Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 676 • Strona 1 z 68
  • 124 / 1 / 0
Jakie są dla Was dragi po których naprawdę czujecie się dobrze, nie przeszkadza Wam łomotanie serca, trudności z oddychaniem, nie straszny Wam body load albo tych objawów w ogóle nie ma, ogólnie nieodczuwalne lub nieprzeszkadzające skutki uboczne narkotyku. Narkotyk który naprawdę daje Wam przyjemność i nic po za tym.
  • 407 / 2 / 0
  • 1959 / 62 / 0
metylon i.v.
Thirteen seconds to blood-brain barier. thirteen@safe-mail.net
  • 1587 / 11 / 0
Żadnych skutków ubocznych, a tylko pozytywne, jak do tej pory odczułam po: 4-HO-MET, 25cnbome, MDMA, DOM.
  • 461 / 7 / 0
marihuana. Ewentualnie bufedron...
Uwaga! Użytkownik elitesse nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 634 / 4 / 0
Buszek sativy.
Zejście hometa :heart:
Uwaga! Użytkownik NeverRewarded nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 883 / 10 / 0
Moim zdaniem substancja ma tu poboczne znaczenie. Chodzi raczej o stan umysłu w czasie zażywania.
Jak dla mnie marihuana jest taką używką. Po alkoholu też jest ok jeśli się nie przesadzi. Dla innych nie koniecznie, a i mi może się zdarzyć, że nie będzie fajnie. Nawet w przypadku MDMA może bywać różnie, o ile wiem. Poza tym po wszelakich psychodelikach też jest git, ale tutaj jest jest jak z marihuaną - bardzo dużo zależy od nastroju.
Ostatnio zmieniony 17 czerwca 2011 przez Elwis, łącznie zmieniany 1 raz.
Zdecydowanie odradzam Ci ćpanie.
x = x
  • 749 / 86 / 0
homet lub 4-AcO-DMT przy dobrym S&S
  • 126 / / 0
No, niektóre substancje powodują bodyload'a chyba same z siebie, nie? Chociaż podobno i grzybki można tak przyrządzić, żeby tego nie było.
Ja jak brałam drugi raz DXM, po 5 tabletek co 10min popijając pepsi twist, to nie miałam żadnych nieprzyjemnych skutków.
Po mefedronie i methedronie i amfetaminie też w sumie nie, oprócz głosu zza mojej świadomości "Nie bierz tego gówna!"
"It is written... Among the limitless constelations of the celestial heavens, And in the depths of the emerald seas[...],That the world which we see, is an outward and visible dream of an inward and invisble reality"
  • 3449 / 130 / 8
Po żadnym. Każdy kij ma dwa końce i jeśli coś biorę, to oprócz dobrego samopoczucia dostaję w gratisie parę niepożądanych dodatków. Może MDMA, ale tak rzadko działa jak powinno.

Najbliżej chyba do tego ma 2C-E w chwilach, w których nie czuć bodyloadu - ale to tylko momenty :P Na grzybach mam ciągłe wrażenie niedosytu, na mefedronie ciągłe ciśnienie na dorzucenie "jeszcze troszeczkę", na heroinie w ogóle nie czuję jak mi jest, bo używałem tego do tłumienia bólu życia, a nie po to, by było zajebiście (być może złe nastawienie). Na GBL czuję się 2 razy mniej inteligentny, a akodin przestał działać. Nie miałem okazji spróbować LSD w wystarczająco dużej dawce, myślę że jakieś pół miligrama spełniłoby moje oczekiwania.
ODPOWIEDZ
Posty: 676 • Strona 1 z 68
Artykuły
Newsy
[img]
Palacze wiedzą, że tytoń wywołuje raka, gorzej znają zagrożenia dla serca

Nowe badanie obejmujące ponad 240 tys. palaczy w 46 krajach wskazuje, że wciąż słabo rozumiemy szkody sercowo-naczyniowe wywołane przez tytoń, co rodzi pytania, czy dziesięciolecia ostrzeżeń zdrowotnych przynoszą skutek.

[img]
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji

Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.

[img]
Ryzyko udaru wyższe o 37 proc. Naukowcy wskazują na popularną używkę

Marihuana może zwiększać ryzyko udaru mózgu – wynika z analizy danych ponad 100 mln osób. W przypadku konopi wzrost ryzyka wyniósł 37 proc., ale jeszcze większe wartości odnotowano przy kokainie i amfetaminie. Badacze osobno sprawdzili też osoby poniżej 55. roku życia.