Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 16 • Strona 1 z 2
  • 6222 / 446 / 12
Wydzielono z wątku o 25C-NBOMe - surveilled
badevil pisze:
Jak długo widać po człowieku, że coś brał[głównie chodzi o wielkość źrenic] po wzięciu 1 kartonika 1mg lub połówki takiego kartonika. Na erowidzie pisze, że czas działania 6 - 8 godzin, po tym czasie już nic nie widać? Jak jest to gdzieś napisane to prosiłbym o wskazanie.
intrance pisze:
badevil, po 2mg o 13:45 i dorzuconym 3cim o 16:00 o godzinie 20:00 odwoziłem osoby z wigili nie czując dyskomfortu i nikt się nie połapał, że cokolwiek brałem. Nie miałem prawie zaburzeń psychoruchowych. Jedynie oczy 5zł ale nikt na mnie tak dokładnie nie PACZY :)
badevil pisze:
Zgaduje, że jesteś szczęśliwym posiadaczem nie jasno niebieskich oczu. W moim przypadku wystarczy 1 sekunda by było widać, że jestem po wpływem :scared:
intrance pisze:
@badevil: Zielone. Zapuść rzęsy. Powiedz, że lekarstwa bierzesz na coś. Taki stan jeszcze przez prawie cały następny dzien u mnie był widoczny. Poza tym twarz jest taka jakaś blada bardziej ale to raczej widoczne dla urzytkownika tylko. Myśle, że prędzej ktoś pozna po rozmowie z tobą. Po 25c często słowa gonią myśli i coś się wymsknie dziwnego :)
Nie lepiej powiedzieć "tak, jestem na dwa-ce-enbeoeme, świetnie się bawię, słuchaj tego co mówię i wyciągnij wnioski"?

Działa sto razy lepiej, niż kitranie się z tym faktem.
hera, koka, hasz, LSD – ta zabawa po nocach się śni
LSD, hera, koka i haszpodziel się z kolegami czym masz

Obejrzyj hyperreal.at/pelna-legalizacja na HyperTubie!
  • 2362 / 31 / 0
[fragment przeniesiono tutaj - surveilled]

Znając życie niepotrzebnie się przejmujesz oczami, głównie ty zwracasz na to uwagę. Też mam jasne oczy i całkiem niewiele osób wie co mogą oznaczać poszerzone źrenice

@up: nie zawsze można tak powiedzieć
Ostatnio zmieniony 30 grudnia 2011 przez derb, łącznie zmieniany 2 razy.
BS
  • 2027 / 505 / 0
Zazwyczaj jak ktoś się boi o wielkość źrenic to chodzi o rodziców a nie znajomych
a w tym przypadku raczej nie powiesz:
"tak, jestem na dwa-ce-enbeoeme, świetnie się bawię, słuchaj tego co mówię i wyciągnij wnioski"?
%-D
  • 3127 / 27 / 0
Offtop - ja coś w tym stylu powiedziałem do matki, będąc pierwszy raz na grzybach, reakcją było pytanie "to kiedy wrócisz na ziemię?" Także da się? Da się %-D
High, how are you?
  • 2362 / 31 / 0
Powiedz tak policjantowi w czasie kontroli drogowej kiedy pyta Cię co masz z oczami (oczywiście kiedy prowadzisz po ustąpieniu wszystkich efektów psychicznych)

to też tak offtopowo i nie mam na myśli tylko 25C-NBOMe
Ostatnio zmieniony 31 grudnia 2011 przez derb, łącznie zmieniany 1 raz.
BS
  • 630 / 3 / 0
Szefie ja może i wyglądam na naćpanego ale tak naprawdę to nie jestem tylko wczoraj byłem. A w ogóle to całe narkotyki nie są takie znowu złe, a że mam afterglowa tak więc lepiej słuchaj i wyciągaj wnioski. ;)
  • 182 / 2 / 0
Moje źrenice rozszerzają się nieznacznie- osobiście to dostrzegam, ale myślę, że nie rzuca się to szczególnie w oczy. Mam taki ćpuński nawyk przyglądania się cudzym źrenicom i zauważyłam, że wiele osób ma je bardzo szerokie na co dzień bez zażywania czegokolwiek-szersze nawet niż ja sama gdy coś wezmę. Nigdy nie spotkałam się z pytaniem w stylu "czemu masz takie wielkie źrenice?"
  • 1456 / 19 / 0
Właśnie, znam sporo osób (głównie kobiety), które na trzeźwo mają wielkie źrenice (takie jak ja będąc czymś naćpanym), szczególnie gdy w pomieszczeniu jest mało światła. Więc to nie powinien być wyznacznik. Kiedyś sobie wkręcałem zespół Hornera, jednak nic takiego nie mam w rzeczywistości.
Uwaga! Użytkownik kfs nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 5 / / 0
http://tiny.pl/hjdhc
dla tych mniej odważnych społecznie ;) skoro pan bóg obdarzył wada wzroku...chwała mu za to. bez stresu, rozkminek. nie oszukujmy się - pani w dzienniku powie, że jak ktoś wielkie oczy ma to z niego zły zbój, degenerat itp.,itd.- a tepota ludzka nie zna granic, możesz fikać salta wyczyniając- w końcu jest adhd, 'biedne chore dzieci naszych czasów' - ale jak masz wielkie oczy , nawet tylko po drugiej kawie, 5 papierosie i zwykłym wkur...od samego rana na korki, newsy polityczne czy jełopów z pracy, ktoś żartem rzuci, jakie to zmysłowe oczy się w pracy ma!WTF? żalę się po babskiemu. bez męża, narzeczonego, dzieci, remontu łazienki i ploteczek biurowych trudniej sie normalnej kobitce pobawić po swojemu.na sobotnich imprezach od towarzystwa 'odstaje' - jak ktoś narkotyki odkrywa w wieku 30 lat, a zaliczyl juz rodzine, mieszkanie na kredyt i 2 samochody- a zaczyna teraz sie bawic w modnych klubach , popalajac sziszę za zwiewna kotarką i chłonac klimat MDMA - to wyluzowac moze, ja moge jedynie przyjac wlada albo koks kryjac oczeta niczym islamska cierpietnica. a ja też potrzebuje cieplej pozytywnej jazdy, widoku tej usmiechnietej znarkotyzowanj mordki stojac przed lustrem w lazience;)ale czy mozna samemu sobie w domu wkrecic pozytywna jazde na czyms w stylu MDMA? czy doznania mefedronu to bardziej szczękosciskowa czy rozplywajaca jazda? chyba za bardzo boje sie zryciucha z mojej glowy... jutro kolejny dzien pt.: http://www.youtube.com/watch?v=l8HeqzluMDM
wiec pozostalo mi 'materialne' rozkminianie tego oto problemu, byc moze jutro obudze sie madrzejsza;)
Uwaga! Użytkownik akoherentna nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 471 / 2 / 0
Wielkość moich oczu w stanie błogosławionym :-D nie wzbudza raczej większych podejrzeń otoczenia, choć i tak się zdarza, ale to pewnie dlatego, że powiększeniu ulegają nie same tylko źrenice a często całe oczęta, co już już może zapalić lampkę w umyśle przeciętnego zjadacza chleba. Dodać do tego trochę zmienioną fizjonomie, i może być nieciekawie przebywając wśród tych mniej życzliwych osób na tym świecie.
intrance pisze:
Poza tym twarz jest taka jakaś blada bardziej ale to raczej widoczne dla urzytkownika tylko
Że twarz jest blada to niedopowiedzenie. Ja jestem dosyć blady na trzeźwo, pod wpływem moja twarz przybiera praktycznie białą barwę. Delikatny zarost czy jakiś syfek tak na tej bieli kontrastuje, że mogę sobie wizuale na twarzy oglądać :nuts:

Kiedyś na DOCu poszedłem do kibla w klubie z zmiarem wylania się. Nie mogłem wyjść przez bite 10 minut, wpatrując się w lustro i zachwycając moją ćpunską fizjonomią. Ogromne czarne dziury które pojawiły się w miejsce źrenic wciągały mnie, nie mogłem oderwać od nich wzroku. Wydawało mi się nawet że widziałem krew przepływającą pod skórą. Ogólnie było zajebiście, sprawiało to podobną przyjemność do obserwowania świata mieniącymi się kolorami na zewnątrz klubu :-D Na drugi dzień też mam przeraźliwie białą twarz, i utrzymuje się to do następnego poranka. Jako takiego kolorytu nabieram dopiero na drugi dzień od doświadczenia.

Trochę zboczyłem z tematu, a co do pytania postawionego przez autora to chyba, niestety, nie każdy ma taki komfort, nie? :-/ Już jebać ewentualny ostracyzm społeczny, ale w pewnych sytuacjach obnoszenie się z ćpaniem chyba nie jest trafionym pomysłem...
Ostatnio zmieniony 05 stycznia 2012 przez novumdragum, łącznie zmieniany 2 razy.
ODPOWIEDZ
Posty: 16 • Strona 1 z 2
Newsy
[img]
Coraz więcej zatruć dopalaczami wśród nieletnich. Rzeczniczka Praw Dziecka apeluje do MEN

Rzeczniczka Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak ponownie zaapelowała do Ministerstwa Edukacji Narodowej o wzmocnienie edukacji o dopalaczach i substancjach psychoaktywnych w szkołach. Powodem są rosnące statystyki dotyczące zatruć dopalaczami wśród dzieci i młodzieży w Polsce. Według danych systemu SMIOD w 2024 roku odnotowano 557 interwencji medycznych związanych z podejrzeniem zatrucia nowymi substancjami psychoaktywnymi.

[img]
Rzeczniczka praw dziecka apeluje o edukację w zakresie skutków dopalaczy

Rzeczniczka praw dziecka ponowiła swój ubiegłoroczny apel skierowany do Ministerstwa Edukacji Narodowej o podjęcie działań edukacyjno-informacyjnych na temat szkodliwości dopalaczy we wszystkich placówkach oświatowych. Problem jest powszechny, a obecny wśród dzieci i młodzieży trend sięgania po dopalacze nie maleje. Jak pokazują statystyki, z roku na rok jest coraz więcej przypadków zatruć spowodowanych sięganiem po substancje psychoaktywne.

[img]
Prawie 60% rynku e-papierosów w Polsce to szara strefa

Prawie 60 proc. polskiego rynku e-papierosów funkcjonuje poza jakąkolwiek kontrolą państwa. Nowy raport Fraunhofer IIS pokazuje, że Polska jest jednym z europejskich liderów nielegalnego obrotu produktami do waporyzacji, a skala problemu może rosnąć jeszcze szybciej niż dotychczas.