, natomiast interesuje mnie co mogę zdobyć teraz? Co pomoże mi wytrwać dzień i noc?
Myślę w tym wypadku, że najlepszym lekiem na coś takiego to były baclofen, niestety nie mam kurwa siły isć go żulić po aptekach w mieście. :-(
Moje dosw:
Pierwsza doba to chłodzenie, najlepiej w cyklach np. Pół h chłodzisz, pół nie itd.
Potem altacet, ale nie żel tylko ten "płynny", bierzesz jakąś ściere solidnie namaczasz ja altacetem, obwijasz wokół miejsca i na to jeszcze folie przezroczysta bo bez tego gowno co się wchlonie.
Jak juz zaczynasz używać tego stawu/etc., taka względna rehabilitacja to dopiero przychodzi czas na fastumy, zele itd.
U ciebie same więzadła pewnie potrwa szybciej niż u mnie
Sprawa rozwinęła się tak:
Pani doktor powiedziała,że mnie popierdoliło i żebym nie stawiał stóp prosto tylko tak jak całe życie chodziłem. Powiedziała, że jestem za stary na takie rzeczy i dała skierowanie do ortopedy. No wkurwiłem się strasznie, bo niby co złego jest w rehabilitacji mojej wady?
Przepisały mi jakieś chuja warte leki takie jak witamina b1 czy mydocalm. Zrobiłem i tak swoje i kupiłem sobie baclofen 25mg, bo mydocalm to można sobie jedynie między poślady włożyć.
Zostaje przy swoim i dalej będę kontynuował rehabilitację, ale z głową. Nie będę się forsował i cały czas będę pod okiem fizjoterapeutki.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi
Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.
KAS: 88 kapsułek z kokainą w żołądku + 1 w saszetce
Funkcjonariusze z Pomorskiego Urzędu Celno-skarbowego w Gdyni (PUCS) wykryli przemyt znacznej ilości kokainy na terenie Portu Lotniczego Gdańsk-Rębiechowo. Do rutynowej kontroli został skierowany podróżny, który przyleciał z Londynu.
Nastolatek sprzedawał narkotyki kolegom. Pomagała mu 13-latka
Policjanci z Oruni rozpracowali sprawę, która zaczęła się od niepokojącego zgłoszenia o 13-latce handlującej narkotykami wśród rówieśników. Szybko okazało się, że dziewczynka nie działała sama. Jej "szefem" był 18-latek.
