Czy wam też dysocjanty pomagają zwiedzać zapomniane zaułki własnego mózgu?
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
Też lubiłam analizować moje dzieciństwo oraz jego wpływ na późniejsze życie, ale nowością wniesioną przez deksa były wnioski z sytuacji a nie konkretne fakty i wspomnienia. Teraz myślę że było to trochę błędne szukać powiązań, przyczyn, skutków, dałam się łatwo zaplątać w tą sieć nieobiektywnych rozważań naćpanego umysłu. Zamiast rozkminiać dlaczego tak a nie inaczej, próbuję zmieniać jakoś tą teraźniejszość w której żyję.
Zauwazylam tez, ze mocniej zastanawiam sie nad bledami popelnionymi w przeszlosci, obracam je w myslach, tworze inne sciezki wydarzen typu ´gdyby´. Trudniej jest mi takze oklamywac bliskie osoby, z najblizszymi jest to niemal niemozliwe - do najpaskudniejszych wystepkow w moim zyciu przyznalam sie na zjezdzie z DXM, dlatego jest to takie oczyszczajace mentalnie. Odpowiednio przycisnieta nie potrafie oklamywac bliskich osob, zwlaszcza kiedy tak strasznie mi to ciazy. Z nieznajomymi nie mam problemu, czuje ogromny dystans. W ogole robie sie dla bliskich strasznie ´do rany przyloz´ po dysocjantach, kiedy normalnie nie wylewam sie w ten sposob.
Bożyszcze niedojebów, biblia degeneratów.
CosmoDo pisze:Przed zadaniem pytania skonsultuj się ze sobą"
// Osobiście powiem, że najwięcej "ze strychu" umysłu wyciągnąłem dzięki 4-MMC, nic nie wyciągnęło tylu "zapomnianych wspomnień"
// MXE zdecydowanie bardziej, szczególnie poprzez pierwsze z nią spotkania w przediale 80-130mg pozwalała mi pogodzić się z przeszłością, z rzeczami z którymi nie mogłem się pogodzić, a na które nie miałem wielkiego wpływu. Wszystko pojawiało się ja na linii czasu, mogłem to dowolnie przeglądać katalogować, przesuwać do kosza, bądź przenosić do wybranych prze ze mnie folderu. Coś jak mega przyjazny INTERFACE ŻYCIA W ŚRODOWISKU LINUX <3
Więc moim zdaniem mało tego że dyso odkopują wspomnienia to jeszcze często mam wrażenia że oglądam niektóre z możliwych wizji przyszłości.
Tripy na dysocjantach kojarzą mi się z filmem Mr.Nobody który zresztą oglądałem na DXM. ;-)
Co się stanie po Dextrometorfanie?
Ona jedyna, wierna dziewczyna - amfetamina buprenorfina
Duce pisze:rozkminy typu każdy może zostać wielkim człowiekiem
Też boję się ciemności, chcę mieć przezroczystą trumnę!
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Rzeczniczka praw dziecka apeluje o edukację w zakresie skutków dopalaczy
Rzeczniczka praw dziecka ponowiła swój ubiegłoroczny apel skierowany do Ministerstwa Edukacji Narodowej o podjęcie działań edukacyjno-informacyjnych na temat szkodliwości dopalaczy we wszystkich placówkach oświatowych. Problem jest powszechny, a obecny wśród dzieci i młodzieży trend sięgania po dopalacze nie maleje. Jak pokazują statystyki, z roku na rok jest coraz więcej przypadków zatruć spowodowanych sięganiem po substancje psychoaktywne.
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana
Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.
Prawie 60% rynku e-papierosów w Polsce to szara strefa
Prawie 60 proc. polskiego rynku e-papierosów funkcjonuje poza jakąkolwiek kontrolą państwa. Nowy raport Fraunhofer IIS pokazuje, że Polska jest jednym z europejskich liderów nielegalnego obrotu produktami do waporyzacji, a skala problemu może rosnąć jeszcze szybciej niż dotychczas.

