Jutro pójdę do lekarza, natomiast interesuje mnie co mogę zdobyć teraz? Co pomoże mi wytrwać dzień i noc?
Myślę w tym wypadku, że najlepszym lekiem na coś takiego to były baclofen, niestety nie mam kurwa siły isć go żulić po aptekach w mieście. :-(
Moje dosw:
Pierwsza doba to chłodzenie, najlepiej w cyklach np. Pół h chłodzisz, pół nie itd.
Potem altacet, ale nie żel tylko ten "płynny", bierzesz jakąś ściere solidnie namaczasz ja altacetem, obwijasz wokół miejsca i na to jeszcze folie przezroczysta bo bez tego gowno co się wchlonie.
Jak juz zaczynasz używać tego stawu/etc., taka względna rehabilitacja to dopiero przychodzi czas na fastumy, zele itd.
U ciebie same więzadła pewnie potrwa szybciej niż u mnie
Sprawa rozwinęła się tak:
Pani doktor powiedziała,że mnie popierdoliło i żebym nie stawiał stóp prosto tylko tak jak całe życie chodziłem. Powiedziała, że jestem za stary na takie rzeczy i dała skierowanie do ortopedy. No wkurwiłem się strasznie, bo niby co złego jest w rehabilitacji mojej wady?
Przepisały mi jakieś chuja warte leki takie jak witamina b1 czy mydocalm. Zrobiłem i tak swoje i kupiłem sobie baclofen 25mg, bo mydocalm to można sobie jedynie między poślady włożyć.
Zostaje przy swoim i dalej będę kontynuował rehabilitację, ale z głową. Nie będę się forsował i cały czas będę pod okiem fizjoterapeutki.
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Analiza danych: Otwarcie legalnych sklepów z marihuaną powiązane ze spadkiem zgonów opioidowych
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Intensywne używanie marihuany wzmacnia związki kobiet, ale osłabia relacje mężczyzn
Nowe badanie wyjaśnia, dlaczego.
Rodacy odstawiają alkohol i papierosy. Sklepy na osiedlach już liczą straty
Jak podaje Polska Izba Handlu i CMR, w listopadzie 2025 r. całkowita wartość sprzedaży w sklepach małoformatowych spadła o 1 proc., natomiast łączna liczba transakcji w tym formacie sklepów obniżyła się o 4,6 proc. w porównaniu z analogicznym okresem rok wcześniej.
Palenie z trzeciej ręki staje się z czasem coraz bardziej szkodliwe
Bierne palenie – narażanie osoby postronnej na oddziaływanie dymu tytoniowego – jest dobrze rozpoznanym zagrożeniem dla naszego zdrowia. Znacznie mniej wiadomo natomiast o „paleniu z trzeciej ręki”, czyli o sytuacji gdy dym z palonego papierosa już wywietrzał, a my wdychamy związki chemiczne, które po paleniu papierosów osiadły na ścianach, dywanach, meblach, firankach czy ubraniach.
