Mianowicie: od dwóch-trzech lat (a może dłużej? chuj wie) mimowolnie napinam pewne mięśnie/grupy mięśni - głównie uda, brzuch i pośladki, czasem ramiona. Po chuj to robię - nie mam pojęcia. Czasem intensywnie, czasem wcale. Intensyfikuje takie zachowania z pewnością mj/hasz, ale mogą być to również wkręty moje osobiste.
20 lat, 180cm, 65kg (szczypior w chuj, niestety, mam zamiar nad tym pracować w najbliższym czasie); odżywiam się w miarę prawidłowo, jakoś tam aktywny fizycznie jestem. Palę tytoń, choć nie nałogowo (a tak mi się przynajmniej wydaje), alko nie piję blisko rok (piwko raz na jakiś czas, mocniejszych wcale), w sezonie grzybki, poza sezonem czasem jakaś tryptaminka z grupy RC, no i sporo zielonego - 2-3 razy w tygodniu wieczorami ostatnio, ale wcześniej paliłem zdecydowanie mniej, a mięśnie i tak świrowały.
Ma ktoś jakiś pomysł, co to może być i co z tym zrobić? Generalnie nie męczy mnie to za bardzo, ale dość mocno denerwuje.
Jakaś nerwica?
Delikatne natręctwa mam od wczesnego dzieciństwa, ale takie baaardzo delikatnie i w życiu nieprzeszkadzające.
Dzięki za ewentualne wypowiedzi, choć temat zapewne dość bzdurny.
Dzięki za dotychczasową pomoc/opinie.
Jakie jest normalne dawkowanie magnezu a jakie dla ćpaków?
Ile mam łykać dziennie żeby sie podregenrować?:)
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Logika Valium, a nie LSD: narkotyki, artyści, mieszczaństwo i codzienność do znieczulenia [WYWIAD]
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci
Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią
Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka
W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.
